życie
-
"On ją wygonił jak stała. Bo on się zakochał"
Jeśli potrafi się słuchać, można usłyszeć różne historie. Nasza Czytelniczka wysłuchała, spisała i podzieliła się z nami. bo "dobrze powiedzieć komuś, chociażby obcemu, co dusi człowieka". Nas też teraz trochę dusi.
-
Pani z miasta i karpackie kozy - wywiad z Jolantą Jasińską, która próbuje uratować ginącą rasę
Czy jak koza ma gorące rogi, to znaczy, że jest chora? Czy obsługi kozy karpackiej można nauczyć się z internetu? Justyna Prus-Wojciechowska rozmawia o tym z Jolą Jasińską, która porzuciła miejskie życie, by założyć w górach nowy dom, w którym najważniejsi lokatorzy to stadko kóz. Jola prowadzi małą agroturystykę dla gości, którym nie przeszkadza, że koza rozkłada się na ich kocyku i pcha się na kolana.
-
Ty głupi kubku! Magia niekonstruktywnej krytyki
Wywołuje skurcz w żołądku i sprawia, że włosy siwieją jak u Gandalfa. Mowa o krytyce, która bywa ostra jak brzytwa, ale potrafi też zmotywować do pracy. Krytykę konstruktywną lubię. Szkoda tylko, że nie każdy szef potrafi użyć jej mocy.
-
Wirtualna demencja czy duch rozwoju?
"Mózg mi się spocił. To wszystko jakaś magia i cuda. Czuję się jak własna babcia, gdy pierwszy raz zobaczyła telewizor i małych ludzi w nim zamkniętych." Nasza Czytelniczka niezwykle barwnie opisuje swoje potyczki z technologią. I zadaje przy okazji ważne pytanie.
-
Czy to już kryzys wieku średniego?
?Zazdroszczę ludziom wewnętrznego przekonania o słuszności ich działań, tego, że wewnętrznie i z całą mocą wierzą, że robią coś, co ma znaczenie, bo ja tak nie mam.? Słowa te wypowiedział mój kolega, ale ja się również pod nimi w pewien sposób podpisuję.
-
Moje spotkanie z Wielkim Niechciejem
Zaczyna się niewinne. Nie chce mi się, zrobię potem. Jutro. Może w przyszłym tygodniu. Albo wcale nie zrobię, bo to chyba nie jest aż takie ważne. A potem niechcenie wszechogarnia. I jak tu żyć?
-
Złe związki potrafią trwać latami
Nasza Czytelniczka w odpowiedzi na list o związku z panem i władcą, opowiada swoją historię. Pisze: "Jestem owocem takiego związku. Dorastanie w moim rodzinnym domu uświadomiło mnie, że takie związki mogą trwać latami". Ku przestrodze.
-
Play nie gra fair
Dzisiejszego focha dedykuję sieci Play, która może i jest najszybciej rozwijającą się siecią w Polsce, ale ma poważny problem z formalnościami dotyczącymi zgody na działania marketingowe.
-
IKEA na dwa małżeńskie głosy
Osoby dramatu: mąż - zagorzały przeciwnik oraz żona - pragmatyczna pani domu. W tle pojawiają się dzieci, które wszystko niszczą. Powód dramatu - IKEA (tak! Od dziś nowy katalog!). Na koniec zwycięża pragmatyzm połączony z zamiłowaniem do ikeowych parówek w bułkach. A groziło rozwodem...
-
Misja niemożliwa: udany prezent ślubny
Już jej niosą suknię z welonem, a ty czujesz falę ekscytacji, potem niepewność wreszcie zawroty głowy i mdłości. Może jeszcze ucieknie, może się rozmyśli, a może jednak to był dobry pomysł, słuszny wybór i doskonała decyzja z tym prezentem. Bo prawdziwy dramat, to przyjść na wesele z nieudanym podarunkiem.
