motywacja
-
Siłownie w styczniu pękają w szwach. "Bardzo nie lubię tego okresu. Byle do lutego"
Ogromna motywacja do zmian i chęć zadbania o siebie w okresie noworocznym motywuje wiele osób do zapisów na różne zajęcia sportowe. Warto jednak w szale postanowień zachować spokój i nie wymagać od siebie zbyt dużo. - Motywacja oparta na presji, porównywaniu się i zbyt wysokich oczekiwaniach szybko się wypala - zauważa trenerka Agnieszka Kaczor.
-
Schudła prawie 100 kg bez operacji, dietetyka i trenera. Jak to zrobiła? Swoją metamorfozą inspiruje innych
Kasia Guzik jak sama przyznaje stała się pewną siebie i świadomą kobietą. Wszystko za sprawą niesamowitej przemiany, jaką udało jej się przejść bez pomocy dietetyków, trenerów oraz bez operacji bariatrycznej. Schudła już 92 kg, a na tym nie koniec jej walki o zdrowie i lepsze samopoczucie. Teraz postanowiła swoją metamorfozą inspirować innych.
-
Mąż blogerki plus size napisał list do krytykujących "puszyste" kobiety. Reakcje? "Otworzyłeś mi oczy"
Sarah Tripp jest blogerką plus size i mężatką. Szczęśliwą. Trudno, by było inaczej, skoro jej mąż nie tylko ją uwielbia, lecz także ma dar przekonywania innych do tego, że każda kobieta może być piękna - niezależnie od rozmiaru.
-
Sport i kobiecość? Te dziewczyny udowadniają, że to idealna para
Kampania "This Girl Can" pokazuje, że kobiety mają moc - niezależnie od wieku, wyglądu czy wyznania. Zachęca do uprawiania sportów, zarówno tych "kobiecych", jak i stereotypowo męskich. Spot promujący akcję ma jedynie półtorej minuty, ale dostarcza mnóstwa inspiracji!
-
Co nam podcina skrzydła?
Co powoduje, że nie widzimy dalszego sensu w pracy i myślimy jak by tu odejść? Obojętność, złośliwa krytyka. Rzeczy, które podcinają nam skrzydła, jest wiele i każdy z nas spadł już niejeden raz .
-
Trzy powody, by dać sobie spokój z tym sportem
Sport to zdrowie? Jasne, a zerwane ścięgna, schodzące paznokcie, złamania? Przy tym wszystkim przepocone ciuchy, śmierdzące buty oraz kompromitacja z powodu niezapamiętania układu na zumbie, to nic. Dlatego: najlepiej nie ćwicz!
-
"Ćwiczę, żeby schudnąć" - najgorsza motywacja?
Większość z nas ćwiczy, bo chce schudnąć. I niby dobrze, bo dlaczego nie. Mnie się jednak wydaje, że ćwiczenie po to, żeby schudnąć jest złe. Dlaczego? Postaram się to wyjaśnić.
-
Codzienne niedogodności, które mogą doprowadzić pracownika do szału - ściąga dla szefów
Mam szczęście, lubię to, czym się zajmuję. Pracę wybieram zawsze świadomie i na trzeźwo. Ale i tak nie obywa się bez zaskoczeń. I nie mam na myśli zapisów w umowie, tylko pozornie niewiele znaczące szczególiki, ot takie małe jak kamyczek - w bucie.
-
Ty też ciągle coś musisz? "Musieć" - słowo, które nami rządzi
Gdyby wnioski o naszych działaniach wyciągać tylko z tego, co o nich mówimy - niewiele planujemy, chcemy zrobić czy po prostu robimy. Ciągle coś MUSIMY. Ja na przykład muszę napisać o tym tekst.
-
Motywacja, czyli kto mi dał (w) skrzydła
Mężczyzna Inaczej zmotywował się w pełni i napisał najdłuższy tekst w historii Focha. Ale temat rozgrzeje wiele serc: o motywacji na przykładzie chudnięcia. Uwielbiamy! (Mężczyznę Inaczej, nie chudnięcie).
-
Ewa Chodakowska - motywacyjny bełkot tnie jak skalpel
Ewa Chodakowska - sądząc po niej samej a także efektach jej ćwiczeń, które widzę u koleżanek - jest świetną trenerką. W ogóle nie zamierzam z tym dyskutować. Więcej: chętnie bym skorzystała z dobrodziejstw. Ale nie mogę, bo jak słyszę ten jej motywacyjny bełkot, to od razu mam ochotę zjeść ciasteczko i popić kolą (z wódką), a przynajmniej znaleźć się jak najdalej od tego sekciarskiego klimatu.
-
Moja Mała Motywacja - nawrzeszcz na mnie, proszę
Przyznam się tu jak na spowiedzi - latami pracowałam na wizerunek drama queen, wrażliwego kwiatuszka, o którego trzeba dbać, który trzeba hołubić i który jest zbyt delikatny na błoto tego świata. Nie działałam z początku całkiem cynicznie, mam swoje wady i bywam nieopanowana oraz przeczulona, więc udawać nie musiałam, lecz z premedytacją i na zimno korzystałam z opinii i etykietki. Proszę, dbajcie o mnie. Uważajcie na mnie. Dopieszczajcie. Jestem taka krucha, trzeba mnie odciążać.
-
Źle pojęta motywacja, kryzys czytania książek i pedagogiczne piekło
Jak wiecie motywem przewodnim Focha w listopadzie jest motywacja. Bardzo długo nie mogłam się zebrać do napisania żadnego tekstu, bo na wszystkie dobre tematy wpadły wcześniej redakcyjne koleżanki. Olśniło mnie dopiero w miniony weekend. To, o czym chcę Wam napisać dotyczy mnie osobiście. Nie jest to coś spektakularnego, ale mocno mi doskwierało i mam nadzieję, że kryzys został zażegnany.
-
Nie smaruj mi tu tanią wazeliną, czyli o nędznej motywacji w pracy
Kochane internety, wiecie zapewne, że listopad jest fochowym miesiącem motywacji. Nasza najdroższa Biurwa, znaczy Korespondentka z wydziału... napisała kilka słów o mrokach zawodowego dopingu, ale uważam, że ledwie pacnęła tę muchę. Dlatego ja, ponury kot Dominika pragnę podzielić się z Wami tym, co najlepsze, a mianowicie ekskluzywną selekcją porażających i osłabiających chęci do działania tekstów rzucanych przez wszelkiej maści zleceniodawców. Dodam, że choć to tekst oparty na faktach, ma charakter żartobliwy i w żadnym wypadku nie należy go traktować instruktażowo.
-
Praca z domu? Świetny pomysł, ale proszę przyjdź do redakcji. Z pamiętnika szefowej wirtualnego zespołu
Zainspirował mnie tekst o tym, że Yahoo zabrania swoim pracownikom tele-pracy. Jako osoba, która kieruje wirtualną redakcją doskonale rozumiem, co mogło ich do tego skłonić. Wypłaczę się Wam, starając się nie wylać przy okazji nikogo. A już zwłaszcza dziecka z kąpielą.