wychowanie
-
Garnitur nie zrobi z ciebie dżentelmena
Dżentelmen to staroświeckie pojęcie, łączące się z manierami i kindersztubą. Dziś niektórym się wydaje, że wystarczy założyć garnitur, by zasłużyć na miano dżentelmena.
-
Polski dżentelmen - kto to taki (i czego mu brak)?
Ani garnitur, ani znajomość win z górnej półki, ani zegarek, ani golenie brzytwą nie uczyni dżentelmenem. Konieczne jest odpowiednio ukształtowane wnętrze i szereg przymiotów charakteru. Niestety nasze polskie chłopaki mają w tej dziedzinie braki...
-
"Kochany tato, koledzy w klasie będą mnie nazywać dziwką" - czy przemoc wobec kobiet zaczyna się od słownej agresji?
Krótkometrażowy film, w którym córka apeluje do ojca, by bronił ją przed światem, w którym sam fakt bycia dziewczynką jest źródłem zagrożenia, ma na celu przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet. Niestety, głównie umacnia krzywdzące płciowe stereotypy.
-
Bądź jak Jedi! Pedagogiczny wpływ "Gwiezdnych wojen" na dzieci
"Gwiezdne wojny" to niemal klasyczna baśń z wyraźnym podziałem na dobro i zło. I jak każda baśń może służyć celom wychowawczym - a przynajmniej rodzice nie umrą z nudów.
-
Resortowe, tfu: tabletowe dzieci
Podobno dzieci oglądają za dużo reklam i za dużo korzystają z tabletów. A ja się pytam - niby kiedy mają na to czas?
-
Mamo, na jutro muszę przynieść: trzy motki wełny, 10 pudełeczek i dwie tasiemki
Dziś szkoła bardzo ułatwia rodzicom życie: formy i kanały komunikacji mocno się zmieniły od naszych czasów. Jednak pewne rzeczy są niezmienne: gdy na chybcika trzeba skompletować materiały potrzebne na zajęcia z plastyki...
-
Polski dżentelmen - kto to taki (i czego mu brak)?
Ani garnitur, ani znajomość win z górnej półki, ani zegarek, ani golenie brzytwą nie uczyni dżentelmenem. Konieczne jest odpowiednio ukształtowane wnętrze i szereg przymiotów charakteru. Niestety nasze polskie chłopaki mają w tej dziedzinie braki...
-
Garnitur nie zrobi z ciebie dżentelmena
Dżentelmen to staroświeckie pojęcie, łączące się z manierami i kindersztubą. Dziś niektórym się wydaje, że wystarczy założyć garnitur, by zasłużyć na miano dżentelmena.
-
Jak zaszczepić dziecku miłość do książek? Dwadzieścia minut czytania dziennie wystarczy?
Robisz wszystko, żeby wspierać rozwój twojego dziecka, czytasz mu zalecane 20 minut dziennie. A jednak masz wrażenie, że dziecko niespecjalnie słucha. Przeczytaj ten tekst, a dowiesz się, dlaczego tak się dzieje. I co zrobić, by było lepiej.
-
Jak rozmawiać z dzieckiem na trudne tematy?
Nie unikaj, nie uciekaj, nie gadaj głupot. Po prostu porozmawiaj z dzieckiem, kiedy tego potrzebuje. Kiedy cię pyta. I nie mów mu, że jest za małe, żeby się czegoś dowiedzieć, nawet jeśli to mało wygodna prawda. Choć może nie zawsze jest sens tłumaczyć wszystko do końca?
-
"Moi rodzice nadal traktują mnie jak dziecko". Czy polscy rodzice nie pozwalają dorosnąć swoim trzydziestoletnim pociechom?
Można dyskutować o tym, czy wychowując dziecko należy je traktować jak dorosłego człowieka (w Stanach ta metoda wychowawcza cieszy się rosnącą popularnością). Ja wolę się jednak zastanowić, czy aby na pewno rodzice traktują swoje dorosłe już dzieci jak dorosłych ludzi? Gdzie jest granica między troską a dominacją?
