legia warszawa
-
Foch na Legii - takie były Walentynki
"LEEGIA PAANY! - nie, nie zwariowałam, przynajmniej nie całkowicie. Po prostu nasza wesoła redakcja spędziła Walentynki na meczu - nic bowiem nie mówi lepiej "Kocham cię" niż wrzask z tysięcy gardeł. A może to było inne słowo? W każdym razie też na "k".