czterdziestka

  • 40 to nowe 20: chora na randce?

    40 to nowe 20: chora na randce?

    Masz randkę, nie możesz się doczekać, a tu nagle... Glut do pasa. Przecież taka chora nie pójdziesz. A może da się znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji? Czasem do właściwych rozwiązań trzeba dojrzeć...

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: nie znoszę faceta mojej siostry!
  • 40 to nowe 20: miłość w sanatorium

    40 to nowe 20: miłość w sanatorium

    Na miłość nigdy nie jest za późno! Gdy więc mama wraca z sanatorium i oznajmia, że kogoś tam poznała - należy właściwie zareagować. Problem w tym, że nie każdy tak potrafi.

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: facet kupił sobie drona

    40 to nowe 20: facet kupił sobie drona

    Odrobina szaleństwa w życiu - jest potrzebna, wiadomo. Ale gdy mężczyzna, zamiast zainwestować w jakiś gustowny prezent dla swojej kobiety, kupuje sobie drogą zabaweczkę... Zaczynają się problemy. Jak zareagować w takiej sytuacji?

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: moja szefowa mnie molestuje

    40 to nowe 20: moja szefowa mnie molestuje

    Temat molestowania w miejscu pracy to nie jest coś, z czego można żartować. Jak zareagować, gdy nachalna szefowa próbuje zaciągnąć swojego pracownika do łóżka? Jak pomóc molestowanemu przyjacielowi?

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: nowa fryzura

    40 to nowe 20: nowa fryzura

    Pytanie "co ty masz na głowie!?" nie należy do najprzyjemniejszych... Zwłaszcza, gdy człowiek szarpnął się właśnie na fryzjera. Należy jednak umieć na nie zgrabnie odpowiedzieć.

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: jesteś jak twoja matka!

    40 to nowe 20: jesteś jak twoja matka!

    Podobno to najgorsze, co możemy usłyszeć pod swoim adresem z ust mężczyzny (który z zasady przecież nie żyje dobrze z teściową). Jak sobie radzić z takim wątpliwym komplementem? Do właściwej odpowiedzi trzeba dojrzeć.

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: niespodziewana wizyta mamusi

    40 to nowe 20: niespodziewana wizyta mamusi

    Mama składa niespodziewaną wizytę. Co robić w takiej sytuacji? Panikować, uciekać, a może przyjąć z otwartymi ramionami? Właściwa reakcja najwyraźniej zależy od wieku...

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: zakupy

    40 to nowe 20: zakupy

    Przyjaciółka dzwoni i chwali się, że facet zabrał ją na zakupy. Nowe sukienki, spodnie, buty... Zżera cię zazdrość, gdy to słyszysz? Cóż, do właściwej reakcji trzeba dojrzeć!

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: sama na imprezę?

    40 to nowe 20: sama na imprezę?

    Która z nas tego nie przechodziła? Szykuje się fajna impreza, gdzie będą wszyscy znajomi, a nasz facet... woli zostać w domu. Jak tu żyć?

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: kochanka

    40 to nowe 20: kochanka

    Facet wraca z pracy jakoś tak późno, komórkę, którą normalnie rzucał tam, gdzie stał, nagle chowa po kieszeniach... Czy to może znaczyć, że pojawiła się jakaś wredna TA TRZECIA?

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: stłuczka

    40 to nowe 20: stłuczka

    Wypadki chodzą po ludziach, wiadomo. Najgorsze są jednak te samochodowe - zupełnie nie z winy bezbronnej kobiety. Tylko jak to wytłumaczyć facetowi?

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: rozstanie

    40 to nowe 20: rozstanie

    Tak będzie lepiej dla wszystkich! Nie możecie już być razem, ale przecież jesteście dorosłymi ludźmi, więc rozstanie przebiegnie w sposób cywilizowany... Czy nie? A może lepiej to przemyśleć i nie rzucać tylko naprawiać?

    Dellfina Dellert
  • 40 to nowe 20: czy ja przytyłam?

    40 to nowe 20: czy ja przytyłam?

    Przyjaciółka dzwoni i skarży się, że jakiś facet w autobusie ustąpił jej miejsca, bo myślał, że jest w ciąży. Potem pada to straszne pytanie: "Czy myślisz, że przytyłam?". Co w takiej sytuacji odpowiedzą kobiety w różnym wieku?

    Dellfina Dellert
Więcej o:

czterdziestka

Wypowiedzi na forum o:

czterdziestka

  • Po czterdziestce nie wypada!

    Czego Waszym zdaniem nie wypada po czterdziestce? Chodzi o wygląd, słownictwo, zainteresowania, sporty etc... I czy w po przekroczeniu tej magicznej czwórki z przodu odważyłyscie się zrobić to, o czym marzyłyście jako nastolatki? Cokolwiek ?

  • Re: Po czterdziestce nie wypada!

    Ogolnie, po czterdziestce, to kobieta powinna przepraszac, ze zyje, schodzic z drogi tym mlodszym i sila rzeczy piekniejszym... och, co ja mowie! "piekniejszym" sugeruje, ze ta czterdziestka tez troche piekna jest, ale mniej. A przeciez wiadomo, ze po 40-tce po prostu nie wypada o siebie sie starac,

  • Re: Po czterdziestce nie wypada!

    Po czterdziestce absolutnie nie wypada myśleć o tym, co wypada, a co nie. Po czterdziestce należy mieć wszystkie "zasady" głęboko w zadzie i żyć pełną piersią, z czerwoną mini na grubasnych udach jeśli się lubi. O! -- Izka "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"

  • "Czterdziestka Morawieckiego"

    Po zakończeniu rozmów z panią kanclerz Merkel nasz pan premier ogłosił przez kamerami swoją "czterdziestkę", przy czym zrobił to, poświęcając: - 10 zdań muzeum Pileckiego - 10 zdań zbrodniom niemieckim - 10 zdań zbrodniom sowieckim - 10 zdań kilku tematom pobocznym (europejskie budżety-srety i inne

  • Re: Po czterdziestce nie wypada!

    A czy kobiecie po czterdziestce wypada mieć 17-letniego partnera? Czy koniecznie musi mieć jakiegoś równolatka?

  • Re: Po czterdziestce nie wypada!

    A reszta społeczeństwa, przed czterdziestką czy po, ma pełne prawo podśmiewać się pod nosem z właścicielki owej mini i ud.

  • Re: Po czterdziestce nie wypada!

    Ja jeszcze czterdziestki nie przekroczyłam, ale wydaje mi się, że jeśli coś może czasem 40stce nie wypadać, to macica.

  • Dziecko po czterdziestce

    I mnie się tak wydaje, ale nie mam takich osobistych doświadczeń, a tutaj na forum, że dziecko po 40 to żaden problem ;)

  • Re: Po czterdziestce nie wypada!

    Dokładnie tak jest. Dziesięć lat temu, kiedy dobiegałam czterdziestki, miałam straszliwego doła. W kwietniu kończę pięćdziesiąt i niczego takiego nie przeżywam. ? -- Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna. Misterni

  • Re: Po czterdziestce nie wypada!

    > po czterdziestce kobieta może już tylko statecznie czekać na wnuki lub/i śmierć no co ty? tak późno? w pracy miałam koleżanke, która została babcią majac 36 lat. Sama wcześnie zaciążyła, jej córka poszła w jej ślady.