dzieci
-
Gdy zachoruje pies...
Co się dzieje ze zwierzętami ludzi, którzy nie mają pieniędzy na pokrycie rachunków weterynaryjnych? Leczenie psa czy nowa kurtka dla dziecka? To nie jest wybór, przed którym chciałam kiedykolwiek stanąć. Nikt by nie chciał. Ale życie mnie zmusiło.
-
Za krótkie przerwy obiadowe w szkole - może od tego powinna się zacząć dyskusja o zdrowym żywieniu dzieci?
Skoro wprowadzamy do szkół coraz zdrowsze jedzenie, dajmy dzieciom odpowiednią ilość czasu na to, by mogły wszystko przeżuć i wchłonąć. Tak podpowiada nie tylko zdrowy rozsądek, ale i grono badaczy z uniwersytetu Harvarda.
-
Jesienne frustracje rodzicielskie: warzywa. Dwa przepisy dla warzywnych "niedojadków"
Dzieci z niewyjaśnionych powodów odmawiają jedzenia warzyw. Sposobów, by przemycać je w potrawach jest wiele. Plusy są takie, że w poszukiwaniu sprawdzonego sposobu, przyrządzam pyszności smakujące bardzo nam - dorosłym.
-
Rodzinny wypad w góry - z maluchem w nosidle. Można? Można!
Rodzinny wypad w góry, to czysta przyjemność, zastrzyk zdrowia i pozytywnej energii na cały rok. Warto przekonać się, jak działa magia dzikiej przyrody i zarazić dzieci swoją pasją.
-
"Dzieci z ADHD są stygmatyzowane od samego początku!" List babci w obronie wnuka
Inteligentny chłopiec, ale z lekkim ADHD może sprawiać nauczycielom kłopoty. Czy jednak zasługuje na to, aby traktować go inaczej, a właściwie gorzej, niż resztę klasy? Napisała do nas jego babcia. Poznajcie jej punkt widzenia.
-
Dzieci dziś siedzą tylko przed komputerami? Mam inne spostrzeżenia!
Zaniepokojonych tym, że dzieci dziś siedzą tylko w komputerach, uspokajamy. Czytelniczka opisuje w co bawią się dzieciaki na jej podwórku. Zabawy, które wydawało się, że zniknęły, mają się dobrze. Jeszcze Polska nie zginęła!
-
Jak bardzo szkodliwe mogą być słodkie, gazowane, kolorowe paskudztwa (zwane dla niepoznaki napojami)?
Niby wszyscy wiemy, że są szkodliwe, że to "cukier w płynie" i "sama chemia". A mimo to niemal wszyscy je pijemy - częściej lub rzadziej, bo przecież "szklaneczka jeszcze nikomu nie zaszkodziła".
-
Wczesne pobudki to nic dobrego, szczególnie dla dzieci, więc wysypiajmy się chociaż w weekendy
Naukowcy odkryli (wreszcie!), że poranne pobudki to nic dobrego, szczególnie dla dzieci. Lekcje powinny zaczynać się najwcześniej o ósmej trzydzieści, optymalnie - o dziesiątej. Szkoda, że to wspaniałe odkrycie nie przełoży się na żadne systemowe zmiany, więc celebrujmy wolne dni!
-
Dzieci z in vitro będą oznaczane. Może od razu wypalajmy im znamię na czole?
Od listopada tego roku urzędy stanu cywilnego będą w aktach zawierać informację o tym, że ktoś przyszedł na świat dzięki metodzie sztucznego zapłodnienia. Zostanie w dokumentach stworzona nowa rubryka, I nie trzeba będzie mieć do niej nawet dostępu, bo sam fakt, że istnieje odsłania wszystko.
-
Pierwsze dni dziecka w szkole? Koszmar!
