faceci
-
Jestem zazdrośnicą i nie potrafię nad tym zapanować!
Nie ma mężczyzn idealnych. A jeśli już się jakiś trafi, to okazuje się, że nic w przyrodzie nie ginie: nieidealna musi być partnerka. Nasza Czytelniczka szczerze o swoim problemie - zazdrości.
-
W obronie nieistniejących mężczyzn, co nie chcą tylko seksu
Nasz Czytelnik po lekturze listu o seksualnych niewolnicach poczuł, że nie istnieje... Z tajemniczego miejsca, gdzie takich jak on - nieistniejących - jest więcej nadsyła odpowiedź.
-
Ubranie - dla wygody, czy dla faceta?
Czy kobiety ubierają się dla swoich (i innych) mężczyzn? Na pierwszej randce wyglądają "jak wóz strażacki na otwarciu jednostki", a potem marzą o luźnym dresie, czym zaskakują partnerów. Jak tu żyć, jak się ubrać?
-
Zdrada po włosku - szczęśliwi rogacze
Nasza stała Czytelniczka i komentatorka Aj (zwana w redakcji pieszczotliwie Ajką) zastanawia się, czy zdradzeni zasługują na współczucie, czy pogardę?
-
Głupie małe kłamstewko, które zjada człowieka od środka
Każdemu czasem zdarza się skłamać - z delikatności, w dobrej wierze, czasem z lenistwa lub ze strachu. Nie ma co o to kruszyć kopi. A co, jeśli głupie kłamstwo burzy nam monumentalną postać ukochanej osoby?
-
Kobieto - lepiej się dogadujesz z facetami? To milcz na ten temat!
List do uwodzicielki był kamyczkiem wywołującym lawinę - po nim posypały się kolejne. Odezwały się flirciary i mimowolne kusicielki. Dziś propozycja od Czytelniczki, która twierdzi, że ma rozwiązanie tego konfliktu.
-
RED HOT - bo rude jest piękne!
Z moją miłością do rudego już się Wam kiedyś zdradziłam, ale ponieważ jest okazja, by znów wskoczyć na ulubionego konika (kasztan!), to skwapliwie z niej korzystam. Bo rudolubni powoli wychodzą z szafy i przyznają się do gorącego afektu: dziś w Londynie rozpoczyna się wystawa RED HOT, której tematem są rudzi i piękni panowie.
-
Jestem kobietą po przejściach. O tym, dlaczego kobiety zapominają o swoich oczekiwaniach
Czy partnerowi należy na dzień dobry wyłożyć, czego oczekujemy, a czego nie akceptujemy? Czy może raczej powoli oswajać go z naszym podejściem do życia i mężczyzn? Nasza Czytelniczka, bogatsza o doświadczenie, radzi, by nie zapominać o swoich wymaganiach.
-
Springer, Wesołowski i pewien martwy Francuz - mężczyźni, którzy zaspokajają moje egoistyczne potrzeby
Egoizmem w moim świecie jest wszystko i nic: obiad dla rodziny, artykuł o ciekawym zjawisku, wywiad, spacer, podróż, spotkanie. Cokolwiek robię dla innych - robię też dla siebie i odwrotnie. W całym kalejdoskopie zdarzeń i przedmiotów staram się jednak znaleźć przestrzeń wyłącznie dla mnie, wycinek rzeczywistości, w którym się zatracam bez lawiny myśli "do pracy", "dla dzieci" oraz innych "aby kraj rósł w siłę". O nie, żadnych takich! Od kosmosu odcinam się parawanem z doskonałych dźwięków, świetnych słów i perfekcyjnych obrazów. Pomagają mi w tym mężczyźni.
-
Dlaczego zdrada zawsze jest kobietą?
Albo ukradnie drugiej męża, albo podstępnie uwiedzie niewinnego pana, albo - zdradzi i wtedy to wiadomo. Tylko gdzie w tym wszystkim mężczyźni?
