ciuchy

  • Saute, czyli kiedy nonszalancja staje się abnegacją

    Saute, czyli kiedy nonszalancja staje się abnegacją

    Czy dress-code ma sens? Czy jest tylko formą ucisku? A czy potrzeba naturalności nie maskuje tylko abnegacji? Dlaczego nie mogę być feministką na szpilkach i włosami od fryzjera? Oto moja skromna pochwała kobiecości.

    Anna Konieczyńska
  • Miss Olgu Foch-Story: powrót do korzeni

    Miss Olgu Foch-Story: powrót do korzeni

    Witajcie Foszanie! Dziś będzie o NAS. O mnie, o Miszy i o Kasi Mazur, naszej koleżance z serwisu Shopstory, która ma fajną historyjkę do opowiedzenia. Postanowiliśmy podzielić się z Wami naszym stylem z młodości. Możliwe, że niektórzy z Was odnajdą w nim siebie, a jeszcze inni opowiedzą nam o tym, jak sami się kiedyś nosili.

    Miss Olgu
  • Miss Olgu Foch-Story: redaktor Agata podbija Teksas

    Miss Olgu Foch-Story: redaktor Agata podbija Teksas

    W naszym dzisiejszym odcinku będziemy ubierać wyjątkowego gościa. Gościem tym jest redaktor Połajewska. Agata wybiera się w długą podróż do Teksasu i poprosiła nas o pomoc.

    Miss Olgu
  • Miss Olgu Foch-Story: ubieramy się na wiosnę!

    Miss Olgu Foch-Story: ubieramy się na wiosnę!

    Chociaż w kalendarzu mamy jeszcze zimę, to za oknem zdecydowanie przedwiośnie! Dziś będąc z psem na spacerze widziałam krokusy i przebiśniegi, co dodatkowo umocniło mnie w przekonaniu, że najwyższy czas pozbyć się puchowych płaszczy. Skoro zrzucamy grube płaszcze, to co w zamian?

    Miss Olgu
  • Miss Olgu Foch-Story: ubieramy panów po czterdziestce

    Miss Olgu Foch-Story: ubieramy panów po czterdziestce

    Dziś, na prośbę naszego czytelnika przemaglujemy ubrania dla faceta. Takie na co dzień, ale coś więcej niż koszulka i jeansy, żeby nie było nudno i przewidywalnie. Casual dla czterdziestolatka.

    Miss Olgu
  • Miss Olgu Foch-Story: ubieramy głowy

    Miss Olgu Foch-Story: ubieramy głowy

    Miss Olgu pławi się w słoneczku na swoich azjatyckich wakacjach, ale zadbała o nas, żebyśmy w zdrowiu doczekali do wiosny. Nośmy czapki!

    Miss Olgu
  • Nie chcę krokodyla! Zabierz mnie luby do filmu American Hustle!

    Nie chcę krokodyla! Zabierz mnie luby do filmu American Hustle!

    Obejrzałam "American Hustle" i chcę obejrzeć jeszcze raz. Film mi się bardzo podoba, fabuła fajna, akcja wartka, ale nie przemęcza głowy z przeciążenia intrygami. Więcej niż poprawne kino. Ale nie z powodu kunsztu scenarzysty ten film mnie tak zachwycił. CHCĘ CEKINÓW! I dekoltów. I kapelusz też poproszę...

    Gosia
  • Miss Olgu Foch-Story: Na przekór Małej

    Miss Olgu Foch-Story: Na przekór Małej

    Skaldowie śpiewali kiedyś piosenkę o tym, że ludzie listy piszą. Nie to, że jakoś pałam wielką miłością do tego bandu, ale ta piosenka jest po prostu sympatyczna. I tak jak piosenka jest sympatyczna, tak dostaliśmy z Miszą fajny list od naszej Czytelniczki Małej.

    Miss Olgu
  • Ubranie - dla wygody, czy dla faceta?

    Czy kobiety ubierają się dla swoich (i innych) mężczyzn? Na pierwszej randce wyglądają "jak wóz strażacki na otwarciu jednostki", a potem marzą o luźnym dresie, czym zaskakują partnerów. Jak tu żyć, jak się ubrać?

