pożegnanie

  • 'Był najlepszym facetem, jakiego dziewczyna mogłaby sobie wymarzyć'. Pożegnała swojego psa
  • Patent na 'zasiedziałych' gości? Mama ma nalewkę 'wyganiacz'. Polewa gościom i nagle zaczynają się zbierać
  • Nie był gwiazdą popu. Był artystą totalnym. Do widzenia, Davidzie

    Jak wielu fanów od piątku słuchałam w kółko najnowszej, wydanej w dniu 69. urodzin artysty, płyty "Blackstar". Płyty doskonałej, przemyślanej w każdym szczególe, wybitnej. "To pożegnanie. Ostatni element układanki, który wyjaśnia wszystko" - pomyślałam i natychmiast zgromiłam się za tę myśl. Przecież David żyje, tworzy, jest w znakomitej formie artystycznej. Będą jeszcze inne płyty. Dziś wiem już, że nie będzie. David Bowie nie żyje.

    Kasia Nowakowska,
  • Igor Mitoraj sprawiał, że ludzie czuli się szczęśliwi

    Jego rzeźby niektórych zachwycają, inni upatrują w nich skrajnego kiczu, ale nie sposób przejść obok obojętnie (choćby ze względu na rozmiar!). Katarzyna Szczerbowska po śmierci Igora Mitoraja przedstawia impresyjny szkic jego sylwetki.

    Katarzyna Szczerbowska ,
  • Niewinny Czarodziej odchodzi

    To nie będzie tekst składny ani ładny. Ani długi, ani mądry. Po prostu tak bardzo wstrząsnęła dziś mną wiadomość o śmierci Maceo Wyro, że ten smutek, strach i niezgodę muszę jakoś wypowiedzieć. Taki atawizm człowieka jaskiniowego.

    Kasia Nowakowska,
  • Żegnaj Sue, będzie nam Ciebie brakowało!

    Znałam Sue Townsend za mało i za krótko - tyle co nic. Znałam ją tak, jak zna ją większość fanów - z książek, nie tylko tych o Adrianie Mole`u, z oszczędnie udzielanych wywiadów i biogramów. Ona mnie? Teoretycznie wcale, w praktyce nie raz zdawało mi się, że wie o moim świecie aż za dużo. Błyskotliwa, ironiczna, przede wszystkim jednak diabelnie celnie opisująca pewien wycinek świata. Umarła nasza Sue, niech żyje Sue!

    Dominika Węcławek,
  • Ostatnia zupa na gwoździu - czyli pożegnanie

    Ostatnia zupa na gwoździu - czyli pożegnanie

    Dziś nikogo nie cytuję, dziś mówię tylko ja. Że nigdy nie było mi się łatwo zamknąć, powiecie? Że zawsze wykorzystywałam cudze słowa, żeby wepchnąć się z własnymi? Ba. Nie żałuję niczego.

    Aleksandra Zielińska,