-
Wstydliwe miłości z wczesnej młodości
Plakaty na ścianach, zeszyty pełne wycinków z gazet, fotka przycięta w serduszko w piórniku i przyspieszone bicie serca na wieść, że będzie powtórka filmu, serialu... Tak, tak. Kiedyś nie było internetu i nie tak łatwo było śledzić na bieżąco obiekt swoich westchnień. Cofnijmy się zatem wstecz (wiem, wiem, tak się nie mówi, ale tu uwstecznianie ma dodatkowy wydźwięk!) i sprawdźmy, w kim się kochałyśmy w czasie, gdy buzowały w nas nastoletnie hormony.
-
Rób mi dobrze po troszeczku czyli o drobnych męskich gestach, które uwielbiamy
Zakochujemy się i z motylami w brzuchu robimy setki różnych rzeczy, których celem jest sprawienie przyjemności ukochanej osobie. A potem przychodzi życie, rutyna, codzienność, pośpiech i brudne skarpety na podłodze. I zapominamy jakoś tak w tym wszystkim, że drobnymi gestami można motyla reanimować, by sobie choć trochę, od czasu do czasu, pofruwał.
-
"Szukasz miłości? Błagam! Nie bądź idiotką!" [LIST]
Czy marzenie o pięknej miłości jest dziś przejawem żenady? Godzimy się na bylejakość ze strachu przed samotnością? Naszą Czytelniczkę Zośkę bardziej od asekuranckich facetów wkurzają kobiety, które nie czytają jasnych komunikatów w związku...
-
Ta trzecia: Ambicja
Która z nas nie marzy o ambitnym facecie, któremu nie trzeba kontrolnie podgrzewać motywacji do działania co kwartał, w obawie, że zalegnie przed telewizorem, komputerem, konsolą... Ale co wtedy, gdy zaczynamy się czuć jak zdradzana żona, a kochanka o imieniu Ambicja zabiera nam partnera? Napisała do nas Ola, która walczy z taką podstępną rywalką.
-
Nie doradzaj (swojemu) facetowi w kwestii stroju - grozi śmiercią lub kalectwem
Doradzanie mężczyźnie w kwestii doboru garderoby, to zadanie delikatne i wymagające umiejętności godnych policyjnego negocjatora. Łatwo bowiem spowodować masakrę i ofiary w ludziach. Bo mężczyźni wiedzą lepiej, że przecież w tej bluzie z kapturem, którą kupili siedem lat temu wyglądają super, a buty powinny być przede wszystkim praktyczne, zaś czarny tiszert pasuje do wszystkiego. Nawet nie próbujcie dyskutować!
-
Kochanie, tak mi się romantycznie zrobiło, idź kup sobie kwiatki...
Życie to nie bajka i nasz Zaczarowany Książę powinien o tym pamiętać nim dokona jakiegoś bohaterskiego czynu w imię niegasnącej miłości. Albo przynajmniej kontaktować się w miarę regularnie z rzeczywistością - oto opowieść naszej Czytelniczki, ku przestrodze!
-
Była żona to samo zło... Czy aby na pewno?
Była żona to potwór z piekła rodem, który knuje, manipuluje i jątrzy? A może to facet kłamie i wykazuje się brakiem zdecydowania? Racje "byłych" też muszą zostać wysłuchane!
-
Czy mężczyźni kochają zołzy?
Wydawałoby się, że każda dziewczyna, a już szczególnie kobieta, wie i rozumie, że powinna się cenić i szanować. No, cóż... wydawałoby się. Nigdy jednak nie jest za późno na naukę bycia "zołzą".
-
Jestem towarzyska, a mój mąż aspołeczny - to bardzo męczące
Niby problem, o którym pisze nam Czytelniczka wydaje się drobny - cóż z tego, że ktoś nie jest towarzyski? Jednak okazuje się, że nawet drobne różnice upodobań i usposobień mogą mieć dalekosiężne skutki...
