gotowanie

  • Moje ulubione książki kucharskie do psucia

    Moje ulubione książki kucharskie do psucia

    W domowej biblioteczce mam lekko ponad 30 książek kucharskich. To całkiem sporo jak na osobę, która twierdzi, że nie umie gotować. Niektóre z publikacji są mi obojętne, inne lubię po prostu czasem przejrzeć z dziećmi, żeby wiedziały, że gdzieś na świecie jest ktoś, kto umie takie potrawy przyrządzić. Są wreszcie książki zawierające takie przepisy, że aż mam ochotę wstać, pójść do kuchni i coś zepsuć.

    Dominika Węcławek
  • Wystarczająco Perfekcyjna Pani Domu: jak urządzić plażowy piknik! [niezbędne gadżety i porady]
  • Co ja zjadam? Tajemnicza potrawa z groszkiem

    Co ja zjadam? Tajemnicza potrawa z groszkiem

    W dzisiejszym, pełnym dramatycznych zwrotów akcji odcinku dowiecie się skąd można wyciągnąć parującego kartofla, jak to jest mieć zmywarkę poliglotkę i poznacie przepis na uciążliwą, acz przepyszną zupę z zielonego groszku.

    Dominika Węcławek
  • Kuchnia osadników i przepisy na egzotycznego grilla

    Kuchnia osadników i przepisy na egzotycznego grilla

    Książki o gotowaniu nie muszą być suchym rejestrem przepisów - mogą opowiadać o życiu, miłości, skomplikowanej historii. A ta miewa różne smaki, nie zawsze słodkie. Olga Wróbel proponuje zestaw na majówkę, złożony z dość gorzkiej książki i dobrze przyprawionego grillowanego mięsa na pociechę.

    Olga Wróbel/Kurzojady
  • Jak przygotować kolorowe śniadanie wielkanocne w niecałe trzy godziny

    Jak przygotować kolorowe śniadanie wielkanocne w niecałe trzy godziny

    Nie lubię gotować - nie wychodzi mi większość dań na ciepło. Są jadalne, ale brak im smaczności. Lubię za to szybkie, łatwe w przygotowaniu, a pięknie i efektownie wyglądające przekąski. Wielkanoc zatem jest w zasięgu moich możliwości. Ale nie ma co szaleć: uporajmy się z tym w trzy godziny!

    Gosia Tchorzewska
  • Siekać, smażyć, piec, podgryzać, kulinarnie się wyżywać! Smaczny test warsztatów gotowania
  • Co ja zjadam? Pora na Wielkanoc

    Co ja zjadam? Pora na Wielkanoc

    Wielkanoc to taki moment, kiedy można zaszaleć i wrócić do tradycji. Ja tak robię - nie dlatego, że trzeba i wypada, tylko z absolutnie egoistycznych pobudek. Lubię mazurki i żur, taki postny, z suszonymi grzybami oraz z chrzanem, natomiast biała kiełbasa to dobry sposób na zamknięcie ust mięsożercom.

    Dominika Węcławek
  • Co ja zjadam? Straszny pasztet

    Co ja zjadam? Straszny pasztet

    Witam was, drodzy użytkownicy cyberprzestrzeni, w najnowszym odcinku zatrważającego serialu kulinarno-zbrodniczego, noszącego nazwę "Najgorsze przepisy na paskudne potrawy, których nigdy nie chciałeś gotować". Dziś obiektem obserwowanym będzie pasztet, a w zasadzie jego marna, choć (jak dla mnie), całkiem smaczna namiastka.

    Dominika Węcławek
  • Co ja zjadam? Ziemniaki międzynarodowe w kilku wersjach

    Co ja zjadam? Ziemniaki międzynarodowe w kilku wersjach

    Ziemniak - najlepszy przyjaciel człowieka. Nie skamle, nie wysyła esemesów "gdzie się szlajasz?, nie przerywa ci błogostanu e-mailem o tytule "gdzie moje skarpetki?, a co najważniejsze, nie pyta co na obiad. On już wie.

    Dominika
  • Co ja zjadam? Ekstremalnie tanie potrawy

    Co ja zjadam? Ekstremalnie tanie potrawy

    Gdy po ulicy "przelew? hula wiatr, konto przeszło w tryb "manko?, a w portfelu całkiem koncertowo, bo grają Pustki, na arenę wkracza kryzysowe gotowanie.

    Dominika
  • Paluszki drożdżowe z kminkiem i grubą solą. Bo zima

    Paluszki drożdżowe z kminkiem i grubą solą. Bo zima

    Zauważyliście pewnie, że przepisy, które Wam tu serwuję - są zupełnie, jak ja. Żadnych trudności, żadnych pułapek, żadnego stresu. Samo dobro, otucha, pociecha i obietnica sukcesu. Hahahahaha. Przepraszam, pójdę wytrzeć łzy.

