millennium

  • Kontynuacja trylogii "Millennium" - Lisbeth Salander jak James Bond

    Co nas nie zabije, ma podobno wzmocnić. Nie lubię tego powiedzenia, bo kojarzy mi się z chłopcem, który dawno temu złamał mi serce. Dlatego, gdy zobaczyłam tytuł kontynuacji trylogii "Millennium", to się trochę nadąsałam. Zupełnie niepotrzebnie.

    Miss Olgu,