-
WOŚP, górnicy, pani Ogórek - na ten i każdy inny temat wypowiedzą się internetowi eksperci
Kolejny etap wojny polsko-polskiej za nami. Nic i nikt tak nie dzieli naszego narodu jak my sami. Bez wewnętrznych sporów, podczas których obrzucamy się wyzwiskami, bylibyśmy po prostu chorzy. Nie potrafimy dyskutować, potrafimy tylko wyrzucać z siebie swoje prawdy. I nie potrafimy odpuścić innym.
-
O zgwałconych dzieciach i ofiarach przemocy - książki, których nigdy nie chciałam przeczytać
Jest noc, na zewnątrz szaleje orkan, a ja się trzęsę. Nie z zimna i strachu, a ze złości i obrzydzenia. Po raz kolejny przeczytałam historię, która doprowadziła mnie do skrajnych emocji, a myślałam, że to będzie bezpieczniejsza lektura.
-
Ostrza chwały - zima w mieście i sportowe szaleństwa
Nie lubię mrozów i taplania się po kostki w śniegowym błocie. Nie jestem też fanką soli z chodników, bo sól ta niszczy buty i wżera się w psie łapy. Stałam się za to - nagle - fanką sportów zimowych. No dobrze, na razie jednego.
-
Co robić, gdy partner nie akceptuje mojego dziecka?
"Za jednym i za drugim w ogień bym wskoczyła" - pisze nasza Czytelniczka o swoim synku i swoim partnerze. W czym problem? Otóż ten ostatni nie przepada za tym pierwszym.
-
Być światłym ateistą
Za nami Święta Bożego Narodzenia. Wierzącym po raz kolejny narodził się Bóg, wszędzie widać było Mikołajów, żłóbki, szopki, aniołów. A ateistom? U sporej części z nich rodził się z kolei sprzeciw i przemożna chęć protestu. Dlaczego?
-
Mój tydzień z makijażem. Smutna historia mało istotnej porażki
Jest wiele sytuacji, w których można zrobić z siebie idiotę. Traktowanie życia jako serii wyzwań prowadzi zaś do upadku kultury i degradacji wartości człowieczeństwa. Opowiem o tym, jak poległam na jednym z takich frontów.
-
Trzy typy rozmówców, którzy mnie męczą
Wymiana zdań pomiędzy ludźmi nazywana jest rozmową. W niektórych przypadkach komunikacja werbalna bardzo szwankuje i robisz wszystko, żeby nie przebywać w pobliżu osoby, która cię drażni.
-
Rozprężenie, powrotostrach, nicmisięniechceizm - pułapki długich weekendów
Takich złotych strzałów jak przeraźliwie długi weekend łączący święta Bożego Narodzenia w 2014 roku ze świętem Trzech Króli w roku 2015 próżno już wypatrywać. Wciąż jednak grożą nam wszystkie negatywne objawy związane z krótką wolnością.
-
Raczej nie zostanę już feministką... Wstyd?
"Nie jestem lepsza od męża. Nie jestem też gorsza. Jestem inna" - pisze nasza Czytelniczka. I tłumaczy, dlaczego nie chce być (zagorzałą) feministką.
-
Jeśli nie brokat, to co? Luźne refleksje o karnawałowym makijażu
Rozkręca się czas karnawałowych imprez. To okres, w którym pozwalamy sobie na więcej, a nawet dużo więcej. Także w makijażu. I dlatego dziś zamiast punktować makijażowe grzechy, ponamawiam was do złego. A w każdym razie - do odważnego. NIECH ŻYJE BAL!
-
Czy ludzie naprawdę nie potrafią się zwyczajnie cieszyć szczęściem swoich bliskich?
Czytelniczka nie może się nadziwić, że rodzina i znajomi, zamiast wybrać najprostszą opcję reakcji na radosną nowinę - gratuluję i uścisk - zadają sobie trud, by się trochę pomądrzyć.
-
Spal żółte kalendarze (i kup nowe, świeżutkie)
Co roku to samo - w grudniu o choinkach, stroikach, karpiach, prezentach i świątecznej logistyce a w styczniu - o postanowieniach noworocznych, zmęczeniu zimą. Taki to już wieczny życia krąg, w którym co roku piszemy, czytamy i rozmawiamy z grubsza o tym samym. Na przykład - o kalendarzach.
-
Ucieczka od cywilizacji? To takie niewygodne...
Jesteśmy przyzwyczajeni do luksusów, z których istnienia sobie nie zdajemy sprawy, dopóki ktoś ich nam nie odbierze. Przy czym ta utrata nawet na moment zdaje się nam nieraz końcem świata.
-
Produkcje filmowe i serialowe z 2014, które mnie rozczarowały
Osobistych podsumowań ciąg dalszy. Opowiedziałam wam już o kilku filmach i serialach, które powstały w 2014 i zachwyciły mnie. Teraz pora na te, które nie zrobiły na mnie najlepszego wrażenia, albo wręcz - rozczarowały.
-
"Przeraża mnie fakt, że można zginąć za rysunek"
Agencje fotograficzne cenzurują okładki czasopisma, komentatorzy zauważają, że zamach uderza w muzułmanów, a rysownicy - nie przestają rysować. "Cieszę się, że naszą bronią są rysunki i satyryczne teksty i mam nadzieję, że dzięki nim jednak zwyciężymy" - polscy rysownicy komentują zamach na redakcję Charlie Hebdo.
-
Szukam pomocy, tylko czy na pewno jej chcę?