    Aleksandra
  • Co ja zjadam? Placki z otrębów, albo z mąki ryżowej dla umęczonych dietami

    Co ja zjadam? Placki z otrębów, albo z mąki ryżowej dla umęczonych dietami

    W Dolinie Muminków wreszcie zapanowała zima, więc mama Mikołajka postanowiła zatroszczyć się o swojego synka, Emila ze Smalandii... Dobra, darujmy sobie wstęp. Wreszcie napiszę coś z sekcji deserowej, coś, co nie polega na dosypaniu szklanki cukru do jakiegokolwiek jadalnego przedmiotu w zasięgu Waszych rąk.

    Dominika
  • Co ja zjadam? Sos chlebowy z morelami

    Co ja zjadam? Sos chlebowy z morelami

    Szaleństwo ma wiele twarzy, jak Swarożyc, albo Grey, albo Kartycea - bóstwo indyjskie o sześciu twarzach na siedem liter pionowo. Ale my dzisiaj nie o szaleństwie będziemy rozmawiać, tylko o takim drobnym odchyleniu od normy, które sprawiło, że chleb zamieniam w sos.

    Dominika
  • Co ja zjadam? Nie zawsze musi być chleb, czasem mogą być muffiny

    Co ja zjadam? Nie zawsze musi być chleb, czasem mogą być muffiny

    Cześć to ja, wasza kuchenna Bogini Chaosu. Obiecałam Wam kiedyś, że podam przepis na coś słodkiego: bierzecie cukier, dosypujecie do reszty jedzenia, et voila! Dziękuje, kurtyna. Skoro już mamy to z głowy mogę was zaprosić na muffiny, tylko, że jak zwykle muszę je robić inaczej.

    Dominika
  • Co ja zjadam: oda do zasmażki

    Co ja zjadam: oda do zasmażki

    O zasmażko iskro Bogów, kwiecie natolińskich pól, święta na twym świętym progu sos zagęszczam niczym król. Dobra, dość sucharystycznych żartów. Idzie zima, czas porzucić lekkie buliony, pomachać kruchej sałacie i nucąc pod nosem nieśmiertelne "Addio pomidory" wytargać ciężką artylerię!

    Dominika
  • Co ja zjadam? Leniwe, śląskie, pijane

    Co ja zjadam? Leniwe, śląskie, pijane

    Najmilsze internety, w najnowszym odcinku będziecie musieli złapać króliczka, lepić kluski z dziurką, a na pocieszenie zdradzę wam jaką zupę robię, kiedy nie chce mi się nawet wyciągnąć kopyta, a co dopiero ruszać rękami. Pamiętajcie, że wchodzicie w tę strefę mroku na własną odpowiedzialność.

    Dominika
  • Wafle z kremem, czyli smaki dzieciństwa

    Wafle z kremem, czyli smaki dzieciństwa

    Nauczyłam się - o tyle, o ile - gotować z tęsknoty, z nostalgii i z rozpaczy. Po zachłyśnięciu się (czasem dosłownie) wszystkim, co dała mi Warszawa - nagle okazało się, że mogę kupić, co mi do łba strzeli i ograniczają mnie tylko finanse, ale domowego rosołku z domowymi lanymi kluseczkami nie zamówię w żadnej restauracji. Ani domowych pierogów. Ani niedźwiedzia. I wtedy zrozumiałam, że muszę.

    Aleksandra
  • Dlaczego kocham Jamie'go Olivera? Osiem poważnych powodów i jeden niezupełnie
  • Chcieliście niedźwiedzia - no to go macie, skumbrie w tomacie, pstrąg

    Chcieliście niedźwiedzia - no to go macie, skumbrie w tomacie, pstrąg

    Red. Nacz. stanowczo zażądała odtajnienia któregoś z przepisów Babci. Nie pomagało tłumaczenie, że fraza ?to przaśne przepisy? nie ma w sobie nic z tak chętnie i często uprawianej przeze mnie kokieterii. Nie tym razem. Nie było też słuchane, że tylko ja to lubię, bo to same kalorie  i dużo ziemniaczka, ale żadnego glamuru, że zamiast tego mogę powiedzieć, jak moja koleżanka kręci hummus, albo jak moja Mama robi tort orzechowy.

