kobiety

  • Kobiece kino nie istnieje - witajcie w filmowym matriksie

    Nie przepadam za dzieleniem filmów (ani książek) na "męskie" i "kobiece" za względu na płeć autora. Kategoria płci nie ma większego znaczenia - ważniejsze, czy mnie dane dzieło porusza lub bawi. Jednak czasem warto spojrzeć na to jakie filmy - jak różne i nie dające się łatwo wrzucić do jednego worka - kręcą kobiety. Bo co by nie mówić są w tej branży w mniejszości.

    Kasia Nowakowska,
  • FochWideo: czy Amerykańska Akademia Filmowa nie lubi kobiet?

    FochWideo: czy Amerykańska Akademia Filmowa nie lubi kobiet?

    Zbliża się wielkie święto pięknych sukienek, drogiej biżuterii, zbyt długich mów dziękczynnych i pokerowych twarzy nominowanych-nie-obdarowanych, którzy kryją rozczarowanie przez energiczne klaskanie. A! I filmów, święto filmów. Wszak o to chodzi w Oscarach. Czy nie?

    Gosia Tchorzewska,
  • Czy jestem złą osobą, bo czasem nie umiem się przyjaźnić?

    Czy jestem złą osobą, bo czasem nie umiem się przyjaźnić?

    Cóż to by było za życie bez przyjaciół? Smutek i żal. A z przyjaciółmi zawsze weselej, zawsze coś się dzieje. A gdy dzieje się źle? Nasza Czytelniczka nie potrafi sobie poradzić z kryzysem przyjaciółki.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Monogamia? Niech już będzie, byle nie w przyjaźni

    Monogamia? Niech już będzie, byle nie w przyjaźni

    Temat kobiecej przyjaźni poruszyła jedna z naszych Czytelniczek. Dołączę do niej, ale w nieco innym stylu. Wierzę w przyjaźń damsko-damską. To nie wszystko. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. I jestem tutaj zupełnie poważna. Tyle że niekoniecznie popieram w przyjaźni monogamię. Już piszę dlaczego...

    Monika,
  • FochWideo: najbardziej wkurzające teksty kobiet

    FochWideo: najbardziej wkurzające teksty kobiet

    Produkcja o męskich tekstach, które podnoszą kobiece ciśnienie, przyniosła nam sławę, chwałę i uznanie w środowisku (zwłaszcza kobiet). Dziś prezentujemy długo wyczekiwaną produkcję sci-fi. Bo przecież to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością... Że niby my, kobiety, mówimy coś, co może irytować?

    Gosia,
  • Nie jestem feministką, jestem sobą

    Rączko, ja Cię chyba prewencyjnie obleję whisky przy następnym sabacie. Jak kobieta - kobietę. Serio, piszesz o równości i kończysz tekst zdaniem: "Jeśli jakaś kobieta twierdzi, że nigdy nie została potraktowana gorzej tylko dlatego, że jest kobietą, to chyba jest ślepa i głucha??

    Aleksandra,
  • Sześć kobiet, którymi nie jestem, nie byłam i chyba już nie będę...
  • Jak wszyscy, to wszyscy - babcia też, czyli moje rozliczenie z nadciągającą czterdziestką