-
Testujemy kosmetyki: co dobrego ma dla nas Vipera?
Vipera, polska firma istniejąca na rynku od 1987 roku, otrzymuje naprawdę sporo nagród za wysoką jakość swoich produktów. Ma ogromną ofertę kosmetyków kolorowych. Czy faktycznie zasługują na zainteresowanie i uznanie?
-
Co z tą samodzielnością? Jak wychowywać żeby dać wsparcie, ale nie zagłaskać?
Polskie dzieci ponoć nie lubią wyprowadzać się od swoich rodziców. Tak gdzieś przynajmniej do trzydziestki. Chyba, że tych rodziców stać na to, żeby wynająć im mieszkanie i dać na utrzymanie. Wtedy luzik, nie ma sprawy. Ale i tak wpadną do mamy kilka razy w tygodniu na przepierkę i obiadek. Bo dlaczego nie? Przecież mama kocha, więc i obiad da, i brudne skarpety wypierze. A właściwie to pralka pierze, co nie?
-
"Jesteś gruba" - najgorsze, co dziewczynka może usłyszeć?
Nasza Czytelniczka Aniakuleczka napisała bardzo mądrze o tym, o czym często zapominamy. O tym, że nie każdy może być Aniąszpileczką. Niektórzy może nie chcą, inni może nie mogą. Ale nie można ludzi definiować ich obwodem w pasie. Niby wiemy, ale czy na pewno?
-
W 1600 pand dookoła świata: edukacyjny projekt w spektakularnym wydaniu
Właśnie dobiega końca (a może jednak nie?) długa podróż bardzo nietypowych wędrowców. Przemierzyli oni świat, aby pokazać ludziom, jak kruchym jest gatunek stworzeń o imponujących rozmiarach, a niewielkich szansach na przetrwanie.
-
Nostalgia za latami 80. po polsku i po amerykańsku
To pewnie jeden z objawów starzenia się (tfu! dojrzewania!), ale nostalgia towarzyszy nam ostatnio często - wraca echem w tekstach, rozmowach, lekturach, coraz najtrętniej powtarzanych "a pamiętasz?". Jeszcze chwila i będziemy mówić: "a za naszych czasów..." Bo za naszych czasów było lepiej, prawda? A na pewno inaczej.
-
Spacerem przez miasto duchów. Alternatywny przewodnik po Wrocławiu
A może powinnam powiedzieć - po Breslau? Wraz z Maciejem, jednym z tropicieli znikającego miasta, wyruszam na długi majowy spacer nie po najpiękniejszych wrocławskich szlakach, a po dziwnych zaułkach. Z dala od willowych Krzyków, uroczych uliczek wokół rynku czy leśnickiego pałacu - gdzieś między opustoszałym portem, a nawiedzoną zajezdnią tramwajową. Chodźcie z nami!
-
Internetowe strony przedślubne - nowy trend wśród par młodych
Uroczystość weselna i Internet nie mają ze sobą wiele wspólnego? Wręcz przeciwnie! A to za sprawą tzw. wedding websites, czyli prywatnych stron przedślubnych. To swego rodzaju wirtualne rozszerzenia zaproszeń, na których para młoda umieszcza istotne dla zaproszonych gości informacje. Dziś, na taki niestandardowy sposób komunikacji z gośćmi ciągle decyduje się niewiele par. Czy możliwe jest, by zakładanie takich stron stało się nie tylko powszechnym trendem, ale obowiązkowym elementem przedślubnych przygotowań?
-
"Ile razy trzeba upokorzyć kobietę, by zrozumiała, że nie jest kochana?" [LIST]
Są mężczyźni, którzy przyznają, że za większością ich sukcesów stoi kochająca kobieta. Są i tacy, którzy widzą tę zależność odwrotnie - obarczają kobietę winą za swoje porażki. Jak wygląda codzienność z mężczyzną, który kocha przede wszystkim siebie?
-
Każda piękna przeszłość jest podejrzana. Rzecz o mocno niepoprawnym elementarzu
"To dworek. Rodzina Janka pochodzi z dworku. Wszyscy Polacy pochodzą z dworku". Takie zdania możemy przeczytać w nowym darmowym elementarzu "Nasza historia". Spokojnie! Ta ironiczna publikacja nie jest skierowana do dzieci, może za to otworzyć oczy niektórym dorosłym.
-
Z pamiętniczka supermamy: szanujmy superbohaterów w mieście pełnym przeszkód
Nie robię tego często, ale czasem zdarza się sytuacja i muszę... Muszę dokonać rzeczy na miarę supermamy, czyli wrzucić progeniturę do wózka i zabrać do MIASTA, aby pozałatwiać sprawy.