To wcale nie dzieci nienawidzą szkoły najbardziej. To rodzice mają dość prac domowych i dziwnych godzin lekcji. "Jestem wściekła, że nie kombinowałam z odroczeniem rozpoczęcia szkoły przez mojego 6-latka" pisze Czytelniczka.
-
A jaka jest twoja supermoc? Wyznania supermamy
Czy rzeczywiście jest tak, że rodząc dziecko - zyskujesz supermoce? Co prawda "chodzisz po ścianach niczym ślepe zombie", ale wszystko inne wygląda faktycznie na nadprzyrodzone zdolności...
-
Czym zamartwiają się współczesne i wykształcone kobiety? Kartka z pamiętnika pesymistki
Martwi mnie wszystko. Praca, dzieci, życie. Jutrzejszy obiad. Zbytnie zmęczenie. Dziurawy but. Deszcz, który za często pada. Globalne ocieplenie. Bieda. Naprawdę, martwić się można o wszystko. Tylko po co? No właśnie.
-
Dzieci pierdoły? Może twoje, stary!
Smarujesz dzieciaka kremem z filtrem, często go chwalisz, zakładasz mu kask, gdy jedzie na rowerze? To lepiej przestań, bo jeszcze się okaże, że sobie wyhodujesz życiową pierdołę. Tak twierdzi Rafał Drzewiecki z "Dziennika Gazety Prawnej", ja zaś twierdzę, że pisze bzdury.
-
10 typów dzieciaków, które mają się w szkole najgorzej. Pamiętasz to jeszcze?
W Polsce nie ma bogaczy, cheerleaderek i futbolistów, którzy gnębią grubokościstych, okularników i rudzielców? Z tego, co pamiętam ze szkoły, a pamiętam dużo, wystarczyło choć trochę się wyróżniać, żeby mieć przerąbane. Kogo "fajni" dręczą najchętniej?
-
Czas nie istnieje, a przytulanie leczy wszystko! Czego jeszcze warto się nauczyć od kilkulatków?
Niestety - gdy stajemy się dorośli - wyrastamy z dziecięcej naiwności i radości życia. Przestajemy cieszyć się drobiazgami, a co najgorsze - bywa, że zapominamy o mocy przytulania. A gdyby tak popatrzeć na kilkulatki jak na nauczycieli życia?
-
Idealne urodziny? "Chciałabym się wyspać i dostać od dzieci laurkę"
Dziś obchodzi urodziny jedna z naszych Czytelniczek. Składamy jej serdeczne życzenia i niech to, o czym marzy i co zresztą w liście opisała, niech się wreszcie spełni. 100 lat Foszasta Czytelniczko!
-
Reforma sklepików szkolnych, czyli jak dobry pomysł został spartolony
Nasza Czytelniczka zauważa, że za tym, co wiedzą (o jedzeniu) i jedzą dzieci w szkołach stoją dorośli. Którym się nie chce zmieniać nawyków żywieniowych wychowanków, bo przecież "dzieci i tak pójdą po szkole kupić chipsy".
-
Czytacie dzieciom? Może czas, by one poczytały wam? Przegląd elementarzy
Najczęściej polecam książki do czytania dzieciom lub z dziećmi. Ale właśnie zaczął się rok szkolno-przedszkolny i pomyślałam, że dobrym tematem z tej okazji będą dostępne na naszym rynku, pozaszkolne ELEMENTARZE.
-
Rodzicu, ciesz się chwilą i zapomnij o gniewie, frustracji i zmęczeniu
Hej, młodzi rodzice! Padacie na pysk? O przepraszam, chwilowo zaniemogliście fizycznie? To przejściowe! Słodkie zmęczenie szybko minie. Siły zregenerujecie wtulając się w miękkie ciałka waszych pociech, tymczasem cieszcie się chwilą. NO DALEJ! Jak to się nie cieszycie? Jak to macie dość?!
-
Pierwsze dni w przedszkolu - jak te biedne panie to zniosą?
