życie

  • Na swój pogrzeb też się spóźnisz? Szanuj mój czas!

    Na swój pogrzeb też się spóźnisz? Szanuj mój czas!

    Jedną z rzeczy, których nie jesteśmy w stanie odzyskać jest czas. Dlatego właśnie bardzo go szanuję w przeciwieństwie do części ludzi, z którymi obcuję. To, co mi zawsze podnosi ciśnienie, to osoby, które notorycznie się spóźniają.

    Miss Olgu,
  • Wszystkie Stany umysłu: nie chcę Coca-Coli tylko amerykańskiego snu

    Wszystkie Stany umysłu: nie chcę Coca-Coli tylko amerykańskiego snu

    W momencie, gdy Foch opublikuje ten tekst będę gdzieś nad Oceanem w drodze do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędzę najbliższe dwa tygodnie. Oczywiście, jaram się jak race na Legii, bo to bardzo prestiżowy wyjazd: The International Visitor Leadership Program amerykańskiego Departamentu Stanu. Tak, chwalę się, bo jest czym - jestem jedyną zaproszoną na ten wyjazd studyjny osobą z Polski.

    Natalia Sosin,
  • 'Jedz jak człowiek!' - co to właściwie dziś oznacza?

    "Jedz jak człowiek!" - co to właściwie dziś oznacza?

    "Powinnaś napisać o dobrym zachowaniu przy stole" - powiedziała kiedyś K. z odrazą patrząc na stolik obok. A zaiste, działy tam się rzeczy straszliwe. Przypomniałam sobie o tej sytuacji, gdy wczoraj wpadła mi w ręce dawno zapomniana książka.

    Agata,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek piąty]
  • Czy boisz się kryzysu? Tylko nieudacznicy idą na dno?
  • Nie mów do mnie 'grubasie'. Nawet w żartach. Nawet jeśli znamy się od przedszkola [LIST]
  • Łatwo, szybko i mało zmywania: moje ukochane dania, to te jednogarnkowe

    Łatwo, szybko i mało zmywania: moje ukochane dania, to te jednogarnkowe

    Nie mam czasu. Tak, wiem, nic nowego, nikt nie ma. Ale dzieci chcą jeść. I ja też wolę zjeść to, co sama ugotuję, niż to posypane sodą zło w firmowej kantynie za zbyt dużo kasy. Więc ugotować trzeba. Ważne, żeby zrobić to szybko, w miarę zdrowo i za bardzo się przy tym nie zmęczyć.

    Ręka,
  • Mój miesiąc z Chodakowską: czy ćwiczenia bez diety pozwalają schudnąć?

    Mój miesiąc z Chodakowską: czy ćwiczenia bez diety pozwalają schudnąć?

    Miesiąc temu pisałam Wam o tym, że nie potrafię schudnąć. Mój metabolizm zwolnił z wiekiem, lekami i ciążami, tyłam i tyłam, aż naprawdę przestało mi się to podobać. Postanowiłam podjąć poważną walkę z wagą, a pierwszym punktem tej walki miały być codzienne ćwiczenia. Wybrałam Chodakowską, bo najwięcej o niej słyszałam, obejrzałam na jej profilu kilkadziesiąt zachęcających zdjęć z metamorfoz i chciałam sprawdzić, czy to naprawdę działa.

    Ania Oka,
  • Za co mizogini powinni być wdzięczni feministkom?

    Za co mizogini powinni być wdzięczni feministkom?

    Jeden z naszych Czytelników podesłał nam dość zaczepny tekst - ale my lubimy takie kukułcze jaja podrzucane do naszego kobiecego gniazdka. Liczymy na ciekawą dyskusję!

    Ksawery S.,
  • Szanuj pracę - patologiczne obrazki z urzędniczego życia

    Szanuj pracę - patologiczne obrazki z urzędniczego życia

    "Szanuj pracę" - tę radę usłyszałam na początku swojej urzędowej drogi (przecież nie napiszę, że kariery) od zaprawionego w biurokratycznych bojach kolegi. "Szanuj pracę" padło, gdy wyskoczyłam z propozycją szybkiego rozwiązania problemu. Okazało się, że swoim podejściem i postępowaniem niebezpiecznie zawyżam wypracowane przez lata standardy. Problem musi dojrzeć, sprawę trzeba przetrawić a pismo musi nabrać urzędowej mocy (czyli poleżeć i skruszeć jak dziczyzna).

    Biurwa,
  • W co się bawić? Polecam gry planszowe!

