kredyt

  • 5 momentów, w których czujesz, że stajesz się dorosła

    Są takie chwile, gdy zdajesz sobie sprawę, że - cholera- nie jesteś już dzieckiem. Oto spadła na ciebie dorosłość. I wcale nie chodzi o TE MOMENTY związane z seksem. Zatem o jakie?

    Dominika Węcławek,
  • Tania kawalerka do wynajęcia - najbardziej nierealne marzenie polskiej singielki?

    Bohaterki polskich seriali nie mają problemów mieszkaniowych. Nie zastanawiają się nad kosztem kredytów hipotecznych czy kawalerek do wynajęcia. Dzięki temu mogą całkowicie poświęcać się poszukiwaniom tego jednego jedynego. W prawdziwym życiu rzeczywistość jest boleśnie inna.

    Krystyna Szurmańska,
  • Bękart wnętrzarstwa - aneks z piekła rodem

    Mroczny zaułek wstydu, blat, co kuchni nie czyni, generator niechcianych aromatów - tak nieczule o aneksach kuchennych zdarza się myśleć i mówić tym, którzy zostali skazani na ten załącznik do mieszkania.

    Dominika Węcławek,
  • Mam kredyt we franku, ale nie tarzam się z żalu po podłodze

    Niewykluczone, że kopanie leżącego powinno zostać narodowym sportem Polaków. I nie dlatego, że kopanie piłki nożnej wychodzi nam średnio na jeża, lecz z tego prostego powodu, że nic nie cieszy bardziej niż kłopoty sąsiada. Zwłaszcza tego, który ma kredyt we franku szwajcarskim.

    Magda Acer,
  • Dlaczego wciąż zarabiamy za mało?

    Ponoć rynek się ruszył, a kryzys skończył. Płaca minimalna wzrosła w tym roku do 1750 zł, a średnio miesięcznie zarabiamy 4017,75 zł. Żyć nie umierać. To dlaczego w portfelu wciąż tak pusto?

    Anna Konieczyńska,
  • Ballada o złym Franku

    Wszyscy kochamy Franka. Frank jest taki dobry w byciu złym. Frank wykrwawi nas na śmierć. Czy ja mówię o bohaterze "House of Cards" czy szwajcarskiej walucie? Wszystko jedno, rzeź już trwa.

    Kasia Nowakowska,
  • Komu kredyt, komu?

    Komu kredyt, komu?

    Jestem przeciwniczką kredytów. Uważam, że nie powinno się kupować czegoś, na co nas nie stać. Wyjątkiem jest mieszkanie - niestety, normalnie pracującego człowieka, który zarabia średnią krajową (albo i nie), w życiu nie byłoby stać na to, żeby zaoszczędzić parę dużych stów na mieszkanie. Ale kredyt na samochód? Albo na mikrofalówkę? Błagam.

    Rączka,