Adaptacja małej gadziny... tj. dzieciny w przedszkolu to trudny moment. W trosce o zdrowie psychiczne pań nauczycielek postanowiliśmy wraz z mężem napisać list z ostrzeżeniem...
-
Szkolny mundurek? Właściwie dlaczego nie!
Szkolny mundurek kojarzy się z przymusem podporządkowania się odgórnym regulacjom. Jest przejawem uniformizacji, odbierania dzieciom ich indywidualnych cech. Jest złem. Czy aby na pewno?
-
Matka Roku, czyli rok z życia Kota
No i stało się. Zostałam matką, a przy okazji i Matką Roku - bo będę prowadzić bloga pod takim tytułem. Trochę obok Focha, bo kto by chciał coś jeszcze o dzieciach czytać...
-
Dlaczego nie żałuję, że jestem jedynaczką?
W dzieciństwie przez chwilę marzyłam o bracie. Koniecznie starszym, obowiązkowo z fajnymi kolegami. Nawet go sobie wymyśliłam i sprzedawałam innym przedszkolakom opowieści o jego dokonaniach w pełnym dorosłych wyzwań świecie szkoły podstawowej. Z czasem jednak stwierdziłam, że brak rodzeństwa ma też swoje plusy. Nie za dużo, ale jakieś ma.
-
Dziewczyny kontra chłopcy, czyli komu wolno grać w piłkę, a kto ma być ładny?
W świecie dorosłych nie brak przykładów na przełamywanie stereotypów płciowych, a co się dzieje, gdy nieświadome zagrożenia dzieci przekraczają genderowe granice?
-
"Karny Brajanek" za nagie zdjęcie dziecka, czyli o wychowawczej roli internetu
Fanpage "Beka z mamuś na forach" piętnuje rodziców, którzy zamieszczają w sieci zdjęcia swych roznegliżowanych dziatek. Niby słuszna inicjatywa, niby dobra beka, ale jednak mam bardzo mieszane uczucia co do "Karnego Brajanka".
-
My to się umieliśmy bawić! Kartofle, kapsle, guma, wisielec... O zabawach z dzieciństwa
"Za naszych czasów" to były zabawy! Guma, zbijak, klasy, podchody, bajki z rzutnika "Ania", teatrzyki cieni, wisielec i państwa-miasta. Kto to jeszcze pamięta? Domyślam się, że większość z was!
-
Rodzice, czy wasze poczucie estetyki jest ważniejsze od potrzeb dziecka?
Podczas zakupów dla dziecka kierujecie się swoim gustem czy malucha? A czy estetyka jest dla was ważniejsza od bezpieczeństwa? Z obserwacji naszej Czytelniczki wynika, że nie jest to zbyt oczywiste.
-
"Wszystkie zabawki poszły już spać" - małe kłamstewka, które mówią rodzice
Każda mama i tata mają w swoim rodzicielskim życiorysie chwile, kiedy mówią dzieciom rzeczy bardzo wzruszające, mądre, ale też nieprawdziwe i po prostu kłamliwe. Oto teksty, które prędzej czy później usłyszy każde dziecko.
-
Intymne wyznania supermamy. Czy udało mi się połączyć macierzyństwo z pracą?
Uważasz, że da się pracować z domu i w tym samym czasie zajmować się (samodzielnie) dzieckiem? Masz rację, da się. Ale czy naprawdę warto?
-
Prestiżowe nagrody, miliony na koncie, sława na Instagramie. Najzdolniejsi młodzi Polacy
Krystian Gontarek biznesem zajmuje się od 10 roku życia. Igor Falecki dostał pierwszą perkusję, gdy był trzylatkiem. 18-letnia Joanna Jurek odkrytym przez siebie sposobem leczenia raka zainteresowała noblistę. A Jessica Mercedes Kirschner w wieku lat 20 jest jedną z największych gwiazd internetu. Poznajcie najzdolniejszych, najbardziej pracowitych i najzamożniejszych młodych ludzi.