-
Na odsiecz chromosomom Y - współczesnym mężczyznom nie jest łatwo
Kobietom coraz trudniej jest dogodzić. Coraz wyżej zawieszamy poprzeczkę. Dlatego współczuję szczerze współczesnym mężczyznom. Taki neandertalczyk jak przyniósł kawał mięsa mamuta i rozpalił ogień w jaskini to był kimś. Nie martwił się krzywym zębem, o ile w ogóle go miał, nie zastanawiał się czy mu się futro dobrze na brzuchu układa. Po prostu znosił prowiant i robił nowe groty do strzał.
-
Randkowanie jest jak jazda na rowerze. Tego się nie zapomina, ale zmieniają się przepisy...
Czy powrót do Krainy Randkowania to wyzwanie? Jak się odnaleźć w świecie, w którym nic nie jest tak samo, jak dawniej? W dodatku prawdą okazuje się stwierdzenie, że romantyzm już dawno umarł.
-
Kocham się tylko w niskich - wyznania fanki mężczyzn kieszonkowych
Karolina strzela nam focha z powodu tekstu Moniki o wysokich chłopach. I całkiem sensownie argumentuje na rzecz mniej rosłych panów. Widzicie kochani: nie warto było się denerwować...
-
Jak sprawić, aby mężczyzna pragnął związać się z tobą na zawsze
Cenną znajdujemy poradę, płynącą z zaufanego i kompetentnego źródła. Dlatego wydaje nam się, że aby zdobyć mężczyznę, warto posłuchać innego mężczyzny. Najlepiej naszego stałego komentatora Mężczyzny Inaczej, który przysłał nam interesujący poradnik dokonywania ostatecznego podboju męskiego serca.
-
Rozterki trzydziestolatki: facet i jego niezdrowy styl życia
I znowu ratunek potrzebny. Z facetami problemów jest wiele, ale nasza Czytelniczka ma spory zgryz - bo jak tu o własnych siłach poruszyć blok betonu? Po pomoc przyszła zatem do Was.
-
Wąsy, broda, czy gładkolicy? Ważne pytania o męski zarost
A ja znowu będę o chłopakach pisała. Tak więc wszyscy, którzy nie lubią tego tematu - marudzenia, wybrzydzania i demonstrowania własnych upodobań - niech już skończą i nie męczą się dalej z czytaniem.
-
Jak stałam się zołzą - i czy to na pewno moja wina?
Lubimy kiedy piszecie do nas listy, opisujecie swoje mniejsze i większe kłopoty. Ale po niektórych naprawdę nie wiemy co powiedzieć. Bo jest nam zwyczajnie smutno.
-
Ci wspaniali mężczyźni, których jedyną wadą jest to, że nie istnieją
Najważniejsi mężczyźni mojego życia - ci których nigdy nie przestanę kochać, choćby nie wiem co; ci którzy nie opuszczą mnie nigdy. Niestety, wszyscy co do jednego - fikcyjni. Ale przecież nikt nie jest doskonały.
-
Lubimy drani? Nie, po prostu mamy focha na mężczyzn idealnych
Karolina napisała do nas o pewnym paradoksie: im mężczyzna bliżej naszego ideału, tym mniej nam się podoba... Panowie, potraktujcie to poważnie!
-
Jeżeli zły podryw jest zły - to jaki jest dobry?
Po tekście Majki pojawiło się sporo komentarzy żądających zdefiniowania dobrego podrywu, skoro zły został dokładnie opisany. I ja się nad tymi komentarzami zadumałam. Owszem, nie jest to problem wagi światowej, krajowej, ani lokalnej. Ale, do diaska, czasem trzeba mniej poważnie, czy nie tak?
-
W sprawie "paździerzowych chłopców" - męska riposta
Tekst Miss Olgu o niemęskich chłopakach wywołał spore wzburzenie - setki komentarzy i przynajmniej kilka polemicznych listów do redakcji. Dziś publikujemy tekst Marcina, który ma swoje zdanie na temat przyczyn kryzysu męskości.