-
Foch! i Och! - czy pani rżnie, czy nie?
Zauważyłam, że kiedy w moim małym blogowym cyklu piszę o kimś w tonie sugerującym zaczepkę, to żywiej reagujecie. Pozwolę sobie więc na mały trolling, bo OCH! jak ja to lubię!
-
O manierach w czasach Facebooka. Poradnik w zupełnie nowym stylu
W czasie świątecznych obiadków należy być miłym, grzecznym i uprzejmym. To, co winno być naturalne, nie zawsze jest łatwe. Czasem towarzyskie spędy zmieniają się w obóz przetrwania z wyjątkowo ciężkim szkoleniem. Pomóc mogą żelazne nerwy, doskonałe opanowanie i... porządna lektura edukacyjna.
-
Jestem kobietą po przejściach. O tym, dlaczego kobiety zapominają o swoich oczekiwaniach
Czy partnerowi należy na dzień dobry wyłożyć, czego oczekujemy, a czego nie akceptujemy? Czy może raczej powoli oswajać go z naszym podejściem do życia i mężczyzn? Nasza Czytelniczka, bogatsza o doświadczenie, radzi, by nie zapominać o swoich wymaganiach.
-
Czy seks-roboty są przyszłością związków?
Wiele wskazuje na to, że zmierzamy ku przyszłości, w której ludzie, niezdolni do tworzenia znaczących relacji, zrośnięci z kolejnymi, nowymi gadżetami, pogrążą się w samotności i izolacji mając zamiast partnerów seksualnych niewolników - roboty.
-
Piątkowe szaleństwa? Wy się bawcie, ja się jednak prześpię...
Piątek weekendu początek! Super zabawa, całonocne szaleństwo, odsypianie w sobotę do 16 i znowu w tango!! Niestety NIE. Nigdy nie byłam nocnym markiem, ale teraz to już chyba przesadziłam.
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dziewiętnasty]
Dawno nie robiłam scen, prawda? Pora już, pora, dla higieny psychicznej, mojej i świata. Czasem trzeba spuścić parę po prostu. A ponieważ tu wyszło doskonale...
-
Mamy to! Naukowcy wreszcie opracowali skuteczne pigułki antykoncepcyjne dla mężczyzn
Wreszcie! Zakrzyknęły wszystkie zmęczone skutkami ubocznymi hormonalnego zabezpieczania się przed zaciążaniem kobiety. Wreszcie naukowcy odkryli nowy sposób antykoncepcji dla facetów. Już nie tylko prezerwatywy, eksperymenty z zastrzykami czy brutalna wazektomia, a tabletki! Mamy się z czego cieszyć?
-
Co się stało ze świętami Bożego Narodzenia? Zepsuli je ateiści!
Komercjalizacja? A może wszystkiemu winni są ateiści? Nasza czytelniczka stanęła w obronie tradycyjnych, rodzinnych świąt Bożego Narodzenia. Atakuje ateistów, ale i media. Nie chcemy obsadzać siebie w roli sędziów. Może Wy będziecie bardziej bezstronne. Czy rzeczywiście "Opowieść wigilijna" Dickensa jest o ateistach?
-
Jestem cyborgiem, czy leniem? Do wszystkich, którzy myślą, że robią za mało
Jesteś cyborgiem i masz podzielną uwagę - powiedziała do mnie Miss Olgu, przy okazji rozmowy na zupełnie inny temat. A ja zdziwiłam się bardzo i szczerze. Mając bowiem wrodzoną i nieuleczalną skłonność do kokieterii - całkiem serio i bez krygowania uważam się za paskudnego lenia i marnowacza czasu.
-
Listy (książek) do Mikołaja. To chcemy na Gwiazdkę! [Część druga: Kasia i Agata]
Czas na kolejną listę życzeń gwiazdkowych. Kolejna część to książki, które chciałybyśmy znaleźć pod choinką Kasia i ja. Nie wiemy, czy uda nam się spełnić marzenia, ale postanowiłyśmy się nimi podzielić.
-
Jak być kobiecą? Niezbędne atrybuty kobiecości
O tym, że jestem mało kobieca pisałam wam już tutaj. Ale żeby nie było - ja kobiece kobiety obserwuję z zazdrością i skrupulatnie notuję, w czym powinnam się podszkolić. Dziś postanowiłam udostępnić wam trochę swoich notatek.
