internet

  • On-line albo śmierć: o przymusie tkwienia w sieci

    On-line albo śmierć: o przymusie tkwienia w sieci

    Cholera jasna, mam dosyć tyranii bycia nieustannie on-line. Tak, ja, kobieta znana z tego, że zawsze jest w sieci, że nocnym markom i rannym ptaszkom zapewnia miłe towarzystwo i dziwną muzykę, ta sama, która nie śpi, bo pisze internety. Ja też chcę czasem odpoczywać.

    Dominika,
  • Prywatność w sieci? Ktoś jeszcze się łudził?

    Prywatność w sieci? Ktoś jeszcze się łudził?

    Trochę się z rana wkurzyłam, bo Anne Applebaum ubiegła mnie i napisała o PRISM mniej więcej to, co chciałam napisać na Focha. Odruchowo, oczywiście strzeliłam focha, ale zaraz stwierdziłam, że nie, jednak napiszę swój tekst, bo nie do końca chyba mamy na myśli to samo...

    Natalia,
  • Kochany internetku! Dzięki ci za historię kobiety z brodą, bo odzyskałam trochę wiary w ludzkość