bezdzietność
-
Na ojców wybierają mężczyzn o wyższym statusie społecznym niż one. A takich brakuje
Kiedy szwedzki dwulatek rzuca się na ziemię w supermarkecie i krzyczy lub płacze na cały głos, ludzie podchodzą do tego z wyrozumiałością. Nie oczekuje się od rodziców, że ich dziecko musi być "grzeczne i ciche". Nikt nie nazywa takiego malucha "niewychowanym bachorem", nikt nie przewraca oczami ze zniecierpliwieniem - o szwedzkim i polskim podejściu do dzieci opowiada Katarzyna Tubylewicz, pisarka i reporterka.
-
WywiadTrwa wojna, której nie powinno być. Koronny argument zwolenników to "szklanka wody"
- Osoby, które mają dzieci, uważają, że te, które ich nie mają, nie rozumieją życia, są leniwe, egoistyczne. Z drugiej strony niedzietni twierdzą, że rodzice mają ograniczony sposób myślenia, są uprzywilejowani w pracy, a ich dzieci ciągle tylko krzyczą i płaczą. Zbyt często zapomina się, że te dwie grupy wiele łączy - opowiada Katarzyna Tubylewicz, autorka książki "Nie czekam na szklankę wody. O świadomej niedzietności".
-
Bezdzietne kobiety miałyby pracować dłużej. Taki pomysł oficjalnie trafił do Nawrockiego
Co jakiś czas słyszy się o nowych pomysłach na rozwiązanie kryzysu demograficznego. Niektóre z nich zaskakują jednak bardziej niż inne. Do prezydenta trafiła właśnie nietypowa petycja. Jej autor chce podniesienia wieku emerytalnego dla kobiet, które nie mają dzieci.
-
Tylko u nasChcą zachęcić do powiększania rodziny. "Dlaczego mam pracować 8h, a rodzic 7? Bo nie mam dziecka?"
Dzietność w Polsce od lat spada i nic nie wskazuje na to, by równia pochyła miała się skierować ku górze. Zaniepokojeni obywatele postanowili wystosować petycję do Sejmu z propozycjami zmian w Kodeksie pracy, które miałyby zachęcać więcej osób do założenia rodziny. Czy jest szansa na sukces? Zapytałyśmy o to naszych rozmówców.
-
Wasz głosBezdzietni i rodzice jedynaków powinni płacić wyższe składki emerytalne? "To jest chore"
W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Martwi to nie tylko rządzących, lecz także niektórych obywateli. W związku z tym do Sejmu wystosowano kontrowersyjną petycję. Jej autor proponuje wprowadzenie wyższych składek emerytalnych dla osób bezdzietnych.
-
Aleksandra Kwaśniewska pochwaliła się zdjęciem "psiej córki nr 2". Posypały się gratulacje
Aleksandra Kwaśniewska należy do grona osób, które wybierają posiadanie zwierząt, zamiast dzieci i mówi o tym wprost. Ostatnio opublikowała w swoich mediach społecznościowych zdjęcie ze swoją drugą "psią córką". Zdradziła, jak dała jej na imię.
-
Zdradziła 118 powodów, dla których nie chce mieć dzieci. "Pożałujesz, jak będziesz stara i samotna"
Posiadanie dzieci to coś, co marzy się wielu osobom. Po drugiej stronie są jednak ci, którzy zupełnie nie widzą siebie z roli rodzica, dobrze im solo albo w parze i nie zamierzają tego zmieniać. Taką postawę ma popularna australijska modelka i aktorka, czym postanowiła się podzielić ze światem. Jej 118 powodów, by nie mieć dzieci, nie wszystkim się spodobało.
-
Olga Bończyk nie ma męża ani dzieci i jest spełniona. "Odkrywam uroki życia dla siebie"
Olga Bończyk żyje w pojedynkę i jak przyznała w jednym z wywiadów, nawet nie przeraża jej myśl, że do końca życia mogłaby być sama. Aktorka, choć odnosi sukcesy w życiu zawodowym, nie ma szczęścia w miłości. Przez siedem lat była żoną Jacka Bończyka, a przed dwa lata dziennikarza radiowej Trójki Tomasza Gorazdowskiego. Oba małżeństwa zakończyły się rozwodem.
-
Ksiądz wylicza "przyczyny bezdzietności". "Deprawacja młodego pokolenia, zniszczenie moralne"
Od czterech lat przyrost naturalny w Polsce jest ujemny. Podczas gdy eksperci twierdzą, że Polki nie zachodzą w ciążę z rozsądku, kościół ma nieco inne stanowisko. Ksiądz prof. Krzysztof Bielawny w rozmowie z Radiem Maryja podzielił się kontrowersyjnymi przemyśleniami.