    Nadesłane do Redakcji
  • 13 wskazówek jak nie dać się wyprzedażom

    13 wskazówek jak nie dać się wyprzedażom

    Wyprzedaże są super, wiadomo. Można kupić odjazdową kieckę za cenę drogich majtek, a drogie majtki w pakiecie ze stanikiem za równowartość zestawu mydełek. Mydełka zaś dają teraz "kup dwa, trzeci zestaw za złotówkę". Żyć, nie umierać. A ja czuję się jak zwłoki po tej wizycie w molochu ze sklepami... Jak tu żyć podczas takich okazji?

    Gosia
  • Gdy brak miejsca w szafie: pora zabić tę miłość

    Gdy brak miejsca w szafie: pora zabić tę miłość

    Czego mi brakuje do szczęścia? Niczego. Przeciwnie. To właśnie BRAK mnie ostatnio ucieszył niezmiernie. Odważyłam się i po trzech latach przyczajenia wyrzuciłam ponad 80 procent moich ubrań. Że sprytnie zrobiłam miejsce na nowe? Oj, Dziewczyny! Wcale nie. Słowo, że nadal cieszę się pustymi półkami.

    Ania Oka
  • Miss Olgu Foch-Story: ubieramy dużą PUPĘ

    Miss Olgu Foch-Story: ubieramy dużą PUPĘ

    Dziś razem z Miszą postanowiliśmy porozmawiać o tym jak przykryć zbyt dużą pupę. Osobiście nie wiem co to znaczy zbyt duża pupa, ale niektóre dziewczyny tak mówią o swoich tyłach. Ja mam dużą, ale zbyt dużą? Nie sądzę. Zapraszam do zapoznania się z naszą rozmową i naszymi wyborami. pozdrawiamy Olgu i Misza

    Miss Olgu
  • Błyszcz! Tańcz! Baw się! Sylwestrowe stylizacje testowane na zwykłym człowieku
  • Miss Olgu Foch-Story. Stroimy się na Sylwestra

    Miss Olgu Foch-Story. Stroimy się na Sylwestra

    Witam serdecznie w imieniu swoim i Miszy. To jest nasz ostatni odcinek w tym roku kalendarzowym. Jak zauważyliście trochę przyspieszyliśmy tempo i już dziś chcemy Wam pokazać, co naszym zdaniem będzie nadawało się na Sylwestra.

    Miss Olgu
  • Miss Olgu Foch-Story. Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta
  • Wrażenia po pokazie Roberta Kupisza: pokaz jest po to, by się pokazać
  • Miss Olgu Foch-Story: Jak odmłodzić się strojem, ale nie być dzidzią piernik
  • Miss Olgu Foch-Story: Ubieramy ciężarówkę

    Miss Olgu Foch-Story: Ubieramy ciężarówkę

    Mogłoby się wydawać, że zapomniałam o kobitkach w ciąży. Nic z tego, pamiętam o Was, ale nie bardzo wiedziałam jak ugryźć temat. Jak się okazuje moje obawy były słuszne - byłabym złą wiedźmą, która zmienia Was w pokurcze. To nie jest mój wymysł, po prostu "zderzyłam" swoją wizję z naukami kościoła stylistycznego.

    Miss Olgu
  • Szczęśliwe majtki, czyli o ciuchach szczególnej wartości

    Szczęśliwe majtki, czyli o ciuchach szczególnej wartości

    Sukienki po babci, szczęśliwe majtki w których zda się każdy egzamin, buty kupione za pierwsze zarobione pieniądze, czy koszulka z którą wiąże się jakieś osobiste wspomnienie. Choć to głupie, przywiązywać się do przedmiotów, z pewnymi rzeczami po prostu nie sposób się rozstać...

    Natalia Sosin
  • Miss Olgu Foch-story: wysoka, szczupła i jeszcze marudzi

    Miss Olgu Foch-story: wysoka, szczupła i jeszcze marudzi

    Dzisiejszy wstęp zaczynałam chyba cztery razy. Wszystko przez to, że jest bardzo rano i mam problemy z koncentracją. To na bank wszystko przez halny, który podobno duje w górach i powoduje, że nie śpię w nocy tylko w dzień, na śniadanie jem obiad, a na kolację słodycze. No dobrze, skoro już się trochę wyżaliłam, to przejdźmy do tego co jest istotne, czyli ubieramy Nowitzkę.

    Miss Olgu