filmy
-
Brutalny świat, czyli trzy dokumenty o złych ludziach
Niektóre prawdziwe historie są tak brutalne i przejmujące, że chyba żaden twórca fikcji nie byłby w stanie nie ich wymyślić. Kim są ludzie, którzy sieją dookoła siebie śmierć i zniszczenie? Zapraszam na wybrane przeze mnie filmy.
-
Od "Zagubionej autostrady" po "Rozmowy kontrolowane" - 14 filmów o urzędniczej rzeczywistości
Kiedy czytam ostatnie prasowe doniesienia, to mam wrażenie, że żyjemy w scenariuszu sensacyjnej fabuły. A ponieważ lubię sobie pofantazjować to stworzyłam listę znanych filmów, które mogłyby opowiadać o polskich urzędniczych realiach.
-
FochWideo: czy Amerykańska Akademia Filmowa nie lubi kobiet?
Zbliża się wielkie święto pięknych sukienek, drogiej biżuterii, zbyt długich mów dziękczynnych i pokerowych twarzy nominowanych-nie-obdarowanych, którzy kryją rozczarowanie przez energiczne klaskanie. A! I filmów, święto filmów. Wszak o to chodzi w Oscarach. Czy nie?
-
Fochowy Przegląd Gwiazdkowy - filmy, które koniecznie musimy obejrzeć w święta
W ramach rozrywek świątecznych, część z nas zażywa tego, z czym nie mamy do czynienia na co dzień - wolnego czasu. Oddajemy się wtedy zwykle lubianym, acz prostym rozrywkom. Na przykład oglądamy filmy...
-
Niekomedie romantyczne - filmy o miłości, które nie mieszczą się w szufladce
Produkcje kinematografii światowej (zacznę górnolotnie i sieriożnie) można podzielić na filmy ze strzelaniem i wybuchami oraz filmy nudne dla bab - zetknęłam się z taką typologią. Można też wrzucić wszystkie filmy o miłości, które nie są dramatem z biciem i maltretowaniem, do worka z napisem komedie romantyczne. Ale to mylące. A "dramat romantyczny" głupio brzmi...
-
Pięć powodów, dla których możecie chcieć obejrzeć "Kongres" Ariego Folmana
Jestem stronnicza, bo lubię Lema. Tak, Stanisława - jego książki, jego sposób patrzenia na świat i bohaterów, jakich kreuje. Lubię też Folmana i filmy animowane. Uroczyście przysięgam jednak, że zamiast niczym typowy psychofan zdradzać zakończenie, analizować film ujęcie po ujęciu i porównywać nieustannie z opisami w książce, postaram się być powściągliwa i rzeczowa. Chociaż troszeczkę.
-
Dobre rzeczy chadzają trójkami? Cóż, tak jest w świecie moich ulubionych filmów
Trylogie, trylogie, wszędzie trylogie! W czasach młodości mojej babci była tylko jedna, w dodatku niezekranizowana. Wystarczyło rzucić tylko hasło i już wszyscy wiedzieli, że chodzi o Sienkiewicza. Gdy nastolatkami byli moi rodzice też była tylko jedna - ta, w której dobrzy rycerze Jedi ratują świat przed zakusami Imperium. A ja? Co ja mam powiedzieć?
-
Straszne filmy nie są dla mnie - za bardzo się bojam
Znajomi kuszą: Chodź na "World War Z". Napijemy się, usiądziemy w trzecim rzędzie i będziemy się znakomicie bawić. To taki rytuał - chodzenie na wysokobudżetowe filmy dla odmóżdżenia, po małym piwku. Zazwyczaj przyjmuję propozycję, ale niestety, nie tym razem. W "World War Z" będą zombie, tak? "Ale te zombie to przecież będą strasznie śmieszne!", przekonują znajomi. Może i tak, ale ja i tak będę się bać. A strach to nie jest coś, co sprawia mi przyjemność.
-
Foch.pl i Kinoplex - zapraszamy na filmy!
Nie da się ukryć: dziewczyny z Focha lubią filmy (i aktorów, jak wiadomo). Stąd narodził się pomysł, żebyśmy wybrały nasze ulubione filmy z oferty Kinopleksu - takie, które polecamy, do których mamy osobisty stosunek i które sprawdzą się nie tylko na focha. Jeśli macie ochotę przetestować nasz filmowy gust - będzie nam bardzo miło!
-
Pięć filmów, które ryją mi mózg. Lubię bolesne przyjemności
Z tymi filmami - wydmuszkami jest jednak o niebo łatwiej. Miło się ogląda, miło się wraca, miło wspomina. Istnieje jednak osobna kategoria. Niektóre z jej składowych pewnie spokojnie można zaliczyć do wydmuszek, zwłaszcza pod względem ciężaru przesłania. Ale wydmuszki są lekkie i przyjemne. Te zaś filmy zjadają po kawałku i łamią serce. Mimo to czasem wracam. Czasem dobrze jest się dobić. A czasem warto sprawdzić, czy jeszcze boli - i dlaczego.
-
Zwykli ludzie w zwykłych sytuacjach - dlaczego lubię amerykańskie kino niezależne
Wybieram się dziś ze znajomymi na "Frances Ha" Noaha Baumbacha, jednego z moich ulubionych twórców kina "indie". Nie żebym nie lubiła superprodukcji o kosmitach i potworach, czy komiksowych bohaterach, skądże znowu. Ale często te niskobudżetowe, niezależne filmy mają w sobie urok zwykłości, któremu nie umiem się oprzeć. Choć są przegadane i "o niczym".
-
Pięć filmów - wydmuszek, czyli jak robię sobie dobrze w mózg - wstydliwe wyznania
Będąc podatną i chętną mam w głowie listę filmów, którymi raczej nie należy się chwalić w intelektualnych dyskusjach między wyrobionym towarzystwem, nijak rzucić opinią o nich i nawiązaniem do dzieł pokrewnych, wdzięcznie przy tym balansując szklanką z drineczkiem.