-
Ta podstępna dziwka - tarczyca. Wasze potyczki z chorobą
Obie części tarczycowej opowieści Aleksandry (1 i 2) o bardzo Was poruszyły - pod tekstami i na Facebooku zostawiłyście mnóstwo komentarzy, a do redakcyjnej skrzynki wpadło jeszcze kilka dłuższych maili. Publikujemy fragmenty, które najmocniej poruszyły dla odmiany nas. Dla Autorek listów mamy fochowe koszulki - jesteśmy dumne, że mamy takie Czytelniczki!
-
Pies nie jest zabawką: nie rozumiem fenomenu noszenia zwierzaków w torbach
Mam problem z niektórymi miłośnikami zwierząt, czemu dałam już wyraz w tekście o (nie)sprzątaniu po pupilach. Ale nie tylko z nimi. Denerwują mnie ludzie, którzy tak bardzo kochają swoje czworonogi, że je wszędzie ze sobą zabierają.
-
Kluseczki leniwe babci Bim Bam
Nasze koleżanki z Grupy Desantowej po raz kolejny przychodzą z odsieczą, niosąc nam kaganek oświaty kulinarnej. I przepisy tak proste, że nawet red.nacz da radę ugotować. Wypróbujcie leniwe od Ani Puchalskiej, a już nigdy nie będziecie gotować innych.
-
Polskie morze kontratakuje. Propozycje dla tych, co nie lubią nadmiaru atrakcji
Mój tekst o tym, że w sezonie urlopowym Bałtyk wolę u sąsiadów - w Szwecji, Estonii czy na Łotwie - wywołał małą burzę. Oprócz oskarżeń o brak patriotyzmu (!) pojawiły się głosy, że nad naszym morzem wciąż można znaleźć także fajne, ciche miejsca, wolne od plastiku i tandety. Oto stworzony wspólnie z Wami mini-przewodnik po alternatywnym Wybrzeżu.
-
O czym marzy dziewczyna, gdy dorastać zaczyna? O rebrandingu, oczywiście
Miley Cyrus, gwiazdka familijnych hitów Disneya, dorosła. I bardzo się stara aby nikt tego nie przeoczył. Temu na pewno służy jej najnowszy teledysk: "zobaczcie jaka jestem dorosła". I jak fajnie umiem to sprzedać, elo!
-
Czego mogą nauczyć nas gwiazdy? Makijażowe sztuczki od Kristen Stewart, Scarlett Johansson i innych
Nad perfekcyjnym makijażem celebrytek pracuje często cały sztab specjalistów. Istnieje jednak kilka kobiet, które wyglądają jakby urodziły się z make up'em w stylu smoky eyes czy czerwonymi ustami. Przyjrzałyśmy się uważniej ich stylizacjom.
-
Czym koić nerwy? Mi pomaga tylko muzyka (i odpowiednio dawkowane przekleństwa)
Siedzę szóstą godzinę w niewygodnym fotelu, kręgosłup zaczął mnie boleć zanim zdążyłam pomyśleć "ruszyliśmy już?". Jest duszno, kierowca autokaru szarpie jakby wiózł kartofle, a ludzie wokół głośno gadają przez komórki. Kolejną godzinę. Ależ ja jestem zła. Zaraz zmienię się w Mr. Hyde`a i wszyscy pożałują! Szał bojowy, berserker, pieruńsko kurwico, zew krwi, chęć mordu. Jak sobie z tym poradzić?
-
Kogo lubimy, kto nam się podoba i jak postrzegamy samych siebie
Kilka dni temu wróciłam do książki "Psychologia społeczna - serce i umysł" E. Aronsona, T.D. Wilsona i R.M. Akerta. Pierwszy raz miałam z nią styczność na studiach i jakoś teraz znowu postanowiłam po nią sięgnąć. Owszem, jest napisana językiem akademickim, ale w tak przystępny sposób i z tak dużą ilością wyjaśnień, że jest zrozumiała dla osób, które nie zetknęły się wcześniej z psychologią. I tak sobie przeglądając poszczególne rozdziały doszłam do rozdziału zatytułowanego "Atrakcyjność interpersonalna: od pierwszego wrażenia do związków uczuciowych". Bo co ma wpływ na to kogo lubimy, a kogo nie?
-
O męskim PMS - monolog (a właściwie dialog) wewnętrzny
Nosi na rękach, znosi kwiaty bez okazji, tu wręczy brylant, tam bucik, ówdzie dobrą kolację. Ale raz w miesiącu, och, równo z pełnią właściwie - "typem staje się upiornym". O co chodzi, panie doktorze, co robić, czy ziółkami, czy antybiotykiem, czy może jednak...
-
Polski Bałtyk? Nie, dziękuję - wolę szwedzki, łotewski lub estoński
Przeludnione Kąty, bananowy Hel, wieśniackie Mielno i przereklamowane Międzyzdroje. Bałtyk nasz kochać trzeba i szanować. A ja z miłą chęcią zdradzam "nasz" Bałtyk. I wcale z południowymi morzami, po prostu wybieram cudze wybrzeże.
