problemy
-
Zgrabne wymówki, by dziś znów nie poćwiczyć. Znajdź swoją!
Gdy odkryłam, że moje ciało traci tę wspaniałą, wyniesioną z dzieciństwa właściwość, że nic nie trzeba robić, a ono wciąż jędrne i giętkie - postanowiłam się za siebie wziąć. I wzięłam się. A potem się od-wzięłam, bo miałam kilka dobrych wymówek.
-
40 to nowe 20: nowa fryzura
Pytanie "co ty masz na głowie!?" nie należy do najprzyjemniejszych... Zwłaszcza, gdy człowiek szarpnął się właśnie na fryzjera. Należy jednak umieć na nie zgrabnie odpowiedzieć.
-
Ty też ciągle coś musisz? "Musieć" - słowo, które nami rządzi
Gdyby wnioski o naszych działaniach wyciągać tylko z tego, co o nich mówimy - niewiele planujemy, chcemy zrobić czy po prostu robimy. Ciągle coś MUSIMY. Ja na przykład muszę napisać o tym tekst.
-
Czas pędzi jak dziki osioł. Jak nie (s)paść na łeb?
Poniedziałek rano, idę do pracy. Pyk. Piątek wieczór, padam na twarz. Nie zauważyłam wtorku, środy i czwartku. No może w środę wieczorem miałam taką nikłą refleksję "ojesu, jutro już czwartek", ale przemknęła i znikła, zapomniana niemalże w momencie pojawienia się. Znacie to?
-
Nad polskim morzem jest pięknie, a ludzie z przyzwyczajenia narzekają
Czy rzeczywiście nad naszym morzem lepiej nie kupować świeżej ryby, bo można się zatruć? Polemika Czytelniczki.
-
Jak pocieszać, by naprawdę pomóc
Czasami ktoś bliski cierpi z jakiegoś powodu. Nie nam oceniać, czy błahego czy realnego. Cierpi, a my mówimy: "wszystko będzie dobrze, zobaczysz". Czy takie słowa mają moc?
-
Jak uwierzyłam w prawdy Paulo Coelho (i wam też to polecam)
"Będzie dobrze", "Myśl pozytywnie, a wszystko się ułoży", "Uśmiechaj się do świata, a on odwzajemni ci się uśmiechem". Aha. Kiedy wszystko się sypie, takie rady mogą co najwyżej wkurzyć cię jeszcze bardziej. Ale co, jeśli one... działają?
-
40 to nowe 20: stłuczka
Wypadki chodzą po ludziach, wiadomo. Najgorsze są jednak te samochodowe - zupełnie nie z winy bezbronnej kobiety. Tylko jak to wytłumaczyć facetowi?
-
Chcę się nauczyć być niemiła!
Nie umiem być chamska (czy - delikatniej: niemiła). Zawsze mi się wydawało, że to piękna cecha, jednak życie próbuje mnie przekonać, że bardzo się myliłam.
-
Jedna wielka dupa. O filozofii życiowej, która pozwala być szczęśliwym (?)
Dupa jest teraz na topie. Oczywiście przede wszystkim naga, wielka i błyszcząca, jak dupa Kim K. Ale odnoszę wrażenie, że filozofia życiowa oparta na tym zacnym kawałku ciała ostatnio zyskuje na popularności. A przynajmniej nikt się już nie wstydzi, że ją wyznaje - wręcz przeciwnie.
-
Jak pozostać niewzruszonym kwiatem lotosu, mimo niesprzyjających okoliczności
Czasem ktoś cię wytrąci z równowagi - głupotą, chamstwem, nieobyciem, CZYMŚ. Masz ochotę krzyczeć, bić, wierzgać, gryźć, a przynajmniej siarczyście przekląć. Ale nie zawsze możesz. O czym myśleć w takich sytuacjach?
-
Urodziny z gazem pieprzowym - historia o tym, że nawet we własnym domu nie jesteś bezpieczna
"Będę wdzięczna, jeśli będziecie mogli coś z tą historią zrobić - opublikować, wzbudzić debatę. Chcę wierzyć, że coś jednak można zrobić, że nie jestem aż tak bezbronna i zagrożona, jak czuję się w tej chwili." Publikujemy i wierzymy, że to coś zmieni. Od czego jest wiara...
-
Życie pracodawcy nie jest lekkie jak bąk po fasolce
Narzekamy na pracodawców - to jest takie naturalne. A tymczasem oni - ci źli pracodawcy - też mają swoje przemyślenia odnośnie pracowników. Jeden z naszych Czytelników podzielił się z nami swoją historią. Niewesołą.
-
Moje spotkanie z Wielkim Niechciejem
Zaczyna się niewinne. Nie chce mi się, zrobię potem. Jutro. Może w przyszłym tygodniu. Albo wcale nie zrobię, bo to chyba nie jest aż takie ważne. A potem niechcenie wszechogarnia. I jak tu żyć?
-
Złe związki potrafią trwać latami
Nasza Czytelniczka w odpowiedzi na list o związku z panem i władcą, opowiada swoją historię. Pisze: "Jestem owocem takiego związku. Dorastanie w moim rodzinnym domu uświadomiło mnie, że takie związki mogą trwać latami". Ku przestrodze.
-
Gdy partner jest panem i władcą fatalnym...
