pop
-
Co Słonko Widziało: lodowy fort, niebezpieczny seks, czołg pod kołderką i dżem z boczku
W Warszawie spadł pierwszy śnieg (bardzo się cieszę), nie wiem jak tam u Was, ale podobno zbliżają się jeszcze większe chłody. No to będzie coś na rozgrzewkę, trochę wzruszeń i kilka propozycji na zimowe zabawy.
-
A ja bym tak bardzo chciała - o filmach i serialach, których jeszcze nie ma
I pewnie nie będzie, już taki mój pech. Ale cóż, marzenia nie zrujnują dziewczyny - jak mawia bohaterka powieści, którą mamy z red. Połajewską na półeczce Wstydliwych Przyjemności. Chętnie bym widziała ekranizację, problem w tym, że nigdy się nie przyznam, co to za tytuł. Nie i już. Mam jednak parę innych pragnień, których wstydzę się nieco mniej.
-
Tekst grozy! Muzyczne robaki: jak się zarazić i czym je leczyć
Strzeżcie się, oto bowiem przed wami przerażający artykuł, w którym znajdziecie niebezpieczne dźwięki od których mózg się lasuje, a ciało cierpi katusze. Oraz piosenki, po których wasze głowy nawiedzać będą durne teksty i maltretujące ducha melodie. Na koniec zaś sprzedam wam sekretną receptę na to, jak się tego świństwa pozbyć.
-
"Detektyw" przybył i nie rozczarował. Ten serial może być hitem roku
Pragnęłam tego serialu, jak kania dżdżu. To, co dostałam w zamian za długie oczekiwanie, jest najlepszą nagrodą jaką można sobie wyobrazić. Nowy serial HBO, Detektyw, ma wszelkie szanse okazania się moim hitem roku. A zważywszy na to, że piszę te słowa w styczniu, możecie być pewni, że mój zachwyt jest ogromny.
-
"Veronica Mars" - najbardziej wyczekiwany (przeze mnie) film 2014 roku
Ze wszystkich rzeczy, na które czekam w tym roku i które pewnie się nie wydarzą (trasa koncertowa Bowie'go*?) jest jedna, której jestem pewna - film o Veronice Mars. Czekam na niego od siedmiu lat. 14 marca będzie premiera. Trzymajcie kciuki, by film był tak wielki, jak moje oczekiwania.
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty drugi]
Ależ byłam podła ostatnio, ajajajaj. Non ne regrette rien. Ale żeby wynagrodzić sobie i światu ataki (słusznej) furii i strugi (uzasadnionego) jadu - dziś same ładne rzeczy, miłe zjawiska i dobre wiadomości. Może ładne, miłe i dobre wybieram całkowicie subiektywnie, ale za to szczerym (choć czarnym) serduszkiem. To jazda!
-
Mój szczery list do wielkiej aktywistki kulturalnej Nataszy Urbańskiej
W zalewie chłamu i w obliczu obojętności mas ludzkich na prawdziwe wartości artystyczne poczułam się zobowiązana napisać kilka słów podziękowania osobie, która poruszyła miliony serc i tysiące głów. To do Ciebie, droga Nataszo, aktorko, wokalistko i nieformalna ambasadorko naszej słowiańskiej sztuki!
-
Co Słonko Widziało: gigantyczny wąż, intrygujące kostiumy i tajemniczy apartament w Paryżu
Aleksandra co tydzień donosi Wam o tym, kto i co powiedział (nie doczytał/przejęzyczył się), a od dziś ja będę robiła dla Was małą prasóweczkę sieciową. W nowym cyklu zbierzemy linki, strony, zdjęcia, klipy i co tylko z mroków internetów wyłowimy.
-
Długo i nudno o Davidzie Bowie z okazji jego 67. urodzin [WIDEO]
David Bowie skończył dziś 67 lat - a ja postanowiłam podzielić się moją miłością do niego z całym światem. W tym celu nagrałam filmik, w którym próbuję wyjaśnić za co i dlaczego kocham Davida B.
-
Co też kot nam przyniesie? Premiery, na które czekam w tym roku
W nowy rok wchodzę oczywiście z oczekiwaniami. Nie są to jednak żadne postanowienia noworoczne oczekujące na realizację, a rzeczy, na które czekam długo, boleśnie i z wielką nadzieją na to, że okażą się być tak cudowne, jak to sobie wyobrażam. No to jedziemy.
