samolot
-
Od zakupów w Baltonie po ciasnotę i zdrapki - jak przez ostatnie 20 lat zmieniła się kultura latania?
Gdyby w 1995 roku ktoś powiedział mi - dziecku wychowanemu w przestworzach - że bilet na samolot będzie tańszy niż na pekaes - puknęłabym się w czoło. A jednak. Jak latało się w 1995 roku, a jak lata się dziś?
-
Trudna sztuka pakowania. Co robić, żeby nie oszaleć? Przydatne wskazówki przed majówką
Uwielbiam się pakować. I wiem, że są ludzie, którzy tego szczerze nienawidzą. Bo choćby wydawało się, że zabraliśmy tylko najpotrzebniejsze rzeczy, podniesienie walizki skutkuje zwykle natychmiastowym pęknięciem żyłki w mózgu. Nie lubimy. Na szczęście przez lata można wypracować kilka tricków, ułatwiających spakowanie się z sensem. I to dające gwarancję, że taksówkarz wkładający naszą walizkę do bagażnika, nie będzie potrzebował pomocy kręgarza.