jedzenie

  • Gotują najlepszą zupę we Wrocławiu. Tańszą od sushi, smaczniejszą niż fast foody i zdrową
  • Owocowy dom - dobre, bo polskie i całkowicie ekologiczne

    Owocowy dom - dobre, bo polskie i całkowicie ekologiczne

    Niemal każdy z nas myśli sobie czasami "a może by tak wszystko rzucić, przestać się ścigać i stresować, i wynieść na wieś?? Niektórzy nie poprzestają na myśleniu i po prostu to robią.

    Natalia Sosin,
  • GringoBar - ziomalskie burrito na Mokotowie

    GringoBar - ziomalskie burrito na Mokotowie

    Z dala od najmodniejszych punktów na gastronomicznej mapie Warszawy i bez "warszawkowego? zadęcia. Na Mokotowie powstał GringoBar: knajpa, gdzie burrito i tacosy serwują raperzy, aktor i ich ziomale.

    Natalia Sosin,
  • Curry Godne. 'U nas je się nosem'

    Curry Godne. "U nas je się nosem"

    Mody na jedzenie zmieniają się sezonowo. W tegorocznej kolekcji przybyło kilka nowych smaków, między innymi curry z food-trucka Curry Godne. Czy hinduskie żarcie podbije nasze podniebienia, tak jak hambuksy?

    Kasia Nowakowska,
  • Najlepiej spożyj przed końcem świata. Już nie musisz marnować przeterminowanego jedzenia
  • Siekać, smażyć, piec, podgryzać, kulinarnie się wyżywać! Smaczny test warsztatów gotowania
  • Cały internet chce, żebym przytyła. Idźcie sobie z tym jedzeniem!
  • Jem warzywa i owoce, nie grymaszę i nie psocę (tylko jedno z tych zdań jest prawdziwe)

    Jem warzywa i owoce, nie grymaszę i nie psocę (tylko jedno z tych zdań jest prawdziwe)

    Wbrew temu, co uważa moja mama (cześć mamo!) JEM. Nie dużo i nie są to kotlety jak dla Pudziana, ale jem. Po prostu jestem we frakcji uznającej, że człowiek je, żeby żyć, a nie - żyje, żeby jeść. Takie usposobienie ma wiele zalet: jem dobrze, zdrowo i zazwyczaj pyszne potrawy. Uwielbiam też zielone soki, co wiąże się ze spożywaniem (i kupowaniem!) wielkich ilości ziół, sałat i różnorakiej zieleniny.

    Natalia,
  • Jedzenie na wycieraczce, czyli dlaczego zdecydowałam się na dietę z dowozem
  • Dieta zasadowa - może Was też zainspiruje

    O swoim odkryciu kulinarno-dietetycznym i jego korzystnych skutkach napisała do nas Bożena. A Wy też macie swoje sprawdzone diety cud?

    Nadesłane do Redakcji,
  • Jedz, módl się, kochaj. Albo nie. Czyli sposób na idealne wakacje

    Jedz, módl się, kochaj. Albo nie. Czyli sposób na idealne wakacje

    Przez większość życia nie jeździłam na wakacje. Bo kasa, bo coś tam, lepiej popracować i spędzić czas ze znajomymi w mieście, jak pisała Miss Olgu. Wszystko zmieniło się rok temu wraz z wyjazdem sporą bandą (sześcioro dorosłych plus niespełna roczne dziecko) do Toskanii. Tam właśnie odkryłam, a raczej - przyjaciele pokazali mi - jak spędzić idealne wakacje.

    Natalia,
  • Biurowe obyczaje żywieniowe - korespondencja z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku

    Biurowe obyczaje żywieniowe - korespondencja z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku

    Biurowe życie jest zazwyczaj nudne, godziny wloką się w nieskończoność. Ale są sprawy, które budzą emocje. Wiele komentarzy i kłótni między współpracownikami powodują na przykład pokarmy, które sobie przynosimy na drugie śniadania, lub jak kto woli być bardziej światowy to na lunch. Przecież w biurze nie żywimy się tylko plotkami!

