sen
-
Nie śpię, bo trzymam kredens, internety i inne bzdety, czyli rzecz o niemarnowaniu czasu
"Czy ty kiedykolwiek śpisz?"- to pytanie zadaje mi coraz więcej osób. Cóż, sen to drażliwa kwestia. Im jestem starsza, tym bardziej jawi mi się jako marnotrawienie czasu. Używam go tylko tyle, ile jest konieczne. Niekoniecznie nocą. Nie zawsze w jednym, kilkugodzinnym bloku. I dobrze mi z tym.
-
Na zdrowy sen
Spędzamy jedną trzecią życia śpiąc. Niektórzy nie mają problemów ze snem, podczas gdy inni męczą się, żeby przespać 8 godzin, których potrzebuje organizm.
-
Co drzemie w pigułce na sen
Apteki oferują nam rozmaite preparaty, na receptę i bez recepty, które mają ułatwiać zasypianie. Czy są one bezpieczne? Czy można się od nich uzależnić? O wyjaśnienia prosimy dr. Michała Skalskiego, psychiatrę z warszawskiej Poradni Zaburzeń Snu.