Gdy czytałyśmy ten list do redakcji, miałyśmy ciarki na plecach. Też będziecie mieć. Chyba nic więcej nie dodamy, poza szczerym życzeniem, by bohaterce tej historii udało się szczęśliwie pokierować swoim życiem.
-
Ktoś nie śpi, więc i ty nie pośpisz
Tekst powstał o 6 rano. I tak, byłam wściekła, gdy go pisałam. Wciąż trochę jestem, gdy sobie o tym pomyślę, a minęło parę dni. Ekipa kilku panów w specjalnych kombinezonach, wyposażona w kosiarki będzie skracać trawniki w parku. Park jest spory. Ale warto zacząć koszenie pod oknami bloku, który stoi na jego skraju. W końcu jest 6 rano i niech wstaną sobie ci, co myśleli, że pośpią. Do tej ekskluzywnej 7.30.
-
Życie jest zbyt krótkie, by żywić dawne urazy
Przez całe życie zbieramy różnego rodzaju urazy, wśród których najbardziej bolą te, których doznaliśmy od najbliższych nam osób. To po takich ?kopniakach?, zarówno fizycznych jak i słownych, najtrudniej jest się podnieść.
-
Sześć powodów, dla których drażnią nas bezdomni i jedno wideo, które może to zmienić
Irytują nas z wielu powodów. Chcielibyśmy ich nie zauważać, ale zwyczajnie się nie da. Zlewają się trochę z tłem, ale dają się wyczuć - trudno powiedzieć ilu ich jest, niełatwo to zbadać i policzyć. Prawdopodobnie kilkaset tysięcy osób w Polsce, które nas drażnią i irytują. Dlaczego?
-
Mały traktacik o szlachetnej sztuce wybaczania
Mam koleżankę, która tak bardzo kogoś nienawidzi, że życzy mu śmierci. Coś takiego wydawało mi się niemożliwe, dopóki jej nie poznałam. Szczerze tej osoby nie znosi, ale żeby nie było - ma swoje powody. Doznała od tej osoby krzywd, które w tamtym momencie życia dużo ją kosztowały. I nie umie przestać nienawidzić.
-
Życie to nie choroba? Ale czasem boli...
Byliście kiedyś na terapii? Podobno terapie są modne. Podobno biegamy tam za dużo, za często i zupełnie bez sensu. Z każdą bzdurą. Bo nam się nie układa pożycie z sąsiadami. Bo pies nie chce robić siku, kiedy wychodzi na spacer. Bo kiedy ta pani z warzywniaka łypnie na nas spod oka, zaczynamy się bać. Bo każdy powód jest dobry.
-
Czego się boi dziewczyna, gdy staje się kobietą?
"Jestem sobą i obawiam się, że przyszłość zmusi mnie do bycia kimś innym" - pisze nasza Czytelniczka. I prosi o rady lub słowa otuchy. Bo trochę się obawia paru "drobiazgów"...
-
Reisefieber - ciężko mi się cieszyć wyjazdami
Mam taką przypadłość. Czy przykrą? Sama nie wiem. Odczuwam niepokój przed każdym wyjazdem. I ten niepokój najczęściej pożera większą część przyjemności, która z tej podróży płynie
-
Będzie dobrze - zachęta do bycia optymistą od... realisty
Dziś nie będzie o chorobach, niewolnicach czy tym, co nas drażni, wkurza czy odrzuca. Dziś będzie super hurraoptymistycznie! No prawie... Nasz Czytelnik o tym, że po czasie chudym są widoki na lata tłuste. I tego mu życzymy!
-
"Bardzo kocham swoją mamę, ale rzadko kiedy ją lubię" [LIST]
Znają nasze słabe strony, potrzebujemy od nich miłości i troski, kochamy je, poświęcamy się dla nich, a one dla nas. Matka powinna być najważniejszą osobą na świecie, największym wsparciem. I dlatego tak bardzo boli, gdy nasze oczekiwania nie pokrywają się z rzeczywistością - przeczytajcie list naszej Czytelniczki.
-
"Czy mam się kajać i przepraszać za to, że mogę mieć dzieci?" [LIST]
Jak rozmawiać z osobą, która stara się, ale nie może mieć dzieci. Co mówić, by nie zranić takiej osoby, ale też nie musieć chować przed nią swojego szczęścia? Z tym problemem zmaga się nasza Czytelniczka.
-
"Bo ty powinnaś..." - jak nie zwariować, gdy inni wszystko wiedzą lepiej
Do szewskiej pasji doprowadza nas, gdy ludzie - niekoniecznie najbliżsi - mówią nam, co powinniśmy zrobić ze swoim życiem. Agata pisała już o zaglądaniu innym do portfela, a dziś swoim problemem dzieli się z Wami nasza Czytelniczka Marta. Jak reagować na takie wyskoki rodziny i znajomych?
-
Dobre rady pilnie potrzebne - jak przestać być workiem kompleksów?
Niezależnie od dobrego wyglądu i wszelakich walorów, każdy ma czasem chwilę zwątpienia w siebie. Jednak gdy myślenie o własnych (choćby wyimaginowanych) wadach staje się codziennością, to już naprawdę spory problem. O tym właśnie napisała nasza Czytelniczka, która liczy na Wasze wsparcie i pomoc. Czy istnieje recepta na pozbycie się kompleksów?