wieś
-
Jeśli nie odróżniasz siana od słomy, nie rozwiążesz tego quizu. Pytamy o rolnictwo
Trzymamy kciuki!
-
Była "objazdowym wyrwizębem". Na PRL-owskiej wsi "zęby dobrze nie wyrosły, a już były popsute"
- Jeśli chodzi o stomatologię, to braki były ogromne! Ludzie po wojnie mieli straszliwie zniszczone zęby. Na Lubelszczyźnie szczególnie, bo uprawiano tu buraki cukrowe. Nie było wiedzy o higienie. Próchnica szalała. Czasem nawet zęby dobrze nie wyrosły, a już były popsute. Jedyne, co można było zrobić, to usunąć - mówi jedna z bohaterek książki Aleksandry Kozłowskiej "Ambulans jedzie na wieś. Śladami objazdowych wyrwizębów".
-
Wieś w kulturze. Jeśli uważałeś w szkole, to nie musisz obawiać się tego QUIZU
Ten quiz sprawi, że przywołasz wspomnienia ze szkolnych lat
-
Jeżeli nie byliście nigdy na wakacjach na wsi, nie rozwiążecie tego quizu
Do zdobycia 15 punktów!
-
Jak wyglądały dożynki w czasach PRL-u? Stroje ludowe, olbrzymie wieńce i bochenki chleba były normą
Co roku w wielu polskich wsiach organizowane są dożynki. Huczne festyny nie mogą jednak równać się rozmachem z ich odpowiednikami za czasów PRL-u. Jak wówczas wyglądały tego typu imprezy? Defilady, ogromne ornamenty i wieńce były wtedy standardem.
-
Wiejski ogródek nie mógł się bez nich obejść. Rozpoznasz kwiaty na zdjęciach?
W mieście ciężko spotkać malwy czy lwie paszcze...
-
W tej wiosce na Dolnym Śląsku nikt nie chce mieszkać. Nie ma ani jednego mieszkańca
Na Dolnym Śląsku istnieje tajemnicza wieś, w której nie ma ani jednego mieszkańca. Od lat nie ma w niej żywej duszy i nikt nie chce tam zamieszkać. Dlaczego?
-
W tej bajkowej wsi znajduje się dworek Lucy z "Rancza". Niegdyś kręcono tu inny kultowy film
Pewne seriale zawładnęły sercami Polaków i - mimo upływu lat - nie przestają bawić i wzruszać. Jednym z nich jest bez wątpienia "Ranczo". Słynna produkcja TVP przez 8 lat serwowała widzom ciekawe historie i kadry malowniczej okolicy; tym samym fikcyjna wieś "Wilkowyje" stała się perłą turystyczną. Szczególne zainteresowanie wzbudza urokliwy dworek Lucy. Jak dziś wygląda?
-
Koła Gospodyń Wiejskich będą przeciwdziałać cyberprzestępczości i nie tylko. "Kobiety widzą więcej"
Środki z Funduszu Sprawiedliwości miały trafiać do ofiar przestępstw. Okazuje się, że część z nich otrzymają Koła Gospodyń Wiejskich. W jakim celu? Aby walczyć z przestępczością.
-
Wesele w stylu rustykalnym - jak wygląda? [pomysły, inspiracje]
Wesele w stylu rustykalnym to świetne rozwiązanie na letnie przyjęcie. Wesele organizowane w konkretnym stylu pozwala zbudować niepowtarzalną atmosferę całego wydarzenia. Jednym z trendów budzących duże zainteresowanie są śluby oraz wesela w stylu rustykalnym. Coraz częściej decydujemy się na organizację wesela z dala od zgiełku miasta, w ciszy i z pięknym pejzażem w tle. Wraca także fascynacja wiejskością, tradycjami i folklorem, wolniejszym i bardziej ekologicznym stylem życia. Wesele w stylu rustykalnym świetnie wpisuje się w ten klimat.
-
"Kurde, nie spodziewaliśmy się, że tu będzie tyle much!". Cała prawda o wyprowadzkach miastowych na wieś [ROZMOWA]
- Matka pana, który chciał rzucić dobrą posadę i otworzyć agroturystykę, powiedziała mu: Synu, ale przecież ty jesteś takim dyrektorem! Nie rób tego! Co ty będziesz tam robił, kawę ludziom podawał? - opowiada Natalia Sosin-Krosnowska, autorka książki "Cisza i spokój".
-
Tomasz Jakubiak poleca swoje ulubione miejsca na kulinarnej mapie Polski
Tomasz Jakubiak - kucharz i dziennikarz kulinarny, szef kuchni w autorskiej restauracji "Gar Jakubiaka", autor popularnego programu telewizyjnego "Jakubiak lokalnie", opowiada o swoich ulubionych potrawach i produktach regionalnych i poleca najlepsze - jego zdaniem - lokale na kulinarnej mapie Polski. Gdzie warto w wakacje lokalnie zjeść? Sprawdzamy!
-
Sześć miejsc na polskiej wsi, gdzie dobrze was nakarmią
W miastach nie brak miejsc, gdzie można bardzo dobrze zjeść, ale co z jedzeniem podczas wakacji na wsi? Czy jesteśmy skazani na mrożoną rybę i frytki? Nie! Często bardzo dobrze zjemy w miejscach bardzo odległych od miast.
-
Miasto czy wieś? Nie przewidziałam tylu minusów sielskiego życia
Wszędzie daleko, koleżanki żyją jakby w innej strefie czasowej a dzieci... czy już zawsze będę ich szoferem? - Czytelniczka opowiada o trudach, których nie przewidziała wyprowadzając się na wymarzoną wieś.