-
Blogerka Maffashion ikoną popkultury? Kibicuję, choć to nie moja bajka
Jakiś czas temu dotarła do mnie informacja na temat Maffashion, czyli Julii Kuczyńskiej, polskiej blogerki, która trafiła na koszulki marki Bershka. To jest właśnie chyba ten moment, kiedy przestaję odnajdywać się w rzeczywistości, albo po prostu nie nadążam za zmianami. Trochę ciężko jest mi się przyznać przed samą sobą do takiego stanu rzeczy.
-
Zbok, Swój chłop, czy Pan Fleja - jakiego masz szefa?
To ja - Wasza Korespondentka z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku. Pozwolę sobie wylać trochę żółci i opisać kilka typów szefów, z którymi miałam okazję pracować ja lub moi znajomi. Ale uwaga! Szydzenie z nadszyszkowników czasem mści się okrutnie!
-
Kocham mojego kotecka, czyli nienawidzę tego bezczelnego futra
Koty są podłe, wyrachowane, nieobliczalne, złośliwe i złe. Kłamią, kombinują, obserwują, wyciągają wnioski. Nigdy nie możesz być pewien, czy ich uczucie do ciebie jest trwałe i czy na pewno do ciebie. Są egoistyczne, wygodnickie, cyniczne i kradną szynkę. Uwielbiam koty. Chyba. Czasem. Zdecydowanie tak. Nie wiem.
-
Koniec z przystojniakami: cudowni brzydale, których uwielbiamy
Mawia się, że jest dobrze jeżeli mężczyzna jest trochę przystojniejszy od diabła. Okazuje się jednak, że dla wielu z nas nie jest to obowiązująca zasada. Żywimy masę gorących uczuć dla przystojnych chłopców z ekranu, ale czułe struny w naszych... sercach poruszają też bardzo seksowni brzydale.
-
Trudna walka z samym sobą: kto tu będzie przegranym?
Każdy z nas doświadcza dysonansu poznawczego. A tak po ludzku - dysonans pojawia się wtedy, gdy czujemy się niemądrzy lub niemoralni. Burzy to nasze wyobrażenie o nas samych. No bo jakoś tak niefajnie jest uświadomić samemu sobie, że zrobiło się coś złego, albo wyszliśmy na głupka...
-
Dobry "telewizyjny" makijaż - wersja ekonomiczna
Po moim pierwszym tekście z poradami i waszych komentarzach na temat cen zaproponowanych kosmetyków (tak, wiem, też mnie nie stać na wydanie tysiaka na malowidła do twarzy) poprosiłam o alternatywną listę kolorówek na lato. Fajnych, dobrych i niedrogich. Listę stworzyła Małgosia Deptuła - makijażystka telewizyjna.
-
Ulotny urok streetartu. Nie płaczmy po tym, co zamalowali - dopingujmy to, co powstanie
Wczoraj na fanpejdżu jednego z najfajniejszych serwisów o street arcie - Puszki - napisano o tym, że marka Frugo zasłoniła swoją reklamą jedno z dzieł sztuki w nieformalnej galerii w Warszawie. W przeciwieństwie do innych fanów street artu, wcale się jednak nie zbulwersowałam...
-
10 pytań, które fryzjer powinien ci zadać zanim zabierze się do pracy
Naszemu niezadowoleniu po wyjściu od fryzjera często winien jest brak zrozumienia pomiędzy klientką a fryzjerem. Żeby uniknąć tego ryzyka, upewnij się, że fryzjer zadał ci 10 ważnych pytań.
-
Na wczasy ze zwierzakiem
Zwierzęta są dla nas często tak drogie jak członek rodziny lub najbliższy przyjaciel. Zawsze wysłuchają, dotrzymają kroku, zainspirują, a czasem wydaje się, że potrafią doradzić. Dlaczego więc nie zabrać naszego drogiego pupila na urlop? Zobaczcie jak znani sprzed lat spędzali czas ze swoimi zwierzętami.
-
Jak dobrze mieć sąsiada, o ile nie jest chamem lub potworem
Dzień dobry. Nazywam się Adaś Miauczyński i jestem inteligenckim frustratem. Moi sąsiedzi doprowadzają mnie do szału lub łez. A to wszystko (jak zwykle!) przez moją matkę...
-
Praca marzeń: co autor ogłoszenia miał właściwie na myśli?
Dziś pisze dla nas Małgosia, która tonie w morzu ogłoszeń dla ludzi poszukujących pracy. A pereł w tym morzu tyle, że głowa boli. Macie takie doświadczenia? A może jeszcze ciekawsze? Piszcie do nas!
