uroda
-
Za co kocham Bobbi Brown, czyli o filozofii makijażu naturalnego
Są dwie, no może trzy firmy produkujące ?kolorówkę?, dla których kompletnie tracę głowę. Gdybym mogła, kupiłabym niemal każdy jeden ich produkt. Co tam każdy produkt - wstawiła bym sobie szafę z ich kosmetykami do pokoju. Jedną z marek, które bezgranicznie wielbię, jest Bobbi Brown.
-
Więcej luzu! Odpowiedź na list o hipokryzji prasy kobiecej
Nasza Czytelniczka poczuła potrzebę odpowiedzenia na list o hipokryzji prasy kobiecej. Jej zdaniem, nie ma co załamywać rąk nad jej powierzchownością - po prostu nie warto oczekiwać od kolorowych pism czegokolwiek poza ładnymi obrazkami i prostym przekazem.
-
W poszukiwaniu tego jedynego - 10 najlepszych tuszów do rzęs
Żeby wydłużał, pogrubiał, podkręcał, rozdzielał, nie niszczył, nie podrażniał, był supertrwały, ale zmywał się łatwo... To wszystkie życzenia, czy o czymś zapomniałam? A, no oczywiście - żeby był tani! Niełatwo znaleźć jeden jedyny, idealny tusz do rzęs, odpowiedni na wszystkie okazje. Dlatego przedstawiam wam 10 propozycji.
-
Cała prawda o silikonach
Czy warto stosować kosmetyki zawierające silikony? Trudno o jednoznaczną odpowiedź. Zwolennicy pielęgnacji naturalnej są zdeklarowanymi przeciwnikami i gardzą właściwościami tych substancji. Niektórym (na przykład mnie) trudno jednak zrezygnować z efektu WOW!, który dają silikony zawarte w kosmetykach. Co robić? Co wybrać?
-
Rzucam palenie! Kolejny początek tragifarsy o niewiadomym zakończeniu
To mój najdłuższy związek. Był przy mnie i wspierał podczas wielu kryzysów. Przyszedł jednak czas na kolejną separację. Czy przerodzi się ona w prawdziwe rozstanie? Śmiem wątpić. Toksyczne związki trwają latami, a ja nie jestem w stanie zliczyć, ile razy wypaliłam ostatniego papierosa.
-
Gdybym mogła wybrać tylko jeden kosmetyk? Biorę olej arganowy!
W ostatnich latach olej arganowy stał się ogromnie popularny. Nazywa się go "złotem Maroka" nie tylko ze względu na złocistą barwę, ale i na cenne właściwości pielęgnacyjne. Przemysł kosmetyczny zwariował na jego punkcie, napisy "olej arganowy" krzyczą z drogeryjnych półek. Czy faktycznie wart jest uwagi?
-
Co to w ogóle jest naturalne piękno? Czy coś takiego istnieje?
Naturalne piękno to coś, co każdy w sobie ma, ale niekoniecznie chce pokazywać. A może warto? Ja na przykład im starsza jestem, tym mniej makijażu stosuję. Chciałabym napisać, że to dlatego, że jestem coraz piękniejsza, niestety, prawda jest taka, że z wiekiem w tej kwestii staję się coraz bardziej leniwa.
-
Czy istnieje skuteczny kosmetyk redukujący cellulit?
Czy też zastanawiałyście się, patrząc na księżyc w pełni, czym są te dziwne plamy na jego powierzchni? Niektórzy mówili, że to ślady księżycowych ludzi, inni, że to ślady Twardowskiego, który tam zamieszkał, jeszcze inni mówili, że to kratery. Dziś wiem, że to nieprawda. Po prostu księżyc, biedak, ma cellulit!
-
Dziecko napchane słodyczami, to dziecko, któremu ktoś te słodycze dał
Nasi Czytelnicy i Czytelniczki lubią pięknie się różnić. Kolejny list na temat wagi, tuszy, postrzegania siebie i samoakceptacji nadesłała Czytelniczka Owca.