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty pierwszy]
No, już, dość tego będzie. Wy, którzy na Święta czekaliście ze żbiczą ekscytacją - koniec, kurtyna, do roboty. Wy, którzy chętnie byście choinkę i Nowy Rok ominęli - jak wyżej. Nie ma wymówek, nie ma już pierogów i bigosu, wraca normalność, czy za nią tęskniliście, czy przeciwnie.
-
Leo, Wilk, Jonah Hill i inne chłopaki z ferajny
"Wilk z Wall Street" nie jest tym, czego się spodziewałam - ani po Martinie Scorsese, ani po Leonardzie DiCaprio, ani po Jonah Hillu. Trzygodzinna jazda bez trzymanki, podczas której balansujesz na krawędzi między rozbawieniem a przerażeniem. I błagasz o więcej.
-
Mój filmowy rok 2013 - na czym ryczałam, kiedy się bałam i kogo pokochałam całym serduszkiem
Poza kilkoma iście gwiazdorskimi akcjami, których się dopuściłam w tym roku (zbyt śmiałe i żenujące historie, by się nimi dzielić, wybaczcie...), w moim filmowym roku 2013 wydarzyło się parę godnych odnotowania przyjemności. Ale były też rozczarowania.
-
Najbardziej zadziwiające kalendarze na 2014 rok
Przed wami kalendarze. Dwanaście, tak jak dwanaście zbliżających się miesięcy 2014 roku. Banał? Tak, ale ostatni na jaki w tym tekście się natkniecie. Potem są już tylko dzieła - nowoczesne, wspaniale wykonane albo po prostu niedorzeczne.
-
BOOM! Shake, shake, shake the room - fochowa playlista sylwestrowa
Znacie te imprezy, na których wszyscy tłuką się o dostęp do sprzętu grającego? Mamy rozwiązanie tego problemu. Po prostu powinniście spędzić wieczór z naszą playlistą. Mamy nadzieję, że będą Państwo zadowoleni!
-
Trzy po trzy: dobre strony internetu (tam traciłyśmy czas w 2013 roku)
Sieć pełna jest śmieci, bzdur i bezsensownych pochłaniaczy czasu. Na szczęście można w niej znaleźć także krynice wiedzy, źródełka inspiracji i fontanny rozrywki. Oto nasz subiektywny przewodnik po bezdrożach internetów - gdzie zaglądałyśmy najczęściej w minionym roku?
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli w 2013
Podsumowania zawsze robię kulawo i ilekroć siadam z ołówkiem, aby dokonać samorozliczenia - wychodzi mi, że winna, nie ma i w ogóle manko. Ale innych, ooo, innych podsumowuję bez drgnienia paluszka na kalkulatorze, sprawnie i nie wahając się. Było, owszem, w roku 2013 parę wypowiedzi i zjawisk, które wywołały u mnie opad szczęki. Czasem z zachwytu, czasem wręcz przeciwnie. Pozwólcie, że dokonam subiektywnego wyboru faworytów, po jednym z każdego przeglądu. Wybór zwycięzcy pozostawiam Wam.
-
PODSUMOWANIE 2013: Dziewczyny z muzycznego kalendarza
Do tańca, do płaczu, do zakochania się i do zachwycenia się, mam też cichą nadzieje, że do odkrycia i polubienia. Oto kilkanaście kobiet, które w 2013 roku zaznaczyły swoją obecność na scenie albumami i innymi breweriami. Nie wszystkie kocham, ale uważam, że każda jest warta uwagi. Bierzcie więc, czytajcie i zasłuchujcie się.
-
Mój prywatny Olimp - ulubieni bohaterowie seriali 2013
Wiadomo, MOI ulubieni. Wiadomo, każdemu z nas serce drga na inny widok. Wiadomo, subiektywizm nie istnieje. Wiadomo, pokłócimy się o rangę, wymiar, rolę i wyraz. Wiadomo, o gustach nieładnie dyskutować. A jednak. Wyzywam Was.
-
Rozczarowania i zachwyty, czyli cały rok serialożercy
W życiu każdego prostego zjadacza popkultury przychodzi taka chwila, gdy musi dokonać rachunku sumienia i przyznać, że te pochłaniane bez umiaru odcineczki seriali nie zawsze były pierwszej świeżości. Na szczęście ten rok wypada naprawdę nieźle: ilość totalnych rozczarowań jest mniejsza od ilości totalnych zachwytów. A chyba o to chodzi, nie tylko w konsumpcji seriali.