    W co się bawić? Polecam gry planszowe!

    Na urlopie, na imprezie z przyjaciółmi, podczas długiego deszczowego weekendu - planszówki ratują życie w wielu sytuacjach, a i zabawić się można nie najgorzej.

    Kasia,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek czwarty]

    Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek czwarty]

    Jak tam, robaczki? Orły, sokoły? Czy świat Was zaskoczył w mijającym tygodniu? Tak? Czy to nie cudowne, że mamy w sobie jeszcze tyle czysto młodzieńczej naiwności? I dajemy się zaskoczyć? Tylko stary cynik wszystko już widział, wie i zrozumiał. Ale to na szczęście nie my, prawda?

    Aleksandra,
  • Nie jestem damą, piję wódkę, a zamiast konfitur robię nalewki

    Nie jestem damą, piję wódkę, a zamiast konfitur robię nalewki

    Kobieta z kieliszkiem wina wygląda pięknie, elegancko i seksownie, czyli dokładnie tak, jak chciałabym wyglądać. Niestety fatalnie znoszę wino - dostaję zgagi, robię się senna, a świat zaczyna pląsać. Piwa nie lubię. Filmowe trunki typu whisky czy koniak trudno mi przełknąć i tak, oczywiście, mam zgagę.

    Ania Oka,
  • A teraz proszę mi nie przeszkadzać, bo czczę Teslę

    A teraz proszę mi nie przeszkadzać, bo czczę Teslę

    Za każdym razem, gdy muszę rozplątywać tony kabli kłębiących się niczym rozwścieczone węże za sprzętami elektronicznymi, gdy zagapiam się na radio, a przecież rzadko to robię, bo sami wiecie, radio w dzisiejszych czasach to narzędzie szatana - strach patrzeć, jeszcze gorzej słuchać... Albo kiedy podziwiam wyjątkowo spektakularną burzę z bezpiecznego dystansu - myślę czule o Nikoli Tesli, bo to był gość!

    Dominika,
  • Cały internet chce, żebym przytyła. Idźcie sobie z tym jedzeniem!
  • Jeszcze jeden krok w chmurach. O mojej dziwnej słabości do samolotów

    Jeszcze jeden krok w chmurach. O mojej dziwnej słabości do samolotów

    "Chyba muszę się napić zanim wejdę na pokład. Przepraszam, czy mogę siąść z dala od okienka, nie chcę na to patrzeć. O rany, kiedy to się skończy, ja chcę na ziemię!". Ależ proszę bardzo, pijcie, umykajcie i bójcie się, a ja w tym czasie zajmę się tym, co bardzo lubię robić, a rzadko mi się przydarza - lataniem.

    Dominika,
  • Komu to przeszkadzało, czyli o panienkach z dobrego domu

    Komu to przeszkadzało, czyli o panienkach z dobrego domu

    Ja to się zawsze podłożę, nieprawdaż. Zwolennicy kobiet opisanych, czyli pokornych, cierpliwych i skromnych ruszyli na mnie pod sztandarem: "I wielka szkoda, że taka nie jesteś, bo to jest dobre, słuszne i amen". Ich przeciwnicy pisali o wolności i życiu bez gierek. A wydawało się, że to taki mało kontrowersyjny temat. To może poruszę następny z tej serii?

    Aleksandra,
  • Krótki poradnik podróżnika: jak pokazać klasę i wyróżnić się z tłumu?

    Krótki poradnik podróżnika: jak pokazać klasę i wyróżnić się z tłumu?

    Być może wynika to z jakichś kompleksów, ale na urlopie trzeba wszystkim pokazywać, jacy to z nas światowcy. Na szczęście często dysponuje się publicznością. Jak zatem spędza się urlop w towarzystwie polskich turystów i jak się zachować, aby wpisać się w ogólny trend? Oto kilka cennych rad.

    Agata Połajewska,
  • Co ja zjadam? Tym razem na stole koszmar, kasza i kokosy

    Co ja zjadam? Tym razem na stole koszmar, kasza i kokosy

    Dziś będę waszym Gordonem Ramseyem, zamierzam Was zmusić do używania podstępnej kuchenki oraz garnka, a nawet dwóch! Co gorsza, zamierzam zaproponować przepis wymagający wykorzystania tego małego ciepłego miejsca, w którym drzemie przedwieczne zło, czyli piekarnika. Gotowi? No to zapnijcie pasy, bo mogą być turbulencje.