-
Nie ucz córek odchudzania i podziwu dla chudości!
"Jaka mać, taka nać" - uczy przysłowie. Matka jest pierwszym wzorcem kobiecości z jakim obcuje córka, więc powinnyśmy uważać, by nie przekazać naszym dzieciom negatywnego stosunku do własnego ciała. Czy jednak naprawdę jest w naszej matczynej mocy, by je przed tym uchronić?
-
"Wsadźcie sobie gdzieś te wasze ściemy o wskazaniach do cesarki i trudnych dzieciach. Fajne dzieci nie biorą się znikąd!" [List wkurzonej mamy]
Fascynuje mnie rodzicielstwo bliskości. Wkładam dużo miłości w wychowywanie córki i zauważam przykrą prawidłowość: jeśli dziecko zachowuje się w niepożądany społecznie sposób to jest wina matki. Jeśli za to jest radosne, większość zawistnie cedzi: "trafiło się ślepej kurze ziarno".
-
Skoro dorośli nie lubią obowiązków, to czy można przekonać do nich dzieci? Można
Nie będę nikogo mamić, to nie będzie łatwe zadanie. Nakazy i obowiązki odstraszają nie tylko dzieci. Co zatem zrobić, aby maluch na hasło - porządki - nie uciekł do innego pomieszczenia lub przestrzeni marzeń?
-
Być jak szwedzka matka. Chcesz mieć zdrowe dziecko? Wygoń je z domu!
Niby wiemy, że zdrowego, małego człowieka można wychować wyłącznie "przy użyciu" dużej dawki świeżego powietrza, a jednak jesienią i zimą większość dzieci nie spędza zalecanych dwóch godzin dziennie poza ścianami budynków.
-
Nos w sos? Niekoniecznie. O dzieciach w restauracji
Czy zabierać ze sobą dzieci do restauracji? Oto jest pytanie (które zawsze podgrzeje Internet i towarzyską konwersację). Bo choć niby wiemy, że nikt nie rodzi się wirtuozem sztućca, to jednak mało kto wytrzymuje towarzystwo adeptów sztuki.
-
Nowoczesne matki na celowniku komentujących. Bo już nie na polityce, ale na młodzieży chowaniu, zna się każdy Polak
"Bezstresowe wychowanie jest ślepą uliczką, za podążanie którą płacą dzieci. To psychologowie wiedzą już od dawna. Ale można wychowywać dziecko nowocześnie i z głową" - pisze Czytelniczka podirytowana komentarzami o tym, jak dziś wychowuje się maluchy.
-
"Pozwólcie dzieciom się wypłakać!" Cóż złego jest w tym, że wyrażają emocje?
Nasza Czytelniczka prosi o to, aby dać jej synkowi spokój. Święty. Zwłaszcza gdy coś go wyprowadzi z równowagi i płacze. Dlaczego? "Przez hamowanie emocji mamy cyborgi, które nie potrafią zrozumieć własnych uczuć!" Też lubicie dać gromko znak swojemu niezadowoleniu?
-
Pierwsze dni dziecka w szkole? Koszmar!
To wcale nie dzieci nienawidzą szkoły najbardziej. To rodzice mają dość prac domowych i dziwnych godzin lekcji. "Jestem wściekła, że nie kombinowałam z odroczeniem rozpoczęcia szkoły przez mojego 6-latka" pisze Czytelniczka.
-
Dzieci pierdoły? Może twoje, stary!
Smarujesz dzieciaka kremem z filtrem, często go chwalisz, zakładasz mu kask, gdy jedzie na rowerze? To lepiej przestań, bo jeszcze się okaże, że sobie wyhodujesz życiową pierdołę. Tak twierdzi Rafał Drzewiecki z "Dziennika Gazety Prawnej", ja zaś twierdzę, że pisze bzdury.