-
Siedem typów właścicieli nieruchomości, od których lepiej nie wynajmować
Trafiłaś super okazyjną cenę wynajmu, a nieruchomość wydaje się ucieleśnieniem twoich marzeń? To świetnie, ale pamiętaj, że poza nią jest jeszcze jej właściciel. A on może zmienić twoją radość w niekończące się pasmo udręk. Zanim więc podpiszesz papiery i włożysz klucz do zamka w drzwiach wynajętego mieszkania/apartamentu/loftu/domu zobacz, przy jakich typach właścicieli powinna się zapalić w twojej głowie czerwona, ostrzegająca lampka.
-
Facebook jest niewinny! Za chaos w swoim życiu odpowiadamy sami
Czasem masz ochotę trzasnąć klapą komputera i zapomnieć o całym wirtualnym świecie? Nie dlatego, że to, co tam się dzieje jest złe, ale za bardzo przypomina ci, jak wiele można naprawić lub zmienić w twoim własnym życiu? Tylko bardzo trudno się do tego przed sobą przyznać.
-
Gdy partner jest panem i władcą fatalnym...
Gdy czytałyśmy ten list do redakcji, miałyśmy ciarki na plecach. Też będziecie mieć. Chyba nic więcej nie dodamy, poza szczerym życzeniem, by bohaterce tej historii udało się szczęśliwie pokierować swoim życiem.
-
Niepoprawnie o wyglądzie. Cudzym, oczywiście
"Palacza można skrytykować, można wygonić go z przystanku i restauracji, żeby nie szkodził innym, można też śmiało powiedzieć, że daje zły przykład dzieciom. Otyłego, jedzącego gofra z bitą śmietaną, skrytykować nie można, a on też daje przykład". Nasza Czytelniczka wnikliwie bada komentarze pod tekstami o nadwadze i plaży - i wyciąga wnioski.
-
Grzechy powszednie polskich pracodawców
Nie płacą na czas albo nie płacą w ogóle. Zatrudniają na czarno, nie zgłaszają pracowników do ZUS, nie szkolą i oczekują rzeczy niemożliwych. Polski pracodawca nie jest aniołem. Czym grzeszy najczęściej?
-
Manipulacje nasze codzienne
Przeciąganie liny, przekraczanie granic, badanie wytrzymałości. Codziennie obok nas toczy się wojna. Umiłowani, pobawmy się w pseudopsychologów, bo pora zbyt wczesna na zabawy w doktora. Jakie manipulacje was bawią, które urągają inteligencji, a kiedy kłamstwo sprawia, że chcecie strzelać z bazooki?
-
Biegać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej
Po ośmiu latach biegania mogę powiedzieć, że jest to sport dla każdego. Tyle że nie dla każdego musi oznaczać to samo. Dla jednych będzie stylem życia, podkręcaniem rekordów, maratonami, gadżetami. A dla innych truchtem w tempie konwersacyjnym, w starym dresie i po - zawsze tej samej - ulubionej trasie.
-
Historia z zalanym mieszkaniem w tle
Nasza Czytelniczka opowiada historię ludzkiej niekompetencji na przykładzie "drobnej tragedii". Pozostaje chyba zalać się (w trupa), bo raczej nie nauczymy ludzi, jak mają pracować, jeśli mają swoją pracę w, eee, nosie?
-
Ciuchy, kosmetyki, faceci i tak w kółko? O czym naprawdę rozmawiają dziewczyny
Jak zdobyć chłopaka w 10 dni? Jak kupić kieckę wartą tysiąc złotych za stówę? Jak namalować zmysłowe smoky eye? Chcecie wiedzieć, o czym naprawdę rozmawiamy przy kawie, winie i ginie?
-
Bo to zła kobieta była: Otylia Klimek, kapłanka Sinobrodego
Była jedną z pierwszych polskich bohaterek amerykańskich gazet. Sąsiedzi mówili, że jest jasnowidzem, prasa ochrzciła ją kapłanką Sinobrodego. Otylia Klimek pomogła opuścić świat żywych co najmniej dziewiętnastu osobom.