-
Czy "Przyjaciele" są istotami z odległej dekady naiwności? 10 lat po emisji ostatniego odcinka
Pierwszy odcinek najpopularniejszego sitcomu wszech czasów obejrzeliśmy, gdy Whitney Houston śpiewała "I Will Always Love You", a John Travolta i Uma Thurman tańczyli rock'n'rolla w "Pulp Fiction". Za to ostatni wyemitowano, gdy pierwsi użytkownicy zapisali się na Facebooka, naiwni po raz drugi wybrali George'a W. Busha na prezydenta, zaś analitycy z Wall Street jeszcze nie śnili o kryzysie. Czy dekada naiwnego dobrobytu byłaby równie naiwna bez Rossa i Rachel?
-
Conchita Wurst - niechciana uczestniczka Eurowizji. Kto jej nie chce i dlaczego?
Conchita Wurst, jedna z uczestniczek tegorocznej Eurowizji, wzbudziła nietypowe dla tego nudnego festiwalu kontrowersje. Największe od czasu występu Dany International w każdym razie.
-
Nie oglądasz telewizji i uważasz, że to wystarczy, aby czuć się mądrzejszym?
Pogardzanie telewizją jako podrzędną formą rozrywki jest w modzie - dowodzi nasz Czytelnik. Ale deklarowana niechęć do tego medium nie przekłada się na wzrost popularności bardziej wysublimowanych form obcowania z kulturą, sztuką i publicystyką. Kto by przypuszczał...
-
Sezon DZIAŁKOWSKIEJ uważam za rozpoczęty!
Co roku bardzo dużo obiecuję sobie po majówce i zazwyczaj się to sprawdza. Majówka jest dla mnie symbolem rozpoczęcia lata (tak właśnie, lata), długich dni i krótkich nocy. A przede wszystkim majówka jest symbolem działkowskiej!
-
Synek swojej mamusi, partner swojej kobiety - historia pępowiny, która powinna zostać przecięta
"Jeśli mężczyzna kocha i szanuje swoją matkę, to znaczy, że będzie kochał i szanował swoją żonę" - napisała nasza Czytelniczka, a następnie przedstawiła historię, która pozwala nam na jeden tylko komentarz: lepiej niech nie kocha, co?
-
Małe(?) grzeszki, czyli popularne kłamstwa wpisywane w CV
Aplikując do firmy trzeba się zareklamować i przedstawić z tej lepszej strony. Podrasowane zdjęcie, podrasowane detale z życiorysu. Niestety szpachla kłamstwa spływa jak błoto pośniegowe, odsłaniając brzydkie dziury w asfalcie. Zderzenie z biurową rzeczywistością szybko weryfikuje jednak sztucznie napompowane CV.
-
Star Wars Day - niech moc będzie z tobą (i parę gadżetów też)
Z okazji Star Wars Day wyszperałyśmy w internecie kilka gadżetów, które ucieszyć mogą każdego fana. Ciężko wybrać z całej masy propozycji, zwłaszcza, gdy największym marzeniem jest Gwiazda Śmierci zrobiona z Lego. Albo taka prawdziwa... Postawiłyśmy jednak na gadżety skromniejsze, tańsze, a i tak cieszące oko.
-
Moc w tobie silną być musi, młody czytelniku! Co musisz wiedzieć o nadchodzących "Gwiezdnych wojnach"?
"May the 4th be with you" - dziś świętowany przez fanów "Dzień Gwiezdnych Wojen". Przyłączamy się do celebry zaczynając oczywiście od najbardziej wstrząsających wiadomości ubiegłego tygodnia: znamy obsadę i (niewyraźny) zarys fabuły "Gwiezdnych wojen: Części VII"!
-
Ranking! e-Randki! Wykrzykniki! (Testowane na zwierzętach)
W internetach można znaleźć dziada z babą, wuja Zenona i miłość swego życia. Zanim jednak zaufasz portalom randkowym, dowiedz się, które (i jak) mogą pomóc ci znaleźć księcia z bajki. A które wydoją z Ciebie kasę, czas i nadzieję. Dżoana K. przetestowała i ocenia bez litości.
-
Prace przyszłości: kogo będziemy potrzebować w 2030 roku?
Wkrótce już nie tylko programiści, budowlańcy czy spawacze będą poszukiwani przez pracodawców. Projektant grywalizacji, telechirurg, czy nostaligsta - oto zawody przyszłości.