-
Czy ADHD to jednak ściema? Wywiad ze specjalistami
Czy wy też spotkaliście się z tym przeklejanym nieustannie i powielanym artykułem o "fikcyjności ADHD"? Doskonale. A co zrobiliście, gdy zapoznaliście się z jego treścią? Omówiliście ze znajomymi i przyklasnęliście wspólnie, że wreszcie ktoś to napisał? Świetnie. Ja wolałam za to porozmawiać z ludźmi, którzy od lat pracują z dziećmi, które nie mają fikcyjnych objawów a prawdziwy zespół określonych zachowań. Konkretnie z Beatą Grotowską i Bogdanem Mizerskim, przedstawicielami Fundacji Savant działającej na rzecz wsparcia dzieci i dorosłych z Zespołem Aspergera i ADHD. Posłuchajcie co mi powiedzieli.
-
Każda dziewczyna może poczuć się jak królowa świata - w fajnym ciuchu kompleksy idą precz
Wyznaję zasadę, że nie ma brzydkich kobiet, są jedynie źle ubrane. Swoją wiedzę na temat tego jak się ubierać staram się przekazać i wykorzystać najlepiej, jak potrafię. I lubię patrzeć jak poprawia się samopoczucie i skacze samoocena, gdy laska sprawi sobie jakiś nowy ekstra ciuch.
-
W Pierwszej Komunii nie chodzi o kasę, laptopa i bombonierę?
Komunijne prezenty dla dzieciaków potrafią budzić spore kontrowersje. Podobnie jak obyczaj ostentacyjnego obnoszenia się z nimi.
-
Co najlepiej działa na mężczyzn? Technika stara jak świat
Duże, pięknie wyeksponowane (skarbonka) cyce? Wystające pośladki? Stringi, co jak wiadomo z założenia wchodzą w tyłek? Rozwalone, wydepilowane panny w "Playboyu"? Nie, dziewczęta, to banał. Panowie są głodni czegoś zupełnie innego. Panowie pragną laj laj laj. Co to takiego? Już spieszę wytłumaczyć.
-
Moje środy są lepsze niż wasze niedziele, czyli o urokach wolnego zawodu
Znajomi już się przyzwyczaili, że zazwyczaj nie mam czasu. Umówić się ze mną to wyczyn na miarę potrójnego tulupa, bo ja mogę na przykład po 22 we wtorek. Na szczęście, wiele z nich też robi w wolnych zawodach, więc jakoś się dopasowujemy. Od tych, którzy pracują w systemie poniedziałek - piątek często słyszę "jak ty tak jesteś w stanie?", "przecież to rozbija tryb życia i niszczy rytm dobowy", "nie masz czasu na życie i odpoczynek". Ok, rozbija i niszczy, ale wiecie co? Moje środy są lepsze niż wasze niedziele!
-
On-line albo śmierć: o przymusie tkwienia w sieci
Cholera jasna, mam dosyć tyranii bycia nieustannie on-line. Tak, ja, kobieta znana z tego, że zawsze jest w sieci, że nocnym markom i rannym ptaszkom zapewnia miłe towarzystwo i dziwną muzykę, ta sama, która nie śpi, bo pisze internety. Ja też chcę czasem odpoczywać.
-
Operacje, tatuaże, piercing: pozwólmy ludziom żyć, jak chcą
O operacjach plastycznych pisało już wiele osób. Nawet w telewizji mamy programy, które ukazują nam ten aspekt ludzkiego życia. Od "lekkich" zabiegów typu botoks, po zabiegi z użyciem skalpela czy specjalnego młotka. Czasami rozmawiam na ten temat z koleżankami i kolegami na temat operacji plastycznych. Zdania, co do słuszności wykonywania tych zabiegów, są podzielone. Od "fujka, zło i szatan", przez "może kiedyś w przyszłości", po"zdecydowane tak - zbieram właśnie kasę, wiem już, u jakiego lekarza chcę zrobić zabieg". Dla mnie to kwestia akceptacji cudzej odmienności.
-
"Męcz mnie, dręcz mnie, mów do mnie po niemiecku" - dziewczęta kochają psychopatów
Grzeczne dziewczynki, zbuntowane dziewczynki, kujonki, punkówy - wszystkie kochamy niegrzecznych chłopców. Kiedyś leciało się na niedomytych facetów skórach i glanach, romantycznych buntowników, lub niezrozumianych poetów. Dziś to nuda i przeżytek. Nie ma w tym żadnej adrenaliny, zero perwersji. Teraz najczulszym wyznaniem wydaje się "chcę jeść z tobą wątrobę sąsiada".
-
"Nie poszedłem do komunii: koledzy mówili, że jestem dziwny i żalowy" - moje dziecko nie jest katolikiem
Zainspirowana tekstem z serwisu eDziecko.pl postanowiłam podjąć temat "małego ateisty wśród katolików". Nasz syn nie poszedł do Pierwszej Komunii. Był jedynym dzieckiem w swojej klasie, jednym z trzech wśród wszystkich drugoklasistów z naszej szkoły. Rozmawialiśmy z nim o tym wielokrotnie. Tak jak o niechodzeniu do kościoła. Wydawało się, że nikt nie ma z tym problemu. Wydawało się.