urząd
-
Koniec z rubrykami "kobieta" i "mężczyzna"? Rząd szykuje nowy wzór aktu małżeństwa
Nowy wzór aktu małżeństwa stał się jednym z najgłośniejszych tematów politycznych ostatnich dni. Z pozoru chodzi tylko o urzędowy formularz, jednak w tle przewijają się wyroki TSUE, prawa par jednopłciowych i pytania o to, w którą stronę pójdą kolejne zmiany w polskim prawie.
-
Problemy w szkołach, urzędach, a nawet w pracy. Czy Ola, Iza i Paula to samodzielne imiona?
Imię to coś więcej niż tylko twój identyfikator. Może być źródłem nieporozumień, a nawet... urzędowych kłopotów. W Polsce wiele zdrobnień funkcjonuje jako samodzielne imiona, co nie zawsze jest oczywiste. Co, gdy podpiszesz dokument zdrobnieniem?
-
Chcesz nazwać córkę jak popularna przyprawa? Urząd Stanu Cywilnego powie "nie"
Jak nazwać dziecko? Jeszcze przed porodem wielu rodziców spędza godziny nad wyborem tego jednego idealnego imienia, które będzie pasowało do pociechy. Okazuje się jednak, że w urzędzie można się spotkać z brakiem akceptacji dla wyboru i odmową. Raczej nie nazwiesz więc córki tak, jak popularna przyprawa.
-
Postanowili nadać dziecku oryginalne imię. Urząd stanowczo odmówił. "Ma charakter ośmieszający"
Kreatywność rodziców w wymyślaniu imiona dla swoich nowo narodzonych pociech nie zna granic. Pewna para chciała nadać dziecku nietypowe imię. Spotkali się z odmową ze strony urzędu, który dał jasną odpowiedź.
-
Praca w urzędzie zależy od wierności partii, a nie od kompetencji - wiem, bo tam pracuję
Dobra zmiana wprowadza porządki w państwowych instytucjach. Głowy lecą, gawiedź się cieszy. Szkoda tylko, że nowa władza nie widzi, że pozbywanie się doświadczonych i profesjonalnych pracowników jest strzałem w kolano.
-
Coś poszło nie tak, czyli wypadki przy pracy
Wpadki zdarzają się każdemu i potrafią podnieść ciśnienie bardziej niż 10 najlepszych włoskich kaw. Jeśli błędy można naprawić, to świat się nie zawali. Gorzej, gdy są to błędy nieodwracalne.
-
Czy trzeba się wstydzić pracy "po znajomości"?
Praca po znajomości lub, jak kto woli, praca załatwiona, wcale nie musi być synonimem zła wcielonego i oznaką degrengolady etyki zawodowej. Co więcej, w pewnych okolicznościach nie potępiam tego procederu, ponieważ pomaganie ludziom jest z natury dobre. Jest jednak jedno, ogromne ALE.
-
Poradnik przetrwania w przypadku kontaktu z urzędem
Wizyta w urzędzie może przypominać zwiad na terytorium wroga, dlatego na taką okoliczność trzeba się odpowiednio przygotować i uzbroić.
-
Absurd i urzędnik - nierozłączna para?
W przewodniku po krainie absurdu zapisano przed laty przydatne wskazówki: jak skutecznie rozmawiać z biurwą, w jakich sytuacjach wypada zaproponować paczkę kawy, kiedy przynieść kwiatek i dlaczego nie może być to goździk. Niestety ostatni egzemplarz przewodnika zaginał bez śladu. Zachowała się tylko jedna kartka, a na niej to zdanie: ?Wchodząc do krainy absurdu, załóż wygodne buty?. I jest to bardzo dobra rada.