all inclusive

  • Czy na all inclusive trzeba dawać napiwki? Polacy wciąż mają wątpliwości

    Czy na all inclusive trzeba dawać napiwki? Polacy wciąż mają wątpliwości

    Wakacje all inclusive od lat cieszą się niebywałą popularnością, zwłaszcza wśród osób, które cenią sobie wygodę. Pozwalają bowiem cieszyć się odpoczynkiem bez zaprzątania sobie głowy organizacyjnymi kwestiami, a płatność za pobyt z góry umożliwia lepsze zaplanowanie wydatków. Mimo to wiele osób wciąż zastanawia się nad kwestią napiwków. Według niektórych są zbędne, w końcu obsługa jest wliczona w cenę, z kolei inni twierdzą, że to miły gest, który procentuje. A jak wygląda to w praktyce? Sprawdzamy.

    Roksana Pamuła,
  • Pojechali na all inclusive, tak je wspominają. 'Smród, zacieki, stary tapczan'

    Pojechali na all inclusive, tak je wspominają. "Smród, zacieki, stary tapczan"

    Joanna przez cały pobyt musiała znosić niechciane zaloty, z kolei pokój, który otrzymał w hotelu Mateusz, znacząco odbiegał wyglądem od tego przedstawionego na zdjęciu. Choć wakacje all inclusive są cenione przez wielu turystów, nie zawsze przebiegają tak, jak byśmy sobie tego życzyli.

    Natalia Kondratiuk-Świerubska,
  • To europejski hit dla oszczędnych. Tygodniowy urlop można wyhaczyć za mniej niż 1300 zł
  • Gdzie nie jechać na wakacje? Wskazali konkretne miejsca. 'Przepis na nieudany urlop'

    Gdzie nie jechać na wakacje? Wskazali konkretne miejsca. "Przepis na nieudany urlop"

    Niektórzy co roku szukają nowych miejsc na wakacje, inni wracają dokładnie tam, gdzie czują się najlepiej. Korfu, Cypr czy chorwacka wyspa Brac mają swoich wiernych fanów, którzy nie wyobrażają sobie urlopu gdzie indziej. Są jednak i tacy, którzy po jednym wyjeździe skreślili popularne kierunki na dobre. Największe rozczarowanie często przynoszą nie ceny czy pogoda, lecz codzienne warunki na miejscu.

    Natalia Kondratiuk-Świerubska,
  • Skąd wziął się pomysł na all inclusive? Na początku nie było drinków przy basenie
  • To miało być all inclusive. Wybrali najtańszą ofertę. Musieli dopłacić 1000 zł

    To miało być all inclusive. Wybrali najtańszą ofertę. Musieli dopłacić 1000 zł

    Szukając wyjazdów organizowanych przez biura podróży, często wydaje nam się, że przedstawiona przez konsultanta cena jest tą ostateczną. Okazuje się jednak, że w niektórych przypadkach przy finalizacji zakupu może ona znacznie wzrosnąć. Przekonała się o tym niedawno pani Renata. Nasza czytelniczka podzieliła się swoimi doświadczeniami w liście do redakcji.

    Nadesłane do redakcji,
  • Koniec z all inclusive w Turcji? Wszystko przez turystów, którzy marnowali jedzenie
  • 'Nuda i drożyzna'. Wakacje w tych miejscach rozczarowały ich najbardziej. 'Doceniłam Warszawę'
  • Polak oszczędzał rok na wakacje all-inclusive. Przez biuro miał 'piekło w brudzie i syfie'
  • Wybiła 7 i się zaczęło. Nagrała 'wyścig' w hotelu. 'Naprawdę żenujące'

    Wybiła 7 i się zaczęło. Nagrała "wyścig" w hotelu. "Naprawdę żenujące"

    28-letnia Rachael z Wielkiej Brytanii spędzała urlop w miejscowości Playa Blanca na hiszpańskiej wyspie Lanzarote. Kobiecie udało się nagrać scenę, która wzbudziła w niej zażenowanie. Na filmie widzimy, jak może wyglądać "walka" o hotelowe leżaki.

    Natalia Kondratiuk-Świerubska,