-
Kaja Paschalska nie chce mieć dzieci? Mówi wprost: "To nauka zdrowego egoizmu"
Coraz więcej kobiet mówi wprost, że macierzyństwo nie jest dla nich. Otwarcie przyznała się do tego m.in. Ewa Chodakowska, Doda, Aleksandra Kwaśniewska i Anna Cieślak. Teraz do tego grona dołączyła Kaja Paschalska. "Były takie momenty w moim życiu, że bardzo chciałam mieć dzieci, ale dobrze, że nic z tego nie wyszło" - wyznała.
-
"Dumna bezdzietna" kobieta po 30-tce mówi wprost: Wolę przyjaźnić się z osobami, które nie mają dzieci
Danni Duncan określa siebie "dumną bezdzietną kobietą po 30-tce". Mówi wprost, że nie widzi siebie w roli matki i woli otaczać się osobami, które nie mają dzieci. W jednym z postów w mediach społecznościowych wyjaśniła dlaczego. Jej argumenty nie spodobały się rodzicom.
-
Ksiądz zabrał głos na temat bezdzietnych małżeństw. Zaskakujące słowa
Czy z punktu widzenia Kościoła małżeństwa, które zostały zawarte, mimo że para nie miała w planach dzieci, są nieważne? Niedawno na ten temat wypowiedział się ksiądz Robert Wielądek z Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin KEP. - Sam sakrament z góry zakłada, że przyjmują go osoby stojące w prawdzie wobec Boga - stwierdził duchowny.
-
"Mam 30 lat i nie mam dzieci. Słyszę, że jestem egoistką i moje życie nie jest pełne"
"Rodzicielstwo to decyzja, której konsekwencje towarzyszą nam przez całe życie. Jeśli nie jesteś na nie gotowa, słyszysz, że twoje życie nie jest pełne" - napisała Julia w liście do redakcji. Bezdzietne kobiety wciąż muszą się w Polsce tłumaczyć.
-
W dużych polskich miastach jest ich najwięcej. Kogo wkurzają singielki?
Z jednej strony singielka to przecież Samantha z Seksu w Wielkim Mieście - kobieta, która wygrywa życie, ma sukces, jest piękna, niezależna, wyzwolona seksualnie, żonglująca partnerami i partnerkami. Z drugiej, wedle stereotypu - to kobieta, która nigdy nie goli nóg, bo po co: nikt jej nie chce, nikt nie uprawia z nią seksu. - Zależało nam, żeby o tym porozmawiać, ale też zmienić język mówienia i myślenia o singielkach, sposób narracji - mówią badaczki, antropolożki z inicjatywy SOLO JOLO.
-
Bezdzietna pani Irena: "Gdybym trafiła na prawdziwego mężczyznę, a nie dupka, pewnie miałabym dzieci, ale i tak nie sprawdziłabym się w tej roli"
Pani Irena zapewnia, że w jej rodzinie: "Uważało się, że dzieci są nieważne. Ważni byli dorośli". Emerytowana bibliotekarka dzieci nigdy mieć nie chciała. Złożyło się na to wiele czynników, ale po latach pani Irena stwierdza, że posiadanie potomstwa to żadna gwarancja, że dzieci zaopiekują się niedołężnymi rodzicami.
-
Bezdzietność z wyboru - dlaczego wciąż tak dziwi i wkurza?
Kobieta może być spełniona tylko wtedy, gdy zostanie matką? Wydaje mi się, że wypełniam obywatelski obowiązek, wyrabiając PKB. I nie muszę już dokładać cegiełki pod postacią Polaka małego.
-
O świadomym macierzyństwie, czyli dlaczego bezdzietne dziewczyny mogą czuć się dyskryminowane
"Świadome macierzyństwo" to jeden z modnych obecnie pojęciowych wytrychów. Dziennikarka Anna Konieczyńska napisała nam o swojej świadomej decyzji, by - przynajmniej na razie - nie zostawać zindoktrynowaną "świadomą" matką.
-
Nie chce mieć dzieci? Nie potępiaj. Nie zazdrość. Szanuj
Podkreślę zaraz na wstępie, bo już czuję, że może się z tego zrobić siwy dym - to tekst WYŁĄCZNIE o kobietach, które podjęły świadomą i dobrowolną decyzję, że dzieci nie będą miały.