-
Lubicie seriale o silnych kobietach? Poznajcie Pannę Młodą
Amira jest dość stara jak na pannę młodą - ma już dwadzieścia lat. Na szczęście jej ojcu udało się znaleźć rodzinę skłonną przyjąć ją do siebie. Małżeństwo zostało dobrze zaaranżowane, a młodszy o osiem lat wybranek sprawia wrażenie całkiem zakochanego w swojej partnerce. Nic nie zwiastuje nadchodzących problemów.
-
Miss Olgu Foch-Story: raz zimno, raz gorąco - jaki rodzaj tkanin wybrać?
Jak co roku o tej porze, nie wiem jak się ubrać. Rano jest zimno, po południu ciepło. I albo marznę z rana albo gotuję się po południu. I tak źle, i tak niedobrze. Dobrze, że jest Misza i zawsze może coś doradzić.
-
Kuchnia osadników i przepisy na egzotycznego grilla
Książki o gotowaniu nie muszą być suchym rejestrem przepisów - mogą opowiadać o życiu, miłości, skomplikowanej historii. A ta miewa różne smaki, nie zawsze słodkie. Olga Wróbel proponuje zestaw na majówkę, złożony z dość gorzkiej książki i dobrze przyprawionego grillowanego mięsa na pociechę.
-
Gdzie kicz sięga zenitu. Uwielbiam dziwaczne filmy
Chciałabym opowiedzieć Wam o pięciu filmach, do których mogę wracać non stop i które chyba nigdy mi się nie znudzą. Niektóre z tych filmów należą do kanonu kinematografii, a niektóre są, hmm... delikatnie mówiąc, kiczowate. Ale tak to już jest z miłością, jest ona po prostu nieracjonalna.
-
Słońce powraca - czas na kosmetyki z filtrem. Ale z jakim filtrem?!
Rozpoczyna się sezon plenerowy. W plenerze - wiadomo - atakują człowieka owady, gady, jadowite rośliny, ale także promieniowanie UV. O konieczności ochrony przed nim powstało już wiele elaboratów. Powstało także całe morze kremów, mleczek i olejków z filtrami antyUV. Tylko czy one się czymś, poza ceną, różnią?
-
Przedszkole - mroczny przedmiot pożądania
Cześć, to ja. Anna R. z domu B. Mężatka, dwoje dzieci. Pracuję, grzecznie płacę podatki, powiększam PKB. A jednak jestem traktowana jak obywatelka drugiej kategorii. Bo niestety mam męża, pełnosprawne dzieci i nie jestem alkoholiczką.
-
Kompleksy są w porządku, mają po prostu bardzo zły PR
Z nadzwyczajną łatwością wszelkie złe czyny przypisujemy osobom zakompleksionym. Złośliwość, czepliwość, rozgoryczenie, frustrację, trolling, hejterstwo i kto wie, może nawet niekorzystne zmiany klimatyczne. Nie zgadzam się z tym. Zło przypisujmy ludziom złym, głupotę głupim, a kompleksów proszę nie potępiać w czambuł. Spieszę wyjaśnić, dlaczego niekiedy je doceniam.
-
Seks w małym mieście odc. 13: udawane orgazmy w Skierniewicach
Dlaczego kobiety udają orgazm? Na odczepnego? Z litości? Żeby mężczyźnie nie było przykro? Ekipa "Seksu w małym mieście" na tropie tajemnic i zagadek, zaś mieszkańcy Skierniewic w pełnej gotowości, by rzecz wyjaśnić.
-
Pięć przedmiotów pożądania, czyli o reklamie, która pokazuje klasie średniej, jak marzyć ładnie i niewinnie
Proszki, które spiorą zdradę, samochody, które wywiozą poza horyzont nudy, ubezpieczenia, które zagwarantują życie doczesne w luksusie i życie wieczne w świętym spokoju. Grillująca klasa średnia przegląda się w reklamach jak w lustrach z gabinetów osobliwości. A może bez nich w ogóle nie wiedziałaby, czego warto chcieć i co trzeba mieć?
-
Mam w sobie siłę, by z uśmiechem na ustach czekać, aż przejedzie mnie walec
Kończy się kwiecień, miesiąc siły na Fochu. Dostałyśmy właśnie list, który niesie ogromną porcję siły i optymizmu. Dzielimy się nim z Wami, a naszej Czytelniczce życzymy rozwalenia walca uśmiechniętym spojrzeniem, jak superbohaterka, którą jest!