macierzyństwo

  • Trzydziestolatki powiększają rodzinę, czyli dziecko albo piesek?

    Mówi się, że dziewczyny, którym tyka zegar biologiczny, ale nie chcą jeszcze urodzić dziecka, adoptują pieska (kociary pod słowo "piesek" mogą podłożyć "kotka"). Bo można na niego przelać matczyną miłość, a nie trzeba rodzić, karmić piersią ani przewijać. Takie macierzyństwo dla opornych. Czy to naprawdę tak działa?

    Anna Konieczyńska,
  • 20 rzeczy, których lepiej nie mówić pełnoetatowej mamie

    Pełnoetatowa mama, szczególnie taka z licznym potomstwem, ma mnóstwo wolnego czasu, jest zawsze uśmiechnięta, zdrowa i wyspana. Czas, którego nie zmarnuje na leżenie do góry brzuchem, poświęca na malowanie paznokci, lektury, kino i spa. A przede wszystkim na okłady z marchewki. Uważaj więc lepiej, o co ją pytasz i co do niej mówisz, bo możesz się jej narazić. Zupełnie bez powodu.

    Agata Uhle,
  • Kim Kardashian w drugiej ciąży i błędy, których już nie popełnia [ZDJĘCIA]

    Przy pierwszej ciąży zalała ją i jej wygląd fala krytyki. Wtedy stanęłyśmy w jej obronie. Nauczona przykrym doświadczeniem celebrytka wyciągnęła jednak wnioski i w drugiej ciąży radzi już sobie wyśmienicie! Kim Kardashian zgrabnie przeszła rewolucję stylu i obrońców jej już nie potrzeba

    Ola Długołęcka,
  • A jaka jest twoja supermoc? Wyznania supermamy

    Czy rzeczywiście jest tak, że rodząc dziecko - zyskujesz supermoce? Co prawda "chodzisz po ścianach niczym ślepe zombie", ale wszystko inne wygląda faktycznie na nadprzyrodzone zdolności...

    Były sobie świnki trzy,
  • Matka Roku, czyli rok z życia Kota

    No i stało się. Zostałam matką, a przy okazji i Matką Roku - bo będę prowadzić bloga pod takim tytułem. Trochę obok Focha, bo kto by chciał coś jeszcze o dzieciach czytać...

    Natalia Sosin,