Depresja stała się ostatnio motywem przewodnim Waszych listów. Smutno nam, gdy czytamy tak przejmujące wyznania jak to, ale tyle możemy zrobić - wysłuchać i choć trochę zrozumieć.
-
Znaleźli najbardziej nieuchwytnego ssaka morskiego. Szukali go 15 lat i udało się go nagrać!
Wielu nie wierzyło, że istnieje naprawdę. Ale lata poszukiwań opłaciły się. Zespół biologów morskich znalazł płetwala i go nagrał.
-
Produkcje filmowe i serialowe z 2014 roku, które mnie zachwyciły
2014 był dla mnie rokiem seriali i filmów, które na długo pozostaną w mojej pamięci, choć nie każdy zapamiętam jako "dobre kino". Oczywiście, mój przegląd jest tylko mój i zakładam, że możecie nie zgadzać się z moim osądem co do tych produkcji.
-
Paryżanki - za kogo one się mają?
Czy "paryżanka" - kobieta-ideał to wymyślony twór? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że one wszystkie takie są - szczupłe, zadbane, uśmiechnięte, eleganckie, a do tego wszystko im wychodzi zupełnie niechcący - pisze Czytelniczka.
-
Radosławie, coś Ty zrobił?
Piszę "zrobił" lecz na usta ciśnie mi się niecenzuralne słowo zaczynające się na literę "o". Wiem, że polityka to dno muliste i grząskie. I że nie należy się polityką denerwować, bo szkoda cery i żołądka, ale czasem ciśnienie się podnosi, pomimo dwóch litrów melisy.
-
Lenistwo, opieszałość i pomylone zamówienia. Knajpiany foch!
Humuserie, pierogerie i inne boulangerie. Zachęcają nas wykwintnymi nazwami, kuszą frymuśnym menu, a kiedy chcesz zamówić puree ze smalcem, słyszysz, że pjure są tylko z dżemem, sztućce jakieś krzywe, a kasza niedogotowana. Jednym słowem chamstwo i brak umiejętności. Czas na knajpianego focha!
-
Krzysztof Łoszewski: Zbyt często zapominamy, że jesteśmy oceniani na podstawie tego, jak wyglądamy
W Brukseli, gdzie mieszkałem prawie 20 lat, latem mężczyźni nie chodzą w spodenkach jak dla małych chłopców. A u nas w upał: koszulka na ramiączkach i gumowe klapki. Dlaczego tak jest? Dlatego że nie ma w Polsce autorytetów - mówi Krzysztof Łoszewski, znawca mody i savoir-vivre'u, autor książki "Od spódnicy do spodni. Historia mody męskiej".
-
Paddington jest dobry na wszystko
Ja jestem półkrwi Sosnowiczanką, on pochodzi z mrocznych zakątków Peru. Trafiliśmy na siebie zupełnie przez przypadek i choć nic nie zapowiadało, że razem będziemy się dobrze bawić, to jednak się udało. Poznałam Misia Paddingtona i wcale tego nie żałuję.
-
Jak bardzo nienawidzisz swojej pracy?
Duńczycy mają specjalne słowo wyrażające szczęście płynące z faktu spełniania się w pracy: arbejdsglade. Nawet nie próbujcie tego wymawiać, ale warto się zastanowić czy praca daje nam radość, czy zwyczajnie jej nie znosimy?
-
Klik, klik w internecie. Kilka typów użytkowników
Korzystając z internetu, dopasowujemy go do siebie. Teoretycznie jest jeden internet, ale każdy ma jakiś inny. U niektórych na głównym planie są kotki i pieski, u innych wiadomości, a jeszcze inni mają śmieszne obrazki, które publikują ku radości swoich e-znajomych.
-
Niczego sobie nie obiecuję i niczego nie odkładam - o realizacji postanowień
Schudnę 5 kg. Rzucę papieroski. Zacznę biegać. Przestanę jeść słodycze. Poszukam nowej pracy. Zacznę smarować twarz kremem, kiedy wychodzę na mróz. No i nie wiem, może spróbuję jeszcze raz pojechać nad polskie morze? Ja już sobie tego wszystkiego nie obiecuję. Dlaczego?
-
Osiem zaskakujących polskich sukcesów w 2014 roku
Lubimy o sobie myśleć źle i pomniejszać sukcesy. Uwielbiamy wytykać własne wady i maskować solidną czarną chmurą przebłyski słońca. Ale nie tym razem! Rodzime fenomeny nie uszły uwadze ludzi spoza Polski. I są to sukcesy, z których wszyscy możemy się cieszyć.
-
Klisze, odbitki, polaroidy. Dlaczego lubię fotografię tradycyjną
Jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów - głosi chińskie przysłowie. Ja bym dodała - i więcej niż tysiąc słów jest w stanie zachować uczuć i wspomnień. Dlatego pielęgnuję w sobie staroświecką dziwaczkę: robię tradycyjne zdjęcia i zbieram aparaty analogowe.
-
Najlepsze książki 2014 dla dzieci (i dorosłych)
To był piękny, ale trudny rok. Piękny, bo wyszło naprawdę dużo dobrych książek, oraz kilka wznowień niedostępnych już tytułów, więc było co czytać i oglądać. Trudny, bo książki gromadnie wsysały nasze kieszenie i zajmowały coraz to nowe przestrzenie w domach.
-
Torebka kobiety gotowej na wszystko
Masz koleżanki równie urocze co nieporadne? A może masz takich kolegów? Zdradzę ci, co warto mieć w torebce, jeśli przed tobą spotkanie z nimi. Zwłaszcza takie, podczas którego obecny będzie też alkohol.