przyjemność

  • 'Dotyk ma na człowieka zbawienny wpływ, ale nie każdy - chodzi o dotyk, którego człowiek chce'
  • 5 przyjemnych rzeczy, które warto robić samotnie

    Wśród ludzi słuchamy opinii innych, w samotności słuchamy siebie. Dlatego warto dać sobie czas na usłyszenie własnego głosu. Oto parę przyjemnych czynności, którymi zajmiesz najważniejszą osobę w twoim życiu.

    Marta Bogacka,
  • A gdyby tak mieć wakacje... codziennie?

    Gdy jesteśmy na wakacjach - jest inaczej. Głowa nam inaczej pracuje, jesteśmy wyluzowani, cieszą nas drobne rzeczy, których w "zwykłym" niewakacyjnym życiu nawet nie zauważamy. Może by tak część tego programowania umysłu przenieść do codziennego życia?

    Gosia Tchorzewska,
  • Pięć albumów muzycznych, bez których nie mogę żyć

    "Muzyka łagodzi obyczaje? jak mawiał Jerzy Waldorff. Zgadzam się z panem Waldorffem, a od siebie dodam, że dla mnie muzyka jest nieodłączną częścią życia, zaś moje ulubione płyty są po prostu nieodłączną częścią mnie.

    Miss Olgu ,
  • Wanna to moja prawdziwa wielka miłość

    Wanna to moja prawdziwa wielka miłość

    Ja wiem, że wanna jest niezdrowa. Cierpi moja skóra, bo takie długotrwałe leżenie w gorącej wodzie nie robi dobrze na te obszary ciała, w których lubi się pojawiać skórka pomarańczowa. I środowisko cierpi, bo tyle wody się marnuje! Co zrobić, kiedy to takie przyjemne...

    Gosia Tchorzewska,
  • Pieniądze, satysfakcja, kariera - po co chodzimy do pracy?

    Pieniądze, satysfakcja, kariera - po co chodzimy do pracy?

    Filemon wciąż pytał Bonifacego "dlaczego?" Nieustanne "po co?" i "dlaczego" wnerwiały starego kocura, który wolał wygrzewać kości na zapiecku niż uczyć młodego. Też lubię zadawać pytania, zastanowić się czasem nad rzeczą niby oczywistą. Po co więc chodzimy do pracy?

    Biurwa,
  • Wy sobie róbcie, co chcecie - moje hobby to spanie

    Wy sobie róbcie, co chcecie - moje hobby to spanie

    Niedawno Dominika pisała o tym, że nigdy się nie nudzi. Zawsze ma mnóstwo rzeczy do zrobienia i miliard pomysłów na sekundę, a w dodatku ona prawie w ogóle nie śpi. Kasia też nie śpi. Bezsenna część redakcji. Ja zaś należę do drugiej części redakcji - do śpiochów.

    Miss Olgu,