pryszcze
-
Doświadczony makijażysta czy doświadczone dziewczyny - kto wie więcej o pryszczach?
Czasem nie można pisać o tym, co naprawdę irytuje. Wtedy uciekam w codzienne problemy. Chociażby kłopoty z cerą. To uspokaja, a niekiedy też bawi. Zwłaszcza gdy konfrontuje się rady profesjonalnych makijażystów z pomysłami moich koleżanek. Ciekawa jestem, co wybierzecie wy?
-
Ten dzień kiedy budzisz się, idziesz do lustra a tam wielki pryszcz na nosie
Nie jestem nastolatką, a pryszcze uczepiły się mnie jak rzep psiego ogona. Jestem przekonana, że na łożu śmierci też będę je miała. Pryszcze pokazują się zawsze wtedy, kiedy są najmniej potrzebne. Idziesz zrobić zdjęcie do dokumentów - pryszcz, masz randkę - pryszcz, szykujesz się na imprezę - pryszcz. To jest jakiś wielki spisek przeciwko kobiecej idealności.