urlop
-
Wakacje z dzieckiem - zapomnij o ciepłych krajach (chyba że chcesz się męczyć i wydać dużo pieniędzy)
Wakacje to okres, który od pewnego czasu budzi we mnie zgrozę. Ich nadejście oznacza, że trzeba prawdopodobnie wziąć w końcu urlop i gdzieś pojechać. Ale gdzie? I po co? I dlaczego tak drogo?!
-
Ja pobruszę, a ty poczywaj. O potrzebie odpoczynku słów kilka
Jesteśmy jednym z dłużej pracujących narodów w Europie. Potrafimy się zaangażować i poświęcić dla firmy. Potrafimy też zagryźć zęby i zakasać rękawy. Nie boimy się ciężkiej roboty. Ale, żeby być wydajnym i efektywnym, trzeba znaleźć czas na odpoczynek. Trzeba też umieć się zregenerować. Bo nawet ten uroczy, różowy króliczek, napędzany najlepszymi ponoć bateriami, w końcu padnie.
-
Z dziećmi na plaży: słońce, woda i... przyspieszony kurs samoakceptacji swojego ciała w kostiumie kąpielowym
Od kilku lat niezbyt pewnie czuję się w kostiumach kąpielowych, ale nie chcę z tego powodu rezygnować z chodzenia na plażę z dziećmi. Chciałabym, żeby moje dzieci pamiętały wakacje spędzane z mamą, jako czas radości, wygłupów i beztroskich szaleństw.
-
Sezon DZIAŁKOWSKIEJ uważam za rozpoczęty!
Co roku bardzo dużo obiecuję sobie po majówce i zazwyczaj się to sprawdza. Majówka jest dla mnie symbolem rozpoczęcia lata (tak właśnie, lata), długich dni i krótkich nocy. A przede wszystkim majówka jest symbolem działkowskiej!
-
Pochwała leżenia na trawie, czyli mój idealny urlop
Jakiś czas temu pisałam o swoim pracoholizmie. No ale koniec: kobyłka u płota - nawet ja uznałam, że należy mi się parodniowy urlop. Taki od wszystkiego: pracy, obowiązków i dzieci.
-
Jak wrócić do pracy po urlopie?
Pytanie zdawało by się proste, ale nie dla tych, którzy podczas urlopu resetują się kompletnie od obowiązków biurowych. Skoczyć na głęboką wodę i do końca nie zaśmiecać sobie głowy pracą, czy może powoli wysunąć peryskop i sprawdzać dyskretnie mailiki od kierownika? Zdecydowanie wybieram pierwszą opcję.
-
A jak wygląda Twój urlop? Kilka typowych opcji
Znów napisała do nas Agnieszka, której tekst o dzieciach w sieci wzbudził sporą dyskusję. Tym razem nasza Czytelniczka podejmuje jakże aktualny temat wakacyjnych strategii urlopowych. Którą opcję wybieracie?
-
Jak zmieniłam się w pięciolatkę, czyli dlaczego warto walczyć o długie urlopy
Zostałam na urlopie wyszydzona, bo nagle skończyły mi się przymiotniki. Zastąpiły je wydawane głośno i z entuzjazmem ciągi samogłosek i inne dziwaczne dźwięki. Nie przejmuję się jednak komunikacyjną kompromitacją, bo pierwszy raz od lat czuję, że naprawdę odpoczęłam.