-
Niezła jazda z BlaBlaCar - o podróżach, które przynoszą oszczędności i nowe znajomości
Wybierasz się gdzieś, ale nie masz samochodu, a nie masz ochoty płacić jak za zboże za bilet na przepełniony pociąg? A może właśnie masz auto, ale drżysz na myśl, ile będzie cię kosztować samotna podróż z Krakowa do Szczecina? Z myślą o tobie powstał serwis BlaBlaCar.pl. Jak to działa wyjaśniają Michał Pawelec (współzarządzający polską częścią serwisu BlaBlaCar) i Maja Baczyńska (użytkowniczka, współpracuje z BlaBlaCar).
-
Miss Olgu Foch-Story. Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta
W dzisiejszej odsłonie przygotowaliśmy dla Was kilka wskazówek co do stroju na wigilijną kolację. Wigilia to szczególny dzień w roku, kiedy każdy (przynajmniej z założenia) cieszy się na rodzinne spotkania...
-
Mam dość nienawiści do korporacji i ich pracowników
Jak świat światem - w Polsce po ulicach chodzą białe niedźwiedzie (tubylcom zapewne przybijają piątkę), szkoła jest głupia i nie uczy, światem rządzi spisek, a każda korporacja to ZŁO. Zło wcielone. Tak jak każda blondynka jest głupia. Nasza czytelniczka stanowczo sprzeciwia się powszechnej opinii na temat pracowników korporacji.
-
Drogi Czytelniku - list od redakcji
No, niezupełnie od redakcji. List jest ode mnie, od Aleksandry Zielińskiej. Nie uzurpując sobie prawa do reprezentowania poglądów redakcji Focha (to byłoby raczej trudne, nawet żmudny casting nie wyłoniłby tak diametralnie różnych osobowości) - czuję się jednakowoż tej redakcji częścią. I tak sobie myślę - Wy piszecie do nas, ja napiszę do Was.
-
Foch na YouTube: Kwestionariusz Focha - podwójne uderzenie
Dzień dobry nasi wideo-oglądacze! W dzisiejszym odcinku, którego nie mogliście się oczywiście doczekać, występują red. Domi i red. Olgu. Możemy powiedzieć, że za scenariusz odcinka odpowiada nasza Czytelniczka annabuziaczek - poprosiła redakcję o udzielenie odpowiedzi na kwestionariusz Prousta.
-
Dlaczego pieniądze śmierdzą?
O pieniądzach rozmawiać nie lubimy. Chyba, że ich nie mamy, wtedy ponarzekać można. Co takiego mają w sobie, że pożądamy ich mocno, jednocześnie jakby się brzydząc?
-
Protesty na Ukrainie. Proszę, nie przyglądaj się temu jak obojętny widz
Słyszeliście o tym, co dzieje się na Ukrainie? O protestach na Majdanie? Nawet jeśli nie macie telewizora, to może chociaż znacie jakąś miłą Panią Roksanę czy Irinę, która na przykład pomaga wam w domu. A może po prostu znacie kogoś z Ukrainy? Pytam, bo zdaniem naukowców, tym, których się zna, pomaga się chętniej. Dlatego jeśli nie znacie nikogo z Ukrainy, to pomyślcie o mnie. Mnie już znacie. A ja mam tam rodzinę. I potrzebujemy pomocy.
-
Moja mama egoistka
Zainspirował mnie list od Ewy, która patrząc na swoją mamę zastanawia się dlaczego kobietom tak trudno zdobyć się na tzw. zdrowy egoizm? Zwłaszcza matki mają w swój system operacyjny wbudowany moduł, który każe im stawiać dzieci i rodzinę na pierwszym miejscu, a swoje potrzeby spychać na dalszy plan.
-
Książki, które muszę raz do roku: "Targowisko próżności"
Są takie książki, o których wiem na pewno, dlaczego wracam do nich w maju, listopadzie, styczniu. Jest wyraźny powód, klimat, smak, dzień, kiedy kupiłam. Co mi każe co roku w grudniu otwierać książkę nabytą we wrześniu, której akcja zaczyna się w czerwcowy poranek? No właśnie.
-
Też się wstydzę, ale żyję...