    Aleksandra
  • Co ja zjadam na kolorowo. Oraz: co gotuję, a nie zjadam

    Co ja zjadam na kolorowo. Oraz: co gotuję, a nie zjadam

    Cześć, fani gotowania i innych mrocznych praktyk magicznych! Zakładam, że oparzenia po naszym ostatnim spotkaniu z przedwiecznym piekarnikiem już zeszły, wszelkie zacięcia i skaleczenia wywołane przez kontakt z nożem się wygoiły i mogę Was znów zagonić do garów.

    Dominika
  • Co ja zjadam? Tym razem na stole koszmar, kasza i kokosy

    Co ja zjadam? Tym razem na stole koszmar, kasza i kokosy

    Dziś będę waszym Gordonem Ramseyem, zamierzam Was zmusić do używania podstępnej kuchenki oraz garnka, a nawet dwóch! Co gorsza, zamierzam zaproponować przepis wymagający wykorzystania tego małego ciepłego miejsca, w którym drzemie przedwieczne zło, czyli piekarnika. Gotowi? No to zapnijcie pasy, bo mogą być turbulencje.

    Dominika
  • Jem warzywa i owoce, nie grymaszę i nie psocę (tylko jedno z tych zdań jest prawdziwe)

    Jem warzywa i owoce, nie grymaszę i nie psocę (tylko jedno z tych zdań jest prawdziwe)

    Wbrew temu, co uważa moja mama (cześć mamo!) JEM. Nie dużo i nie są to kotlety jak dla Pudziana, ale jem. Po prostu jestem we frakcji uznającej, że człowiek je, żeby żyć, a nie - żyje, żeby jeść. Takie usposobienie ma wiele zalet: jem dobrze, zdrowo i zazwyczaj pyszne potrawy. Uwielbiam też zielone soki, co wiąże się ze spożywaniem (i kupowaniem!) wielkich ilości ziół, sałat i różnorakiej zieleniny.

    Natalia
  • Kuchnia z Desantowej, czyli jak Tosia robi sobie jaja
  • Co ja zjadam? Czyli rzecz o mych smutnych pastach i podrabianych hummusach
  • Kluseczki leniwe babci Bim Bam

    Kluseczki leniwe babci Bim Bam

    Nasze koleżanki z Grupy Desantowej po raz kolejny przychodzą z odsieczą, niosąc nam kaganek oświaty kulinarnej. I przepisy tak proste, że nawet red.nacz da radę ugotować. Wypróbujcie leniwe od Ani Puchalskiej, a już nigdy nie będziecie gotować innych.

    Grupa Desantowa
  • Risotto pani Durskiej: na słodko, ostro i słono

    Risotto pani Durskiej: na słodko, ostro i słono

    Porady kulinarne z podtekstem? Takie rzeczy, to tylko u naszych miłych koleżanek z Grupy Desantowej! Agnieszka Durska dzieli się dziś znakomitym przepisem na risotto. A co mają z tym wspólnego gruszki, buty i kostiumy kąpielowe? Same sprawdźcie. Jeżeli jeszcze wam mało, zapraszamy nie tylko na fanpage desantowych dziewcząt, ale także na ich stronę - grupadesantowa.pl.

    Grupa Desantowa
  • Co dobrego zjeść w weekend? Trzy proste dania poleca kulinarna pierdoła

    Co dobrego zjeść w weekend? Trzy proste dania poleca kulinarna pierdoła

    Rzadko gotuję, bo najzwyczajniej w świecie - nie umiem. Nie wynika to z braku talentu (choć mam podejrzenia, że ten rodzinny skoncentrował się jednak w osobie mojej szanownej matki), a raczej z mocno niefrasobliwego podejścia i duszy eksperymentatora (co w kuchni jest szalenie niebezpieczne). Zanim polecę trzy doskonałe dania, pragnę uświadomić Wam ich prostotę - muszą bowiem być proste, skoro udało mi się nie tylko je przyrządzić, ale też nie spaliłam kuchni. I (jak widać) jeszcze żyję.

    Agata
  • Domowy chleb, domowy jogurt i domowa kiełbasa. Po co mi to? Przecież to pracochłonne

    Domowy chleb, domowy jogurt i domowa kiełbasa. Po co mi to? Przecież to pracochłonne

    Nasza czytelniczka Karolina pisze o przewadze domowego nad kupnym: "Domowe gotowanie jest jednak bardziej pracochłonne niż odgrzanie sosu ze słoika i bardziej czasochłonne niż kupno chleba po drodze z pracy, wymaga nakładów finansowych (ukłon w stronę robota kuchennego, kocham cię bardzo, robocie) oraz pewnej wprawy. Są też w handlu dostępne dobre wędliny i wspaniałe pieczywo, ale są tak drogie, że nawet robot kuchenny zaczyna się amortyzować."

