kredyt
-
Wzięli kredyt i wyprawili luksusowe wesele. Liczyli na zwrot z kopert. "Nawet za rosół"
Czy wesela się zwracają? Choć wielu nowożeńców liczy na hojne koperty, rzeczywistość często bywa inna. Przekonała się o tym pewna para, która na organizację ceremonii zaciągnęła spory kredyt. Liczenie pieniędzy po wielkim dniu przyniosło rozczarowanie, bo kwota nie załatała dziury w budżecie.
-
Kredyt na wesele? Ekspert powiedział, co o tym myśli: Szczyt głupoty
Nie jest tajemnicą, że wesela generują spore koszty. Nawet skromna uroczystość potrafi mocno nadwyrężyć nasz budżet. A nie każdy chce się specjalnie ograniczać. W końcu ślub (przynajmniej na to się przeważnie liczy) bierze się raz w życiu. Dlatego niektórzy decydują się na zaciągnięcie kredytu.
-
Czy w czasie wojny trzeba spłacać kredyt? Ekspert postawił sprawę jasno
Wojna w Ukrainie wciąż trwa, a wielu Polaków jest zaniepokojonych niestabilną sytuacją polityczną. Niektórzy zastanawiają się, co dzieje się z kredytem w razie wojny i wstrzymują się z ważnymi decyzjami np. o wzięciu hipoteki na mieszkanie.
-
Kredyt 500 tys. zł na 30 lat? Nie dla każdego. Jak bank sprawdza zdolność kredytową?
Od czego jest uzależniona zdolność kredytowa? Na możliwość zaciągnięcia kredytu ma wpływ nie tylko pensja. Bank bierze pod uwagę również inne czynniki, które przed sprawdzaniem zdolności można poprawić.
-
Tak mogą wyglądać raty kredytów w 2025 roku. Stopy procentowe pójdą w dół? [SZACUNKI]
Osoby z kredytem nie mają lekko, bo przez ostatnich kilka lat ich raty mocno wzrosły. Prezes NBP przyznał jednak, że w 2025 roku może nastąpić obniżka stóp procentowych. Kiedy dokładnie można spodziewać się niższych rat?
-
Czy pożyczka zwiększa zdolność kredytową? Sprawdź, zanim udasz się do banku
Czy pożyczka zwiększa zdolność kredytową? W dzisiejszych czasach o kredyt wcale nie jest łatwo, więc wiele osób szuka sposobów, aby stać się bardziej wiarygodnymi dla banku. Oto co ma wpływ na otrzymanie pozytywnej decyzji.
-
Aż 50% pensji. Tyle LAT musisz odkładać, aby kupić 50-metrowe mieszkanie. Dane szokują
Ceny mieszkań w Polsce przyprawiają o ciarki na ciele. Mimo że buduje się więcej, zakup własnego "M" dla wielu osób wciąż jest nieosiągalny. Ile trzeba pracować na kupno 50-metrowego mieszkania?
-
Zarabiamy razem niecałe 8 tys. zł. Nie stać nas na wakacje. Wstydzę się przed znajomymi
"Ceny nas pokonały. Nie możemy wydać tyle kasy. Mamy na głowie budowę domu i kredyt. Jakoś to mnie tak zabolało. Sytuacja w naszym kraju jest taka, że ja i mój chłopak zarabiamy razem 8 tysięcy złotych i dosłownie nie stać nas wakacje. I wcale nie mówię tu o jakimś wypasionym wyjeździe na Bali na dwa tygodnie! Wystarczyłby tydzień nad morzem w Polsce" - pisze Dominika w liście nadesłanym do naszej redakcji.
-
Czy zawsze musisz mieć wkład własny do kredytu na mieszkanie? Specjalista wyjaśnia. "Są furtki"
Posiadanie własnego mieszkania to marzenie niejednej osoby. Niestety, jego zrealizowanie obarczone bywa wieloma trudnościami. Jedną z nich niewątpliwie jest posiadanie wkładu własnego, który nierzadko wynosi naprawdę wiele. Czy zawsze trzeba go mieć?
-
"Mam 30 lat i czuję się stara. Dom, praca, dzieci i kredyt na 30 lat to jedyne czym żyję"
"Mam 30 lat i czuję się stara. Dom, praca, dzieci i kredyt na 30 lat to jedyne czym żyję. Jestem przerażona, że tak to wszystko wygląda, bo jako małe dziecko wyobrażałam sobie zupełnie inny tryb życia. Żyjemy w czasach inflacji, gdzie każdy odkłada na marzenia. Ich realizacja jest niestety niemożliwa, kiedy w gospodarstwie domowym pojawia się kredyt. Niestety bez niego nie da się godnie żyć, szczególnie mając dzieci. Przeraża mnie takie życie, a czuję, że będzie tylko gorzej."
-
5 momentów, w których czujesz, że stajesz się dorosła
Są takie chwile, gdy zdajesz sobie sprawę, że - cholera- nie jesteś już dzieckiem. Oto spadła na ciebie dorosłość. I wcale nie chodzi o TE MOMENTY związane z seksem. Zatem o jakie?
-
Tania kawalerka do wynajęcia - najbardziej nierealne marzenie polskiej singielki?
Bohaterki polskich seriali nie mają problemów mieszkaniowych. Nie zastanawiają się nad kosztem kredytów hipotecznych czy kawalerek do wynajęcia. Dzięki temu mogą całkowicie poświęcać się poszukiwaniom tego jednego jedynego. W prawdziwym życiu rzeczywistość jest boleśnie inna.
-
Bękart wnętrzarstwa - aneks z piekła rodem
Mroczny zaułek wstydu, blat, co kuchni nie czyni, generator niechcianych aromatów - tak nieczule o aneksach kuchennych zdarza się myśleć i mówić tym, którzy zostali skazani na ten załącznik do mieszkania.
-
Mam kredyt we franku, ale nie tarzam się z żalu po podłodze
Niewykluczone, że kopanie leżącego powinno zostać narodowym sportem Polaków. I nie dlatego, że kopanie piłki nożnej wychodzi nam średnio na jeża, lecz z tego prostego powodu, że nic nie cieszy bardziej niż kłopoty sąsiada. Zwłaszcza tego, który ma kredyt we franku szwajcarskim.
-
Dlaczego wciąż zarabiamy za mało?
Ponoć rynek się ruszył, a kryzys skończył. Płaca minimalna wzrosła w tym roku do 1750 zł, a średnio miesięcznie zarabiamy 4017,75 zł. Żyć nie umierać. To dlaczego w portfelu wciąż tak pusto?
-
Ballada o złym Franku
Wszyscy kochamy Franka. Frank jest taki dobry w byciu złym. Frank wykrwawi nas na śmierć. Czy ja mówię o bohaterze "House of Cards" czy szwajcarskiej walucie? Wszystko jedno, rzeź już trwa.
-
Komu kredyt, komu?
Jestem przeciwniczką kredytów. Uważam, że nie powinno się kupować czegoś, na co nas nie stać. Wyjątkiem jest mieszkanie - niestety, normalnie pracującego człowieka, który zarabia średnią krajową (albo i nie), w życiu nie byłoby stać na to, żeby zaoszczędzić parę dużych stów na mieszkanie. Ale kredyt na samochód? Albo na mikrofalówkę? Błagam.