rynek pracy
-
Grzechy szefa, przez które rezygnuje nawet dobry pracownik. To znak, że masz do czynienia z toksykiem
Niektóre firmy nie potrafią utrzymać w zespole nawet najlepszych pracowników. Chociaż pracodawcy tłumaczą, że taki urok naszych czasów i że pracownicy zbyt wiele wymagają, zwykle wina leży po stronie szefów. Nie wiedzą, jak zmotywować zespół do pracy. Oto 3 zachowania, które świadczą o tym, że twój przełożony jest toksyczny.
-
Zetki w pracy. "Nudziło mu się, bo odpisał na wszystkie maile, więc położył się na kanapie i usnął"
Nie słabną emocje związane z pokoleniem Z na rynku pracy. Kto w tym sporze ma rację? - My po prostu nie dajemy się wykorzystywać. Jeśli pracodawca jest w porządku, to ja też przykładam się do swojej pracy. Ale gdyby spóźniał się z wypłatą, albo chciał, żebym pracował po godzinach za darmo, to pakuję swoje rzeczy i do widzenia. Zresztą tata zawsze powtarzał: "Jak nie płacą, to nara" - mówi 22-letni Aleks.
-
Wyśmiała młodą pracownicę, która poszła na siłownię zamiast na spotkanie w pracy. Internauci: " Brawo dla pokolenia Z"
Cała afera rozpętała się na TikToku. Jej negatywną bohaterką stała się niejaka "Corporate Natalie", która wraz z z tiktokerem "Corporate Bro" prowadzi podkast "Demoted". Oboje poruszają w nim tematy, dotyczące nadużyć i nieprawidłowości w miejscu zatrudnienia. Film, o której mowa, zniknął już z tiktokowego konta Natalie. Wywołał on jednak niemałą burzę.
-
"Poszłam do urzędu pracy. Usłyszałam, że ludzi po 50-tce nie zaprasza się na rozmowy"
Zarówno w Polsce, jak i za granicą pracodawcy coraz częściej stawiają na młodych pracowników. Zdarza się, że osoby, które posiadają doświadczenie i wysokie kwalifikacje zawodowe, stają się ofiarami ageizmu. Historię pewnej 50-latki, która nie mogła znaleźć pracy, opisał portal BBC.
-
Często się obrażają, na rozmowę rekrutacyjną przychodzą z rodzicami. Pracodawcy mówią o nich: "roszczeniowi"
Pokolenie Z nie sa najlepszymi kandydatami na pracowników? Tak uważają pracodawcy, którzy wzięli udział w badaniu Pollfish. Okazuje się, że część respondentów woli zatrudniać osoby starsze niż absolwentów po studiach. Jakie są tego przyczyny?
-
Matczak o "kulcie zap***dolu": Młodzi krytykują pracodawców za to, że nie piszą, ile zapłacą
- Są ruchy i inicjatywy wzywające do bojkotu takich ogłoszeń. Nie widać jednak jakoś ruchów społecznych, które żądałyby dokładnego opisania w ogłoszeniu, jakie problemy pracownik będzie musiał rozwiązywać. Wspiera to tezę, że problem, który praca rozwiązuje, jest dla ludensa mało ważny. Ważne jest jedynie wynagrodzenie, które pełni funkcję odszkodowania za konieczność chwilowego przebywania w realnym świecie - pisze w swojej najnowszej książce "Kraj, w którym umrę" Marcin Matczak. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak publikujemy jej fragmenty.
-
Klątwa 35-latków w Chinach. Szczególnie cierpią przez nią kobiety
"Wystarczy przejrzeć chińskie portale z ogłoszeniami o pracę, żeby zorientować się, czym jest klątwa 35-latków" - wskazuje CNN. Większość firm poszukuje pracowników poniżej 35. roku życia. Nie oznacza to jednak, że młodzi mają łatwiej. Według danych z czerwca w grupie wiekowej 16-24 lat odnotowano rekordowe bezrobocie: 21,4 procent. Te osoby są dla pracodawców zbyt młode.
-
Praca w korpo? Minimalna pensja? Idealny szef? Zapytaliśmy pokolenie Z o ich wymagania
Jedni uważają, że osoby z pokolenia Z mają nierealistyczne wymagania wobec pracodawców, inni - że w końcu pojawili się pracownicy, którzy walczą o swoje prawa. Zapytaliśmy studentów, jaki model pracy byłby dla nich idealny i jakich zarobków oczekują na początku swojej kariery. Wskazali też cechy idealnego szefa.