    Biurwa,
  • Bar mleczny to jest to! Niech ta moda opanuje całą Polskę

    Bar mleczny to jest to! Niech ta moda opanuje całą Polskę

    Podoba mi się powrót mody na bary mleczne. Tanio i smacznie. Plusem są też wspólne stoliki. Wiem, że to nie wszystkich może cieszyć, ale moim zdaniem to fajna sprawa. Piszę to siedząc przy stoliku z trzema panami, którzy pracują jako konserwatorzy wind. A skąd to wiem? Właśnie podjęliśmy dialog o kotlecie. Ja jem kotleta schabowego, a panowie mielone i karkówkę. Od kotleta do kotleta i wiem, gdzie panowie pracują.

    Miss Olgu,
  • Pięć prostych rozwiązań, które robią mi dobrze w kuchni

    Pięć prostych rozwiązań, które robią mi dobrze w kuchni

    Jak wspominałam tutaj jestem kuchennie żenująca. Będąc młodą (żartowałam), a na pewno zapóźnioną podkuchenną różne miłe gadżeciki odkryłam stosunkowo późno, za to dały mi kupę frajdy. Podzielę się, może ktoś też jest, jak ja, do tyłu w kuchni (i w zagrodzie), może przypadkiem nie widział, albo nie zna i się męczy. A nie musi.

    Aleksandra,
  • Chłopcy gotują, czyli jak przetrwałam bomby spadające na kuchnię

    Chłopcy gotują, czyli jak przetrwałam bomby spadające na kuchnię

    Była taka podwórkowa zabawa, którą uwielbialiśmy. Potrzebny był do niej trzepak i ubita ziemia, nazywaliśmy to mało ambitnie: "Nalot - samolot, powódź - pożar". Polegała na tym, że prowadzący krzyczał jedno z tych słów, a reszta odpowiednio reagowała kuląc się na ziemi lub wspinając na samą górę trzepaka. Kiedy mój mąż powiedział mi "Kochanie, jutro ja z synem coś ugotuję" miałam ochotę zrobić wszystko na raz: skulić się, wspiąć wysoko, a najlepiej - zadekować w bunkrze i przeczekać ten Defcon 1.

    Dominika,
  • 'Każda kobieta jest szczęśliwa, gdy ktoś wyjada z jej miski' - czy ja naprawdę to powiedziałam?
  • Ziemniaczana pornografia, czyli dlaczego nie założę bloga kulinarnego

    Ziemniaczana pornografia, czyli dlaczego nie założę bloga kulinarnego

    Oto moje mroczne kuchenne sekrety, kulinarna pornografia z ziemniaczkiem w roli głównej. Z dodatkiem masła, śmietany, smalcu. W towarzystwie pierogów, ogórkowej i gołąbków. Z przepisami Babci. Ciężkostrawnie i niezdrowo. Zwolenniczki odtłuszczonego jogurtu - lepiej tego nie czytajcie!

    Aleksandra,
  • Makaron tuczy? Wcale nie!

    Makaron tuczy? Wcale nie!

    Mąka, woda, jajka. Tyle wystarczy, by zrobić makaron. Czy makaron tuczy? Nie - przekonują dietetycy. Makaron daje nam energię i poprawia humor.

    Beata Prasałek,
  • Rosnę, bo zdrowo jem

    Rosnę, bo zdrowo jem

    Droga od karmienia niemowlęcia na żądanie do pięciu posiłków dziennie zjadanych o stałych porach może być całkiem prosta. W jej przebyciu pomaga otwartość i zdrowy rozsądek.

    Katarzyna Wilczek,
  • Keczup i spółka

    Keczup i spółka

    Typowa kolacja po polsku: parówka z chrzanem, kiełbasa na gorąco z musztardą, kanapka z szynką i majonezem albo z żółtym serem i keczupem. Tylko czy te dodatki nie szkodzą? Ile mają kalorii? Czy warto je kupować?

    Katarzyna Kossacka, dr Małgorzata Kozłowska,