-
Co nam jeszcze wmówią? O tym, jak świat uwierzył, że wszystkie kobiety w środę o 15.30 są stare
Nie jesteś pewna, kiedy wyglądasz świetnie, a kiedy fatalnie? Od czego są kobiece czasopisma i portale? Tam znajdziesz odpowiedzi na tyle ważkich pytań. Także na to, kiedy jesteś stara i brzydka!
-
I przysięgam, że nie opuszczę cię aż do śmierci...
Masowałam, rozgrzewałam, mroziłam. Raziłam prądem, zasysałam chińską bańką, zmuszałam do wyczerpujących ćwiczeń. Odmawiałam pożywienia, przyjmowałam mające unicestwić go tabletki, owijałam folią, odcinając dopływ powietrza. Przetrwał. I wiem, że będzie ze mną do końca moich dni. Który z mężczyzn będzie nam tak wierny, jak cellulit?
-
Nie można przesadzić z dbaniem o siebie? A słyszeliście o fitoreksji?
"Mówi się o anoreksji, bulimii, a fitoreksja brzmi wręcz dziwnie" - napisała nasza Czytelniczka. I brzmiała. Po błyskawicznej myśli, że to chyba nie jest najgorsze uzależnienie, przyszła chwila refleksji...
-
Testujemy kosmetyki: co dobrego ma dla nas Vipera?
Vipera, polska firma istniejąca na rynku od 1987 roku, otrzymuje naprawdę sporo nagród za wysoką jakość swoich produktów. Ma ogromną ofertę kosmetyków kolorowych. Czy faktycznie zasługują na zainteresowanie i uznanie?
-
"Jesteś gruba" - najgorsze, co dziewczynka może usłyszeć?
Nasza Czytelniczka Aniakuleczka napisała bardzo mądrze o tym, o czym często zapominamy. O tym, że nie każdy może być Aniąszpileczką. Niektórzy może nie chcą, inni może nie mogą. Ale nie można ludzi definiować ich obwodem w pasie. Niby wiemy, ale czy na pewno?
-
Słońce powraca - czas na kosmetyki z filtrem. Ale z jakim filtrem?!
Rozpoczyna się sezon plenerowy. W plenerze - wiadomo - atakują człowieka owady, gady, jadowite rośliny, ale także promieniowanie UV. O konieczności ochrony przed nim powstało już wiele elaboratów. Powstało także całe morze kremów, mleczek i olejków z filtrami antyUV. Tylko czy one się czymś, poza ceną, różnią?
-
Czy warto zapoznać się z hydrolatami? Przetestowałam je na własnej skórze
Kto przeglądał kiedykolwiek oferty sklepów z półproduktami kosmetycznymi, ten na pewno spotkał się z nazwą "hydrolaty". Co się pod nią kryje?
-
W jaki sposób wyczarować sobie piękne brwi?
Tak jasne, że aż niewidoczne, czy może ciemne, krzaczaste, zrośnięte jak u wilkołaka (lub Fridy Kahlo). Mówi się, że są ramą twarzy. Brwi. Czy już odkryłaś, że je masz?
-
Osiem kilo mniej bez Chodakowskiej - da się!
Praca za biurkiem dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń oraz dodatkowych kilogramów. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Czy da się przezwyciężyć zło występujące pod postacią poduszek z tłuszczu i zmian w kręgosłupie? Oczywiście, nawet jeśli popełnia się pracę biurową.
-
Mrożące krew w żyłach przygody z czerwoną glinką. Efekt? Doskonały!
Są takie zabiegi pielęgnacyjne, o których wiadomo, że warto je robić, ale i tak ich unikamy z różnych powodów: z lenistwa, z braku cierpliwości, z braku czasu. Ja do takich zabiegów zaliczałam robienie maseczek na twarz. Aż do czasu spotkania z czerwoną glinką.
-
Pastele na wiosnę? Wolę oranż na ustach, błękit na powiekach!