-
Fochowy Przegląd Gwiazdkowy - filmy, które koniecznie musimy obejrzeć w święta
W ramach rozrywek świątecznych, część z nas zażywa tego, z czym nie mamy do czynienia na co dzień - wolnego czasu. Oddajemy się wtedy zwykle lubianym, acz prostym rozrywkom. Na przykład oglądamy filmy...
-
Bardzo kulturalny FOCH! i OCH! przedświąteczny
Stało się. Ja. Ta, co niby nie czyta blogów, została zdemaskowana. Okazało się, że czytam ich całkiem sporo, tylko zwyczajnie przestałam już dawno myśleć o tym, w jaką formę to wszystko jest ubrane. Znów więc zamierzam nieco afirmatywnie podrzucić Wam kilka tropów.
-
Kochanie, zgadnij, kto przyjdzie na Wigilię - poradnik dla spanikowanych
Bum, błysk, abrakadabra, rodzinne przetasowanie, mała zmiana planów i okazuje się, że na rodzinnej kolacji będzie mile widziany dodatek. W postaci ciotuni, wujcia, ich nastoletniej córki, nieco mniej nastoletniego syna i drugiej córki, dziewięcioletniej. Cieszysz się?
-
Subiektywne podsumowanie - 2013 w memach i na Instagramach gwiazd (DUŻO ZDJĘĆ)
Tytuł chyba mówi wszystko: zapraszam na podsumowanie najbardziej komentowanych zdjęć z internetu, Instagramów gwiazd, najpopularniejszych memów, video i internetowych trendów mijającego roku.
-
Piosenki, przy których skakałam lub płakałam w 2013 roku
Poprosić mnie o zrobienie subiektywnego muzycznego podsumowania roku, to jak dać dziecku zapałki i benzynę - ryzyko, że przez godzinkę będziecie słuchać trzasku płomieni i Davida Bowie jest bardzo duże. Ale nie lękajcie się - opanowałam swe naturalne skłonności do monomanii, zaś redakcja szykuje jeszcze inne zestawienia. A ja dziś zapraszam do odsłuchania osobistej playlisty, którą zatytułowałam "Skacz i płacz z RedNacz".
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty]
Trzy dni do Świąt. Biegajmy dookoła (panie z koszulami nocnymi zarzuconymi na głowy) i krzyczmy. Panikujmy, wybuchajmy długo tłumioną frustracją, spinajmy się, szarpmy i toczmy nierówne boje. Zawsze, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie ten spektakl obserwował z pobłażliwym uśmiechem, znad kieliszka czerwonego wina. W tym roku tym kimś planuję być osobiście. Za plany więc!
-
10 filmów, do których wracam, żeby sobie porządnie popłakać
Czasami jestem podobna do bohatera Rejsu Marka Piwowskiego, z tą różnicą, że ja mam słabość do filmów, które już widziałam. "Proszę pana ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę."
-
W naszym kraju zmiany następują zbyt wolno - wywiad z norweską kompozytorką Mają Ratkje
Maja S. K. Ratkje jest jedną z najciekawszych i najważniejszych artystek na norweskiej scenie muzycznej. Nagrywała z artystami awangardowymi, eksperymentatorami i wizjonerami z całego świata. Do Warszawy przyjechała po to, by oddać dźwiękowy hołd jednemu z naszych pionierów muzyki elektronicznej, Eugeniuszowi Rudnikowi. Ze mną porozmawiała zaś o stereotypach dotyczących Norwegii, o postrzeganiu kobiet w świecie sztuki, o wyzwaniach związanych z pisaniem opery z dwójką dzieci na plecach i jeszcze kilku innych rzeczach. Jakich? Zapraszam do czytania!
-
Damy kryminału: Josephine Tey
Temat wypłynął przy okazji dyskusji o kryminale, który J.K. Rowling wydała pod pseudonimem. Zajęczałam wtedy, że ach, kiedyś to były królowe kryminału, a teraz co?
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dziewiętnasty]
Dawno nie robiłam scen, prawda? Pora już, pora, dla higieny psychicznej, mojej i świata. Czasem trzeba spuścić parę po prostu. A ponieważ tu wyszło doskonale...