szkoła

  • Nudne filmy, wódka bez popity i Mickiewicz z pamięci... Na co się snobowaliście w liceum?

    Wydaje się, że snobizm jest przywilejem dorosłych i bogatych, że chodzi w nim o picie wina, albo wspieranie niszowej sztuki. Tymczasem to podstępne bydlę atakuje człowieka z zaskoczenia i nie ma litości. Zdałyśmy sobie z tego sprawę, wspominając licealne idiotyzmy, czynione w celu podkreślenia własnej wyjątkowości.

    Dominika Węcławek,
  • Czego szkoła nie nauczy?

    Rok szkolny w toku. Życie rodzinne koncentruje się wokół odrabiania lekcji. Zaczęły się wszy, pyskówki w szatni i wyścigi na najnowsze modele telefonów. Zróbmy więc krótkie zestawienie. Czy wiemy, czego szkoła [podstawowa] nauczy nasze dzieci, a czego my sami powinniśmy dopilnować?

    Agnieszka Durska,
  • Wywiad, przesłuchanie a może tortury? Jak wydobyć z dzieci informacje o tym, co się działo w szkole

    Jedne gadają jak nakręcone, więc z pełnego dygresji strumienia świadomości próbujecie wyłowić perełki i poukładać w logiczną całość w skrytości serca błagając o ciszę. Inne milczą, lub dawkują słowa niczym Paavo Nurmii, czyli bardzo oszczędnie. Jak w takim razie komunikować się z tymi małymi cholerami, żeby dowiedzieć się więcej o ich szkolnej egzystencji?

    Dominika Węcławek,
  • Wystarczająco dobry nauczyciel

    Jest wrzesień, a we wrześniu - prasowy zalew wywiadów z najlepszymi nauczycielami świata. Obsesyjnie skupionymi na swojej pracy, dla których nauczanie to wyzwanie i codzienny rozwój. Nie spotkałam na swojej drodze takich, ale z drugiej strony, może ideał to przesada?

    Anka Rączkowska,
  • Wyrodna matka: posyłam córkę do szkoły, choć nie muszę

    Wyrodna matka: posyłam córkę do szkoły, choć nie muszę

    Wielu rodziców sześciolatków walczy o to, by ich dzieci nie szły jeszcze w tym roku do szkoły: kombinują odroczenia, szukają dla maluchów "ratunku". Dlaczego więc zdecydowałam się iść pod prąd tej tendencji, choć w świetle obowiązujących przepisów mogłabym jeszcze "nie skracać dzieciństwa" córce? To nie była łatwa decyzja i nie podjęłam jej lekko - chętnie wyjaśnię, co mną kierowało.

    Kasia Nowakowska,
  • Porozmawiajmy o traumach - wspomnienia z lekcji WF

    Porozmawiajmy o traumach - wspomnienia z lekcji WF

    Hej, już wiem. Wpadłam na to po trzydziestu latach! Lepiej późno, niż wcale, nieprawdaż. Jednym gestem, jedną myślą zdjęłam sobie z pleców dwa, dźwigane od dekad garby. To nie moja wina, że jestem tępa w kwestiach matematycznych. Źle mnie uczono. To nie moja wina, że przez lata stroniłam od aktywności fizycznej. Źle ze mną ćwiczono.

    Aleksandra Zielińska,
  • 'Przestańcie walczyć o oceny dzieci. To nie sprawi, że będą szczęśliwe' [LIST]

    "Przestańcie walczyć o oceny dzieci. To nie sprawi, że będą szczęśliwe" [LIST]

    ?Rodzice, z którymi spotykam się na wywiadówkach doprowadzają mnie do szału. Walczą o dobre oceny swoich dzieci, jakby miało to jakiekolwiek znaczenie. Głupcy wychowują kolejne pokolenie głupców!? Tak zaczyna się list pewnej matki, która zwraca uwagę na to, co jest ważniejsze od ocen.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Profesor Legutko nie przeprosi, czyli o honorze, uczciwości i smarkaczach

    Profesor Legutko nie przeprosi, czyli o honorze, uczciwości i smarkaczach

    Napiszę dla Was krótki tekst, dobrze? Dla odmiany. W opozycji do zwykle produkowanych przeze mnie emocjonalnych litanii, naszpikowanych skrytymi i jawnymi obelgami narzekań, elaboratów wołających na puszczy, pretensji i przydługich rozważań psu na budę. Postaram się zmieścić w minimum przewidzianym dla fochowego tekstu. Krótko: panie profesorze Legutko, jestem zniesmaczona.

    Aleksandra,
  • "Sam sobie bądź nauczycielem swego dziecka!" [LIST]

    Szkoła realizuje podstawę programową! Jeśli rodzic chce, by dziecko chciało się uczyć i miało z tego frajdę - może uczyć je sam. Smutne wnioski naszej Czytelniczki, która z żalem wyznaje, że według niej "szkoła sucks"...

    Nadesłane do redakcji,
  • Uratuj malucha. Jak zbawić świat sześciolatkiem?

    Dobra, siadam tutaj i wystawiam twarz na ciosy. Znaczy - przepraszam - chciałam powiedzieć, że zamieniam się w słuch. Jestem pełna uwagi i dobrej woli. Wyjaśnijcie mi, dlaczego właściwie posłanie do szkoły sześciolatka jest złe?

    Aleksandra,