Co roku charakterystyka wiosennego makijażu jest podobna: ma być delikatny, rozświetlający, dziewczęcy. Na wybiegach i w kampaniach reklamowych firm kosmetycznych pojawiają się pastele, delikatne migocące drobinki złota. W tym roku na wybiegach pojawiły się mocne, wyraziste kolory - pomarańcz oraz błękit.
-
Jak przeżyć ciążę nie zmieniając się w wieloryba (i nie robiąc sobie krzywdy)?
"Ciężarówka" dźwigająca ciężary... Świetny pomysł, by pozostać "fit" czy jednak stwarzanie zagrożenia dla własnego dziecka?
-
Zagubienie niecodzienne, słowa nieparlamentarne i makijaż niełatwy
Lubimy udawać, że jest inaczej, ale nic tak nie cieszy, jak czyjeś potknięcie. Mam dla Was zatem prezent. Opowiem Wam o udziale w pewnym warsztacie makijażowym. I o tym, czym on zaowocował. A pokłosiem był ciąg nietaktów, przekleństwa, ale też wiedza. Nie tylko związana z najnowszym wiosennym makijażem.
-
Jestem gruba i dobrze mi z tym. I co mi zrobicie?
Zbliżające się lato bywa pretekstem do stawiania sobie ambitnych celów, jak chociażby przejście na dietę. Tyle że nie dla wszystkich. Niektórych utrata wagi uszczęśliwia, innym wigoru dodają... dodatkowe kilogramy. Nie wierzycie? Przeczytajcie.
-
Śledztwo w perfumerii. W roli podejrzanych: pracownicy
Nie dają próbek! Pewnie kradną! Nie znają się na kosmetykach! To tylko (nomen omen) próbka komentarzy pod moim tekstem o próbkach kosmetycznych i perfumeriach. Znam dziewczyny, które pracują w drogeriach. Dlatego z jedną z nich postanowiłam kilka zarzutów wyjaśnić. Ostatecznie.
-
Wanna to moja prawdziwa wielka miłość
Ja wiem, że wanna jest niezdrowa. Cierpi moja skóra, bo takie długotrwałe leżenie w gorącej wodzie nie robi dobrze na te obszary ciała, w których lubi się pojawiać skórka pomarańczowa. I środowisko cierpi, bo tyle wody się marnuje! Co zrobić, kiedy to takie przyjemne...
-
10 wkurzających pytań, które słyszysz jeśli masz tatuaże
Ostatnio Gosia podesłała nam tekst o 10 wkurzających pytaniach, które często słyszą wegetarianie. Zainspirował mnie do przytoczenia Wam najbardziej wkurzających pytań, które spotykają ludzi wytatuowanych.
-
Nie jestem szczególnie wierna, ale są kosmetyki, bez których nie wyobrażam sobie życia
Z kosmetykami pielęgnacyjnymi do ciała i twarzy związki mam krótkie i nie jestem do nich szczególnie przywiązana. Ulubieńców mam wyłącznie w innych kategoriach, a najbardziej wierna jestem perfumom.
-
Cieniom pod oczami mówimy stanowcze NIE - subiektywny przegląd korektorów
Impreza do białego rana, całonocny maraton filmowy, wciągająca książka, deadline w pracy, chorujące dzieci (nie rozumiem dlaczego dzieci najintensywniej chorują nocą) - zostawiają niestety ślady pod oczami i na powiekach.
-
Z dziećmi wstęp wzbroniony! Bo ja chcę mieć tu spokój!
Scenka rodzajowa, którą przedstawia Czytelniczka jest w zasadzie zabawna, ale... Łączymy się w bólu. Która kobieta nie pragnie czasem tylko i AŻ świętego spokoju?
-
Testujemy kosmetyki: zaskocz mnie, Catrice
Uwielbiam wchodzić do drogerii, żeby zagrać w taką wymyśloną przeze mnie grę p.t.: ?zaskocz mnie?. Gra polega na wyszukiwaniu okazji, tzn. kosmetyków do makijażu w bardzo przystępnych cenach i obstawianiu, czy sprawdzą się, czy też ich jakość będzie równie niska jak cena.