trzydziestka
-
Organizują imprezy dla osób 35+. Godziny zaskakują. "Czekałam na to"
W naszym kraju organizowane są już imprezy dla niepijących, dla singli, czy dla seniorów. Teraz przyszedł czas na nowość. Grupa osób zaczęła organizować w Krakowie imprezy w ciągu dnia. "Idealne dla ludzi z dziećmi" - skomentowała jedna z osób.
-
"Jestem Magda, mam 31 lat i wszystko mnie boli. Nie kłamali, że po trzydziestce to już tylko APAP i Voltaren"
Trzydzieste urodziny to coś, co przeraża wiele osób. Dorosłość, koniec beztroski, więcej przykrych obowiązków. Okazuje się, że dochodzą też fizyczne niedogodności. "O co chodzi z tą trzydziestką?! Co się wtedy takiego dzieje, że w ciągu pół roku moje ciało przeskoczyło jakby o dekadę w przód? Mam 31 lat, a czuję się na co najmniej 10 więcej" - napisała nasza czytelniczka Magda w liście nadesłanym do redakcji.
-
"Uważam, że jesteśmy nawet lepsi od naszych rodziców. Nie zamiatamy problemów pod dywan"
"Wmawia się nam, trzydziestolatkom, że jesteśmy gorsi, bo np. nie mamy jeszcze własnych mieszkań, dwójki dzieci", "Mam 30 lat i uważam, że to najlepszy czas w moim życiu" - mówią nam millenialsi. Ewidentnie mają dość zarzutów kierowanych w ich stronę. Podkreślają też, że zupełnie inaczej niż ich rodzice podchodzą do kwestii rodzicielstwa.
-
"Piękne trzydziestoletnie, nie ma jednej rady, jak dobrze żyć" [LIST]
Ile kobiet, tyle opinii. Zwłaszcza gdy dotyczą one marzeń, pracy, miłości a nawet profilaktyki zdrowotnej. Nie wierzycie? Przeczytajcie list Czytelniczki, która postanowiła napisać erratę do życiowych priorytetów trzydziestolatki.
-
"Jako prawie trzydziestka, chcę udzielić kilku rad dwudziestolatkom" [LIST]
Oto prezent dla dwudziestoletnich czytelniczek. Osobista lista życiowych priorytetów autorstwa trzydziestolatki. No, prawie trzydziestolatki. Rękę w górę niech podniesie ten, kto zna lepszy sposób na życie.
-
7 rzeczy, które powinnaś zrobić jako 30-latka, żeby czuć się świetnie jako 50-latka
Co zrobić, żeby w przyszłości zobaczyć w lustrze szczęśliwą pięćdziesięciolatkę? Odpowiedzi mogą cię trochę zaskoczyć...
-
Jak wygląda świat po trzydziestce? "Czas robi się cenniejszy niż kasa. Kasa jest ważniejsza niż myślałaś"
Jak zmienia się życie po przekroczeniu "magicznej bariery czwartej dekady"? Oto spis najbardziej zauważalnych zmian sporządzony w dniu 30. urodzin.
-
"Wyrosło nam leniwe pokolenie, któremu się w dupie poprzewracało. Które kocha pieski, bo pieski ślicznie wyglądają na Instagramie" [LIST]
"Daleka jestem od tezy, że każdy MUSI mieć dzieci, ale burzę się na stwierdzenie, że dziecko przeszkadza w życiu" - pisze nasza Czytelniczka. I dodaje, że to nie piesek jest rozwiązaniem...
-
Czego organizm kobiety po trzydziestce nie wybacza?
Wpadłam ostatnio na artykuł pod tym przyciągającym uwagę tytułem. Lepiej nie igrać z organizmem, bo się obrazi i będzie kłopot, więc kliknęłam. Mądrości były niezwykłe, bo wychodzi na to, że lepiej się od razu położyć i umrzeć z nudów.
-
Co masz załatwić przed trzydziestką, załatw... przed trzydziestką
?Zaczynamy pracę później, zawieramy małżeństwa później, później mamy dzieci. Nawet umieramy później? - mówi Meg Jay, psycholożka, która za cel postawiła sobie naprostować amerykańskich dwudziestolatków. Bo większość dzisiejszych trzydziestolatków żyje, jakby nigdy nie wyszli z trzeciej dekady swego życia. A nawet z drugiej...
-
Kim będziesz za 10 lat?
Takie pytanie pada czasem na rozmowie kwalifikacyjnej, ale niektórzy zadają je sobie sami. Jak odpowiedzieć? Zainspirowana akcją Y+10 zastanawiam się, czy w ogóle warto planować swoja przyszłość?
-
Trzydziestki to nowe osiemnastki - znowu bawimy się jakby jutra nie było
Tęsknota za utraconą młodością, czy dekadencja dorosłości? Toast za spektakularne sukcesy, czy opijanie zmarnowanych szans? Czy szalone trzydziestki naszego pokolenia to dowód na to, że choć byliśmy przyszłością, ktoś nam ją ukradł sprzed nosa?
-
Ja mam trzydzieści lat, przede mną siódme niebo/piekło (niepotrzebne skreślić)
Kończę dziś trzydzieści lat. Przyznam, że zaskakująco prędko nadeszły te urodziny, jakoś tak pięć lat po dwudziestych. Może czas na bilans i podsumowanie? A może raczej chwila refleksji: co to znaczy, co się zmieniło?
-
Strach przed trzydziestką - czy tylko ja świruję przekraczając tę granicę?
Lola boi się, że gdy skończy 30 lat jej życie zmieni się na gorsze: ciało straci na atrakcyjności, metabolizm zwolni, a codzienność będzie mniej zwariowana niż w "latach dwudziestych". Słuszne te obawy, czy wydumane? Czy tak strasznie być "kobietą po trzydziestce"?
-
Dlaczego lepiej jest mieć lat trzydzieści (niż mniej)
Za chwile zmieni mi się kolejna cyferka na cyferblacie, do urodzin kilka dni. I choć czasem narzekam na "starość", to serio: gdy ktoś mi zaproponował cofnięcie się w czasie - odmówiłabym, możliwe, że nawet dość gwałtownie. Bo nigdy nie czułam się tak dobrze z sobą, jak teraz!