kasy samoobsługowe
-
Kasujemy produkty, za które sami zapłacimy. Za pracę na kasie samoobsługowej nikt nam nie płaci
Jesteśmy tak zaradni, tak samowystarczalni, tak ogarnięci i tak wielozadaniowi, że z tego rozpędu świadczymy nieodpłatną pracę na kasach samoobsługowych na rzecz sklepów. Zrobimy zakupy, wydamy pieniądze i jeszcze sami się obsłużymy. Klienci samoobsługowi. Podobno oszczędzamy dzięki temu swój cenny czas.
-
Ani szybciej, ani taniej. Klienci przy kasach samoobsługowych zostawiają więcej. Dlaczego?
Kasy samoobsługowe miały być szybsze, wygodniejsze i mniej stresujące. Najnowsze badania sugerują jednak, że mogą sprzyjać... większym wydatkom. A winna jest psychologia.
-
Nowość w kasach samoobsługowych w Lidlu. Kto zna trik, płaci mniej
Dla jednych kasy samoobsługowe to błogosławieństwo, dla innych prawdziwy koszmar. Lidl wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów i testuje spore ułatwienie. Szykuje się prawdziwa rewolucja?
-
Kasa samoobsługowa kontra tradycyjna. Którą wolimy? "Kiedyś zalewała mnie krew"
Kasy samoobsługowe mają ułatwiać życie klientom, ale nie wszyscy są ich fanami. Jedni chwalą wygodę i szybkość, inni unikają ich jak ognia. Co o tym myślą czytelnicy Gazeta.pl?
-
Nie uwierzysz, co odkrył w Biedronce. Każda kasa samoobsługowa to ma. "Nie miałem pojęcia"
Coraz więcej osób korzysta z kas samoobsługowych w sklepach, ale czasem potrafią zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych klientów. Jeden z użytkowników TikToka pokazał nietypową funkcję urządzeń znajdujących się w Biedronce. Możecie się zdziwić.
-
Kasy samoobsługowe? Według prawniczki to pułapka. Jeden błąd i można skończyć w sądzie
Wydają się szybkie i intuicyjne, ale mogą przysporzyć poważnych kłopotów. Prawniczka z TikToka ostrzega przed korzystaniem z kas samoobsługowych - nie z powodu technologii, lecz odpowiedzialności, jaka spada na klientów. Wystarczy drobna pomyłka, by trafić na wokandę.
-
Chcesz "zaoszczędzić" podczas kasowania zakupów? Lepiej odpuść. Nie zauważysz, a będzie kontrola
Jak korzystać z kasy samoobsługowej? Klienci sklepów Biedronka muszą być czujni. Pojawiła się nowa funkcja, która automatycznie wezwie kasjera. Czemu ma służyć? Wyjaśniamy.
-
Polacy robią tak zakupy w Biedronce, a potem zdziwieni. Jedna rzecz i system od razu zareaguje
Kasy samoobsługowe w Biedronce i innych sklepach ułatwiły zakupy wielu klientom. Są wygodne, a kolejki do nich przeważnie krótsze, niż do tradycyjnych kas, więc wszystko zajmuje mniej czasu. Pod warunkiem że nie będziemy mieli kontroli. A o tę łatwo, jeśli zapomnimy o jednej rzeczy.
-
Kasy samoobsługowe nie będą darmowe? Sklepy testują nowe rozwiązanie. Klienci będą musieli zapłacić
Miały być wygodne i szybkie w obsłudze, a ich celem było usprawnienie procesu zakupowego. Kasy samoobsługowe są dziś standardem w wielu sklepach, ale jak się okazuje, już niedługo mogą przestać być darmowe. Sieci testują nowe rozwiązanie.
-
Pokazał nową funkcję kas samoobsługowych w Biedronce. "Byłem w szoku lekkim"
Choć kasy samoobsługowe w wielu przypadkach przyspieszają zakupy, wciąż niektórzy wolą te tradycyjne. Jednym z powodów może być ręczne wyszukiwanie produktów, jak owoce czy pieczywo. Okazuje się, że Biedronka wprowadziła niedawno spore ułatwienie. Nową ukrytą funkcję pokazał jeden z tiktokerów.
-
"Polacy korzystają z kas samoobsługowych, kantują i myślą, że są rekinami biznesu. A inni cierpią"
- Dla mnie kasy samoobsługowe to zbawienie. Jednak już nie wszędzie mogę z nich korzystać... Wszystko przez to, że niektórzy zamiast doceniać pojawiające się udogodnienia, zawsze muszą przycwaniaczyć. Pomijanie skanowanych produktów, zamiana etykiet... No ręce opadają - pisze Anna w liście nadesłanym do naszej redakcji.
-
Kasy samoobsługowe w Biedronce mają ukryte funkcje. Wielu klientów nie ma o nich pojęcia
Biedronka to jedna z najpopularniejszych sieci dyskontów w Polsce. Kasy samoobsługowe w większości sklepów to już standard, ale mało kto wie, że oprócz samodzielnego skanowania produktów możemy skorzystać z kilku ukrytych funkcji.