    Nadesłane do Redakcji
  • W kuchni nic mnie nie brzydzi, bo moją pasją jest gotowanie - mówi Ania Starmach, jurorka programu "MasterChef" [WYWIAD]

    Wkrótce wyda książkę z prostymi przepisami, bo uważa, że ludzie nie gotują przede wszystkim z braku czasu, planuje otwarcie francuskiej knajpki - bardziej przytulnej niż wytwornej i nie poddaje się krytyce. Ma 25 lat i doświadczenie w prowadzeniu popularnych programów kulinarnych, ale wierzy, że wciąż ma się czego uczyć. Poznajcie Anię Starmach, jurorkę programu "MasterChef".

    Martyna Wyrzykowska
Więcej o:

gotowanie

  • Sennik: gotowanie

    marzeń się spełni. Widzieć gotowanie - powinniśmy skupić się na swoich planach, bowiem ich realizacja jest na wyciągnięcie ręki. Gotować tylko dla siebie - możliwe, że podświadomie czujemy się bardzo samotni, brakuje nam drugiej osoby, z którą moglibyśmy porozmawiać i podzielić się troskami. Źle gotować

  • Sprytne gotowanie - w domu i poza nim

    Upieczenie pizzy, ugotowanie zupy lub sosu, przyrządzenie dania z woka ? wszystkie te czynności byłyby niemożliwe, gdyby nie odpowiednie wyposażenie. Wybraliśmy top 18 gadżetów do gotowania, które z pewnością usprawnią codzienne obowiązki.   Gotowanie poza domem Zbliża się sezon wakacyjnych

  • Jak oszczędzać gaz podczas gotowania?

    Czy wiesz, że jeśli wykorzystujesz gaz tylko w kuchni do gotowania, średnio zużywasz go 300 metrów sześciennych. Gdy także nim podgrzewasz wodę, zużycie mieści się w przedziale od 300 do 1200 metrów sześciennych. Największe koszty generuje ogrzewanie mieszkań gazem: spala się 1200-8000 metrów

  • Nowoczesne akcesoria do kuchni - te ułatwią gotowanie

    . Wybierając wyposażenie do kuchni warto zadbać nie tylko o aspekt wizualny tych przedmiotów, ale zadbać także, by były praktyczne. Takie połączenie zagwarantuje, że gotowanie stanie się przyjemnością - polubią je nawet osoby, które wcześniej unikały tej czynności jak ognia. Kuchenne akcesoria - czego nie może

  • Gotuj na parze i chudnij!

    produkcie kalorii. Pieczenie, grillowanie i smażenie Ile to razy przez przypadek spaliłaś stek albo smażyłaś tak długo, że mięso było wiórowate i suche? Takie problemy nie będą Cię dotyczyły, jeśli zaczniesz korzystać z gotowania na parze. Należy również pamiętać, że smażenie, a nawet grillowanie

  • Gotowanie. Jak obróbka termiczna działa na warzywa i owoce

    jest, że surowe warzywa i owoce zawierają więcej witamin i minerałów (takich jak potas czy magnez) niż te poddane obróbce termicznej. Ale nie tylko gotowanie szkodzi - utracie witamin, a zwłaszcza witaminy C, sprzyja już samo krojenie! W nienaruszonej komórce surowego jedzenia enzym metabolizujący witaminę C

  • Koszyk do gotowania na parze - tani sposób na zdrowe odżywianie

    Fot. Joseph Joseph Koszyk do gotowania na parze to niewielki gadżet, który umieszcza się w zwykłym garnku (najlepiej wybrać model, który dopasuje się do garnków o różnej wielkości). Jak działa? Wkładamy koszyk wypełniony mięsem lub warzywami do garnka napełnionego taką ilością wody, by zawartość

  • Ułatwiacze: bo gotowanie ma być przyjemnością

    Praca, spotkanie, spotkanie, praca, szybkie zakupy, trzeba coś zjeść, bo wieczorem kino (z nią) albo piwo (z kumplami). Znasz to? Problem w tej wyliczance stanowi "trzeba coś zjeść". Bo jedzenie fast foodów w pośpiechu to autostrada do otyłości (-100 do atrakcyjności). A gotowanie w domu zabiera

  • Wystarczająco Perfekcyjna Pani domu: najlepsze triki, które skrócą gotowanie

    ), gulasz albo pieczeń z dodatkiem suszonych owoców. Skróć podany na opakowaniu czas gotowania makaronu o jedną minutę. Połącz z gorącym sosem podgrzewanym w garnku, w ten sposób makaron "dojdzie", a danie będzie bardziej aromatyczne. Gotowane warzywa, odcedzone z gorącej wody, włóż do wody z lodem. Dzięki