-
"Ponoć był pijakiem i łajdakiem" - dlaczego Robin Williams nie miał prawa być smutny
Kochany przez miliony komik walczył z depresją i nałogami od lat, nawet dekad. Jak człowiek postrzegany jako wesoły, mający "wszystko? mógł się zabić?
-
"Mówi się, że kobieta na kopalni przynosi nieszczęście, a przecież patronką górników jest baba"
Czy kobieta może zostać górnikiem dołowym? Dlaczego na górze bywa gorzej? Dlaczego to nie płeć dzieli dziś polskich górników i czy właściwie można mówić o kopalniach inaczej niż w kontekście upadku, roszczeń i przywilejów wyszarpywanych przez związkowców? Sprawdzamy to razem z Karoliną Bacą-Pogorzelską, reporterką, autorką książek "Drugie życie kopalń" i "Babska Szychta".
-
Sześć grzechów głównych pracownika
Trzeba to wreszcie powiedzieć. My - pracownicy - nie jesteśmy idealni. Wręcz przeciwnie, bywamy beznadziejni. Staramy się bardzo kamuflować nasze wady, ale trzeba stawić czoło prawdzie, a ta bywa gorzka.
-
Drodzy esteci, zajmijcie się najpierw sobą!
List Czytelniczki o nieestetycznych, jej zdaniem, widokach otyłych ludzi na plaży wywołał sporo emocji. Do redakcji Focha przyszło wiele komentarzy i polemik, poniżej zamieszczamy dwie z nich.
-
W jakim żyjesz czasie - przeszłym, teraźniejszym czy przyszłym?
Są ludzie, których umiłowanym zajęciem jest roztrząsanie przeszłości. Zwłaszcza, gdy ta jest nasycona krzywdą. I nieważne, czy prawdziwą, czy wyimaginowaną. Są tacy, dla których najważniejsze jest to, co tu i teraz. Są wreszcie tacy jak ja. Zapatrzeni w przyszłość. I ślepi na całą resztę.
-
O wpływie migracji kaczek na sytuację polityczną Kamerunu, albo polskich seriali na wysokość naszych emerytur
System emerytalny musi upaść, bo kopią pod nim dołki złośliwi bezdzietni oglądający seriale? Czytelniczka w oparach absurdu jaki znalazła w artykule na jednym z czołowych polskich portali.
-
Facet - prosta instrukcja obsługi
Czy uwarunkowanie faceta, żeby chodził jak w zegareczku jest aż tak proste? Czytelniczka ma teorię jak to zrobić i zachęca do wypróbowania tej metody.
-
Dość! Nie pozwolę sobą pomiatać!
Z każdym doświadczeniem stajemy się bogatsi, mądrzejsi. Tylko ile człowiek może tej mądrości i doświadczenia nabrać? Nasza Czytelniczka ma aż nadto doświadczeń i wolałaby już nie mieć kolejnych.
-
19 tekstów, których feministkom naprawdę nie chce się już słuchać (proszą więc o większą kreatywność w doborze argumentów)
Na Fochu pojawiają się czasem teksty dotykające feminizmu. Dyskusja pod nimi zazwyczaj jest zażarta. Niestety, argumenty padają zazwyczaj takie same. Chcieliśmy wam troszkę pomóc i poprosić, żebyście się może odrobinę w tych dyskusjach rozwinęli? Oto nasz subiektywny przegląd najczęściej pojawiających się komentarzy.
-
Przestańcie rzucać wytartymi frazesami!
Każda słyszała to nie raz - wyświechtane frazesy, truizmy, które ktoś wypowiada w naszym kierunku żeby... no właśnie: po co? Żeby powiedzieć cokolwiek? Żeby pokazać swoją wyższość? Czytelniczka ma focha na "dobre rady" i "mądrości życiowe".