-
10 typów dzieciaków, które mają się w szkole najgorzej. Pamiętasz to jeszcze?
W Polsce nie ma bogaczy, cheerleaderek i futbolistów, którzy gnębią grubokościstych, okularników i rudzielców? Z tego, co pamiętam ze szkoły, a pamiętam dużo, wystarczyło choć trochę się wyróżniać, żeby mieć przerąbane. Kogo "fajni" dręczą najchętniej?
-
Rodzicu, ciesz się chwilą i zapomnij o gniewie, frustracji i zmęczeniu
Hej, młodzi rodzice! Padacie na pysk? O przepraszam, chwilowo zaniemogliście fizycznie? To przejściowe! Słodkie zmęczenie szybko minie. Siły zregenerujecie wtulając się w miękkie ciałka waszych pociech, tymczasem cieszcie się chwilą. NO DALEJ! Jak to się nie cieszycie? Jak to macie dość?!
-
Pierwsze dni w przedszkolu - jak te biedne panie to zniosą?
Adaptacja małej gadziny... tj. dzieciny w przedszkolu to trudny moment. W trosce o zdrowie psychiczne pań nauczycielek postanowiliśmy wraz z mężem napisać list z ostrzeżeniem...
-
Dziewczyny kontra chłopcy, czyli komu wolno grać w piłkę, a kto ma być ładny?
W świecie dorosłych nie brak przykładów na przełamywanie stereotypów płciowych, a co się dzieje, gdy nieświadome zagrożenia dzieci przekraczają genderowe granice?
-
Dzieci późnych rodziców, czyli kiedy twoi "starzy" faktycznie są starzy
Pamiętam dwójkę znajomych z liceum. Kiedy wszyscy mówiliśmy o swoich raczej młodych rodzicielach per "moi starzy", w ich ustach było to określenie boleśnie dosłowne. Jak to w takim razie jest z tymi późno urodzonymi dziećmi?
-
"Wszystkie zabawki poszły już spać" - małe kłamstewka, które mówią rodzice
Każda mama i tata mają w swoim rodzicielskim życiorysie chwile, kiedy mówią dzieciom rzeczy bardzo wzruszające, mądre, ale też nieprawdziwe i po prostu kłamliwe. Oto teksty, które prędzej czy później usłyszy każde dziecko.
-
Zajmiesz się dzieckiem? Nie mogę, czytam! 5 wakacyjnych lektur dla rodziców
Dzieci, wszędzie dzieci i jeszcze więcej dzieci. Od razu widać, że mają wakacje. A my przy okazji zostajemy uszczęśliwieni ogromem czasu na szlifowanie umiejętności rodzicielskich. Ja też was dziś nie oszczędzę, bo choć nie przygotowałam tradycyjnego przeglądu książek do czytania dzieciom, to będę zachęcała do czytania o - zgadliście! - dzieciach.
-
Ustępowanie dzieciom miejsca w komunikacji miejskiej - kolejna bitwa na froncie codzienności
"Ja rozumiem, że kobiecie w ciąży albo staruszkowi czy inwalidzie, ale dziecku? Niby dlaczego?" - pytają oburzone kobiety. Ustąpilibyście trzylatkowi miejsca w tramwaju albo autobusie?
-
Gdzie rośnie narybek hejterów?
Gdzie zaczyna się prześladowanie, które może doprowadzić do takich tragedii, jak koszmarna historia 14-letniego Dominika? W piaskownicy. Sześcioletnie dzieciaki, którym nie wyrosły jeszcze stałe zęby, a już ćwiczą się w wyzywaniu.
-
Rozwydrzony bachor kontra pyskata baba, czyli czego nie robimy w knajpie
Było tak: rodzice przyszli z małym dzieckiem do jadłodajni. Dziecko darło się przez 40 minut, więc postanowiła je uciszyć (skutecznie) właścicielka knajpy. No i znowu internet podzielony: jedni się oburzają, inni gratulują. Bachory jak zwykle krzyczą najgłośniej.