egzamin
-
"Śpiąca królewna przybyła" i inne historie z matury. Tego nie znajdziesz w arkuszach CKE
Matury ruszyły i znów czuć w powietrzu ten specyficzny klimat. Trochę napięcia, trochę adrenaliny i mnóstwo emocji, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Bo egzamin dojrzałości to moment, który każdy przeżywa na swój sposób, ale niemal wszyscy zapamiętują go na całe życie. A my zebraliśmy kilka historii, które doskonale to pokazują.
-
85-letni maturzysta nie zdał egzaminu. Ale pan Józef nie zamierza się poddawać
85-letni maturzysta nie zdał dwóch egzaminów pisemnych. Mimo to nie jest załamany i zamierza zrealizować swój cel. - Zrobię jeszcze operację powiek i za rok znów przystąpię do egzaminu - zapowiedział.
-
Profesor jest postrachem jednej z uczelni. Nienawidzi kobiet. "Pytał studentki ile biorą za noc"
Alicja od zawsze marzyła o studiowaniu matematyki. Uwielbiała ją, wygrywała liczne konkursy, w liceum udzielała korepetycji - naturalnie, że wybrała takie studia. Nie miała pojęcia, że uwielbienie szybko wyparuje, a zamiast tego będzie strach, stres, płacz i antydepresanty.
-
W czasie egzaminu nauczyciel usłyszał płacz. Obok zakrwawionej uczennicy leżał noworodek
Każdy, kto na co dzień przebywał z nieletnią uczennicą 10. klasy w Indonezji zarzeka się, że nie miał pojęcia o stanie dziewczyny. Póki co trwają przesłuchania świadków, a policja próbuje za wszelką cenę ustalić, kto jest ojcem dziecka.
-
Ile może być sprawdzianów w tygodniu? Nie ma samowolki. Nauczycieli obowiązują limity
Wielu rodziców z troską patrzy na dzieci, które popołudniami odrabiają liczne prace domowe i uczą się na kolejne sprawdziany oraz kartkówki. Niektórzy mogą się więc zastanawiać, jak maksymalnie dużo testów w tygodniu powinno się odbyć. Okazuje się, że obowiązuje konkretna liczba.
-
Córka Małgorzaty Pieńkowskiej nie zdała matury z matematyki. "To tylko durny egzamin"
Ina Sobala, córka aktorki Małgorzaty Pieńkowskiej nie zdała matury z matematyki. Kobieta podzieliła się na Instagramie wyznaniem dotyczącym egzaminów i udzieliła wsparcia maturzystom, mówiąc, że nieosiągnięcie wymaganej liczby punktów przy pierwszym podejściu nie jest końcem świata.
-
69-latka zdała prawo jazdy za 960 razem. Znana firma podarowała jej nowe auto
Cha Sa-soon bardzo chciała mieć prawo jazdy. Kobieta nie ustępowała w próbach zdobycia licencji przez długi czas i w sumie podjęła aż 960 prób. Kiedy zdała, instruktorzy jazdy otwarcie przyznali, że im ulżyło. "Czuliśmy, że ogromny ciężar spada z naszych pleców".