    Dominika,
  • Sześć kobiet, którymi nie jestem, nie byłam i chyba już nie będę...
  • Przeczytać pismo z urzędu i nie wylądować w Tworkach

    Przeczytać pismo z urzędu i nie wylądować w Tworkach

    U wielu normalnych ludzi ?pismo z urzędu? budzi uczucia podobne do tych, które towarzyszą wizycie w pociągowej toalecie czyli dla uściślenia: pomieszanie lęku i obrzydzenia. Naprawdę to rozumiem, bo gdy czytam produkcje niektórych koleżanek i kolegów to mam ochotę walnąć głową w biurko. O współczynniku bełkotu w urzędowych pismach pisałam poprzednio - teraz zajmę się odbiorcą tej korespondencji i podpowiem jak sobie z takim listem poradzić.

    Biurwa,
  • Parę słów o tym, że cuda zdarzają się w najdziwniejszych miejscach
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek trzeci]
  • O szwankującej pamięci, czyli dlaczego zapominam robić pewne rzeczy

    O szwankującej pamięci, czyli dlaczego zapominam robić pewne rzeczy

    Od dłuższego czasu mam problemy z pamięcią. W ostatnim czasie objawy te się nasiliły, i niestety zaczyna to być bardzo męczące. Na moje problemy wpływ mają leki, które muszę obecnie zażywać. Mimo tego, że wiem co jest przyczyną, nie specjalnie poprawia mi to humor. Wiem też, że za jakiś czas wszystko się unormuje, ale to będzie dopiero w bliżej nieokreślonej przyszłości...

    Miss Olgu,
  • Gdzie mój kamerdyner? Kobieta w podróży - o zachciankach i kaprysach
  • Przeczytaj to jeszcze raz - o ponownym czytaniu ukochanych książek

    Przeczytaj to jeszcze raz - o ponownym czytaniu ukochanych książek

    Koleżanka Aleksandra szykuje już dla Was cały smakowity cykl o książkach, które musi raz do roku. Doskonale rozumiem tę potrzebę - właśnie po raz fafnasty czytam "Mistrza i Małgorzatę", bo nie mogłam się oprzeć smakowicie zaczytanemu egzemplarzowi, który znalazłam na półce. Wakacje od razu stały się bardziej relaksujące. Bo właśnie możliwość swobodnego czytania - kiedy i czego chcę - wyczerpuje moją definicję czasu wolnego.

    Kasia,
  • Strach przed trzydziestką - czy tylko ja świruję przekraczając tę granicę?

    Strach przed trzydziestką - czy tylko ja świruję przekraczając tę granicę?

    Lola boi się, że gdy skończy 30 lat jej życie zmieni się na gorsze: ciało straci na atrakcyjności, metabolizm zwolni, a codzienność będzie mniej zwariowana niż w "latach dwudziestych". Słuszne te obawy, czy wydumane? Czy tak strasznie być "kobietą po trzydziestce"?

    Nadesłane do Redakcji,
  • Smartfony to samo zło - zabijają moje życie towarzyskie

    Smartfony to samo zło - zabijają moje życie towarzyskie

    Jesteśmy uzależnieni. Wszyscy, tak myślę, a przynajmniej poważna większość. Od tych naszych cudeniek, tych podręcznych komputerków, w których w każdym momencie można coś sprawdzić, zalogować się na fejsie, pstryknąć zdjęcie, otagować kogoś, wstawić hashtagi (czy co tam się z tym robi). Nasze telefony najmniej służą nam już do telefonowania. Najwięcej - do przeszkadzania w prawdziwym życiu.

    Rączka,
  • Kobieta wśród nowych technologii? Można!

    Kobieta wśród nowych technologii? Można!

    Nie będę wam opisywała technologii okiem kobiety. Bo co to niby jest "kobieca" technologia? Bo nie lubię tworzyć sztucznych podziałów. Bo nie.

    Joanna Sosnowska,
  • Porady korpo-szczura: jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej (tylko dla mężczyzn)

    Porady korpo-szczura: jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej (tylko dla mężczyzn)

    Nikodem_73 powraca z garścią bezcennych wskazówek dla marzących o zdobyciu pracy w korpie. Tym razem jednak postanowił pastwić się werbalnie nad facetami. Więc jeśli macie w zasięgu ręki bądź głosu mężów, narzeczonych, braci, synów, czy sympatycznych kolegów z działu marketingu - przekażcie im ten tekst. Niech też coś mają z życiowej mądrości Autora!

    Nikodem_73,