alkoholizm

  • Lekarze pytają o 4 rzeczy. Tak ujawniają utajony alkoholizm pacjenta

    Lekarze pytają o 4 rzeczy. Tak ujawniają utajony alkoholizm pacjenta

    Nie każdy, kto zmaga się z alkoholem, zdaje sobie z tego sprawę. Uzależnienie potrafi długo pozostawać w ukryciu, nawet przed najbliższymi. Lekarze mają jednak sposób, by szybko wychwycić niepokojące sygnały. Cztery pytania testu CAGE często wystarczą, by zobaczyć więcej niż na pierwszy rzut oka.

    Kinga Adamczak,
  • Lampki wina do kolacji nie da się ukryć. 'Widzę to po twarzach'

    Lampki wina do kolacji nie da się ukryć. "Widzę to po twarzach"

    Wyprzedzamy inne kraje Europy, ale trudno uznać to za powód do dumy. Chodzi bowiem o liczbę zgonów bezpośrednio związanych ze spożyciem alkoholu. Z danych Eurostatu wynika, że w ten sposób umiera około 10 osób na 100 tysięcy mieszkańców. Gorszy wynik odnotowano jedynie w Słowenii, gdzie wskaźnik przekracza 17. Tymczasem średnia dla Europy wynosi około 3,5, co oznacza, że Polacy w znacznym stopniu przyczyniają się do tej niechlubnej statystyki. Lekarze widzą to bardzo wyraźnie na co dzień.

    Aleksandra Michalska,
  • Rano smażą naleśniki i odwożą dzieci do szkoły. Potem sięgają po małpkę

    Rano smażą naleśniki i odwożą dzieci do szkoły. Potem sięgają po małpkę

    - W powszechnym mniemaniu alkoholiczka, choć tego słowa już nie warto używać, bo nie jest to język inkluzywny, ma opuchniętą twarz, czerwone, podkrążone oczy, ubytki w uzębieniu, widzimy ją pod sklepem. Tymczasem nałóg kobiet często wygląda zupełnie inaczej. (...) Kobiety wstają rano, smażą naleśniki dzieciom, a potem pudrują nosek, zakładają szpilki lub modne trampki, białą koszulę i idą podbijać świat. To kamuflaż - mówi Agata Jankowska, autorka książki "Soberlife. Jak trzeźwieją kobiety".

    Klaudia Kolasa,
  • Rodzice Wendzikowskiej byli uzależnieni. Tak to na nią wpłynęło. 'Tego nie dało się obsłużyć'
  • Na scenie spędziła prawie 80 lat. Była dla niej ważniejsza od córek. 'Wspominam to jako koszmar'
  • Skradła jego serce w przedszkolu. 19 lat później wzięli ślub. 'Pierwsza i ostatnia miłość'

    Skradła jego serce w przedszkolu. 19 lat później wzięli ślub. "Pierwsza i ostatnia miłość"

    Znają się od dziecka i mimo że po wkroczeniu w dorosłość los na pewien czas ich rozdzielił, to wiedzieli, że prędzej czy później znów będą razem. Gdy stanęli na ślubnym kobiercu, mieli po 25 lat, a niedługo potem doczekali się upragnionego potomstwa. Choć w ich życiu nie brakowało trudnych chwil, to miłość pozwoliła im przetrwać każdą, nawet największą burzę. Oto historia niezwykłej miłości Teresy i Jana Peszków.

    Roksana Pamuła,
  • Polacy byli przerażeni aferą fentanylową. Ratownik: Te kroplówki to jest dopiero afera!
  • 'Piją wykształceni, na wysokich stanowiskach. Rano joga, wieczorem winko'

    "Piją wykształceni, na wysokich stanowiskach. Rano joga, wieczorem winko"

    - W PRL-u piło się głównie mocne alkohole tj. wódkę. Teraz to przeważnie prosecco, "winko", "lekkie piwko". Przy czym traktowane są jak zwykłe napoje. Zapomina się, że to alkohol. Traktuje się to jako dodatek, niezbędnik w środku dnia. W czasie lunchu, spotkań przyjacielskich, biznesowych. Rano joga, a wieczorem lampka wina. Niekoniecznie pijemy do upicia się - mówi Anna Prokop, psychoterapeutka, zajmująca się tematyką uzależnień.

    Klaudia Kolasa,
  • Chcą podnieść ceny alkoholu. Prezydent powie: nie? 'W wielu domach wódka jest jak chleb'

    Chcą podnieść ceny alkoholu. Prezydent powie: nie? "W wielu domach wódka jest jak chleb"

    Można by rzec, że tematy alkoholowe są obecne w codziennych rozmowach Polaków. Szczególnie gorąco robi się wtedy, gdy trafiają na rządowe biurka. Nie inaczej stało się w ostatnich dniach. Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt ustawy, podnoszącej akcyzę na alkohol o 15 proc. Szef kancelarii prezydenta zapowiedział, że Karol Nawrocki prawdopodobnie go zawetuje.

    Aleksandra Michalska,
  • 'Widzieliśmy, jak ta substancja nam go odbiera. Czuliśmy się wobec niej bezsilni'

    "Widzieliśmy, jak ta substancja nam go odbiera. Czuliśmy się wobec niej bezsilni"

    Gdy jedna osoba w rodzinie jest uzależniona od alkoholu, razem z nią chorują bliscy. Często cierpią w samotności, a ich historie pozostają niewysłuchane. - Widzieliśmy, jak ta substancja nam go odbiera. I czuliśmy się wobec niej bezsilni. Najpierw uderzają te zmiany, które dzieją się na twarzy. Cera stawała się ziemista, twarz opuchnięta, a oczy zapadnięte, przekrwione i wilgotne. Doprowadził się do takiego stanu, że mając 50 lat, wyglądał 30 lat starzej - opowiada Agata.

    Klaudia Kolasa,