Czasem jedynym sposobem na osiągnięcie szczęścia jest spokojne pogodzenie się z tym, co się ma. Tylko czy nie jest to równoznaczne z zamknięciem się w kokonie nieokazywania prawdziwych pragnień i emocji? Między innymi o tym jest list od naszej Czytelniczki.
-
Co urzędnik może wynieść z pracy, czyli po siódme nie kradnij
Co urzędnik może wynieść z pracy? Oczywiście wiedzę, znajomość przepisów KPA, jak również umiejętność postępowania z trudnym petentem (przydaje się w kontaktach z krnąbrnymi dziećmi), asertywność i wiele cennych sprawności niezbędnych w codziennym życiu. Ale oprócz tych wartości pracownik wynosi też różne dobra materialne.
-
Foch! i Och! - trudne decyzje zawsze są trudne
Dziś Foch! i Och! dość nietypowe, bo chciałabym odpowiedzieć Katji z bloga "Koci świat - moje życie z ASD", o którym pisała już w naszym blogerskim cyklu Dominika. Nie będzie to żadna polemika, po prostu dialog.
-
Szalony Kapelusznik, Matka Polka i Jednokomórkowiec. Znienawidzone typy kierowców
Jest niedziela, nad Polską zapanował ostatnio Ksawery (na moje oko to zwykły grudzień, ale co ja się będę kłóciła) i zbliżają się święta. To najlepszy czas do odkrywania (niechętnego), kto na polskiej drodze jest kierowcą, a kto posiadaczem prawa jazdy.
-
Obudź w sobie egoistkę!
Grudzień na Fochu przebiega pod szyldem egoizmu. Nasza Czytelniczka Ewa w swoim liście podejmuje ten temat, stawiając tezę, że kobiety mają problem ze zdrowym egoizmem i tendencję do brania na siebie nadmiaru obowiązków. Jak to zmienić?
-
Detektyw w starym stylu, czyli J.K. Rowling zaskakuje
Lubiliście Harry'ego Pottera? Kupcie "Wołanie kukułki". Nie lubiliście? Kupcie tym bardziej. Rzadko się zdarza, żeby autor zrobił tak dobrze jednocześnie swoim wielbicielom i antagonistom.
-
Nie mam dzieci, a jestem matką. I mam dość
Dzisiejszy list od Czytelniczki jest krótki, ale dosadny i dotyczy bardzo złożonego problemu. Gdzie się kończy nasza odpowiedzialność za rodzinę? I co, jeśli czujemy się matką własnej matki? Czy łatwo się wyplątać z takiego układu i zacząć żyć własnym życiem?
-
Wrażenia po pokazie Roberta Kupisza: pokaz jest po to, by się pokazać
Wybrałam się na pokaz nowej kolekcji Roberta Kupisza. I przypomniałam sobie, dlaczego przestałam chodzić na pokazy mody.
-
Springer, Wesołowski i pewien martwy Francuz - mężczyźni, którzy zaspokajają moje egoistyczne potrzeby
Egoizmem w moim świecie jest wszystko i nic: obiad dla rodziny, artykuł o ciekawym zjawisku, wywiad, spacer, podróż, spotkanie. Cokolwiek robię dla innych - robię też dla siebie i odwrotnie. W całym kalejdoskopie zdarzeń i przedmiotów staram się jednak znaleźć przestrzeń wyłącznie dla mnie, wycinek rzeczywistości, w którym się zatracam bez lawiny myśli "do pracy", "dla dzieci" oraz innych "aby kraj rósł w siłę". O nie, żadnych takich! Od kosmosu odcinam się parawanem z doskonałych dźwięków, świetnych słów i perfekcyjnych obrazów. Pomagają mi w tym mężczyźni.
-
Nie mam miłości i się tego wstydzę
Samotność boli. Zwłaszcza w takim okresie jak ten, gdy cała okołoświąteczna komunikacja koncentruje się na byciu razem, rodzinie i miłości. Egoistyczna i sfochowana redakcja staje murem za naszą Czytelniczką: smutni, samotni i nieszczęśliwi - nie jesteście gorsi! I macie prawo do żalu i złości. Z przyjemnością potrzymamy Was za rękę choć przez chwilę, abyście mogli je na nas wylać.