emigracja zarobkowa

  • 'Boże jak ja tęskniłam'. Polka mówi o początkach na emigracji

    "Boże jak ja tęskniłam". Polka mówi o początkach na emigracji

    Do emigracji zmusiła Panią Joannę bardzo trudna sytuacja finansowa. Miała nadzieję, że wszystko przebiegnie bezproblemowo. Znalazła ogłoszenie w internecie i dostała pracę w restauracji. Rzeczywistość okazała się jednak o wiele trudniejsza. - Codziennie pakowałam walizki i płakałam. Ale nie wróciłam - wspomina. Zgodnie z raportem GiGroup 13,3 proc. Polaków rozważa migrację zarobkową w ciągu najbliższego roku.

    Klaudia Kolasa,
  • Marta: W Anglii było obrzydliwie, ale wszyscy byli uśmiechnięci i chcieli pomóc. Poczułam, że mamy szansę tu żyć i przeżyć

    Marta: W Anglii było obrzydliwie, ale wszyscy byli uśmiechnięci i chcieli pomóc. Poczułam, że mamy szansę tu żyć i przeżyć

    - Pomagałam ludziom w najprostszych sprawach: zarejestrować się u lekarza, zapłacić rachunek. Myślałam, że z uwagi na język będę pracować z Polakami, ale klientką, której pomagałam najdłużej była kobieta z Nigerii. Ona umiała pisać i czytać, ale jej mąż już nie - mówi Marta Sobiło, którą do emigracji przekonała miłość.

    Aga Kozak,