słoiki
-
Jak otwierać słoiki bez wysiłku? Prosty sposób na każdą zakrętkę, który ułatwi życie
Zastanawiasz się, jak sprytnie i bez użycia siły otwierać mocno zakręcone słoiki? Wcale nie potrzebujesz specjalnych i drogich sprzętów. W tym celu możesz użyć przedmiotów wokół siebie i zrobić to bez wysiłku. Oto praktyczne sposoby, które ułatwią ci życie.
-
Gdzie przechowywać przetwory domowe? Nie potrzebujesz piwnicy. Ten sposób przedłuży ich przydatność
Ogórki, sałatki, powidła i dżemy - te i inne pyszności zamknięte w słoiku to przetwory. Zastanawiasz się, gdzie przechowywać przetwory domowe? Okazuje się, że niekoniecznie w piwnicy. Podpowiadamy, gdzie je przechowywać, aby przedłużyć ich przydatność i cieszyć się smakiem. Ten sposób może zaskoczyć!
-
Słoiki wreszcie potrzebne i docenione! Nie tylko w Warszawie
Słoiki. Mają zaledwie 130 lat. Początkowo miały służyć jedynie do przechowywania żywności. W ostatnich latach wyszły z pólek spiżarni i kuchni "na salony". A nawet stały się symbolem pewnej grupy społecznej i PRAWIE symbolem stolicy Polski. Jak i do czego możesz je wykorzystać?
-
Nie tylko dla "Słoików": sałatka w słoiku, jako przekąska do pracy
Ze słoikiem do korpo? A dlaczego nie? Przecież danie przygotowane w słoiku jest nie tylko wygodne w transporcie, ale też bardzo trendy - spełnia wszystkie wymogi hipsterkiego szyku! Proponuję więc dwie estetycznie wyglądające sałatki. Nie tylko Warszawa słoikami stoi!
-
Czasem trzeba zrobić krok do tyłu - odpowiedzi na list Everywoman
List Czytelniczki, zastanawiającej się czy nie lepiej przyznać się do porażki i wrócić do swojego małego miasta z Warszawy, która rozczarowała ją w wielu kwestiach, bardzo mocno Was poruszył. Oto wybrane przez nas trzy listy, z których - mamy nadzieję - Everywoman będzie mogła czerpać pociechę.
-
Kiedy odtrąbić sygnał do odwrotu? Polemika Warszawiaka ze Słoikiem
Nasza Czytelniczka skarżyła się ostatnio, że poniosła życiową klęskę - czas chyba porzucić wielkie miasto, bo życie w nim nie spełniło oczekiwań. Nasz Czytelnik postanowił wyjaśnić jej kilka rzeczy...
-
Kiedy odtrąbić sygnał do odwrotu? Kiedy wyjechać z Warszawy i wrócić do swojego małego miasteczka? [LIST]
Podobno nadzieja umiera ostatnia. Nie zawsze, ani nie u wszystkich. Do redakcji dotarł e-mail, w którym dziewczyna pisze, że ma zamiar wywiesić białą flagę. Poddaje się. Nie ma sił do walki, ani pomysłu co może zrobić innego niż uciec z dużego miasta do swoich rodziców. I tam żyć, mimo poczucia klęski.
-
Jestem słoikiem i jestem z tego dumna
Napisała do nas Czytelniczka-słoik. O tym, jak wyglądała "cała logistyka codzienności w oderwaniu od bezpiecznej bazy, jaką była dla mnie rodzina". I dlaczego warto być słoikiem.
-
"Jestę słoikiem" czyli góralu, czy ci nie żal - kilka słów o tęsknocie za rodzinnym miastem
No trochę żal. Ale nie, to nie będzie tekst o tym, jak mi ciężko i źle w mieście, w którym mieszkam od trzynastu lat, jacy niemili ludzie, jak brudno i brzydko. Nawet nie dlatego, że takie teksty śmierdzą mi z daleka i w pełni rozumiem warszawiaków odpowiadających uprzejmie: "To won na swoje ziemie rodzinne i nie rób korków w Jerozolimskich". Dobrze mi tu. Co ma być źle?