• Raczej nie zostanę już feministką... Wstyd?

    "Nie jestem lepsza od męża. Nie jestem też gorsza. Jestem inna" - pisze nasza Czytelniczka. I tłumaczy, dlaczego nie chce być (zagorzałą) feministką.

    Nadesłane do redakcji,
  • Jeśli nie brokat, to co? Luźne refleksje o karnawałowym makijażu

    Rozkręca się czas karnawałowych imprez. To okres, w którym pozwalamy sobie na więcej, a nawet dużo więcej. Także w makijażu. I dlatego dziś zamiast punktować makijażowe grzechy, ponamawiam was do złego. A w każdym razie - do odważnego. NIECH ŻYJE BAL!

    Marta Lewin,
  • Spal żółte kalendarze (i kup nowe, świeżutkie)

    Co roku to samo - w grudniu o choinkach, stroikach, karpiach, prezentach i świątecznej logistyce a w styczniu - o postanowieniach noworocznych, zmęczeniu zimą. Taki to już wieczny życia krąg, w którym co roku piszemy, czytamy i rozmawiamy z grubsza o tym samym. Na przykład - o kalendarzach.

    Natalia Sosin,
  • Ucieczka od cywilizacji? To takie niewygodne...

    Jesteśmy przyzwyczajeni do luksusów, z których istnienia sobie nie zdajemy sprawy, dopóki ktoś ich nam nie odbierze. Przy czym ta utrata nawet na moment zdaje się nam nieraz końcem świata.

    Gosia Tchorzewska,
  • Produkcje filmowe i serialowe z 2014, które mnie rozczarowały

    Produkcje filmowe i serialowe z 2014, które mnie rozczarowały

    Osobistych podsumowań ciąg dalszy. Opowiedziałam wam już o kilku filmach i serialach, które powstały w 2014 i zachwyciły mnie. Teraz pora na te, które nie zrobiły na mnie najlepszego wrażenia, albo wręcz - rozczarowały.

    Miss Olgu,
  • "Przeraża mnie fakt, że można zginąć za rysunek"

    Agencje fotograficzne cenzurują okładki czasopisma, komentatorzy zauważają, że zamach uderza w muzułmanów, a rysownicy - nie przestają rysować. "Cieszę się, że naszą bronią są rysunki i satyryczne teksty i mam nadzieję, że dzięki nim jednak zwyciężymy" - polscy rysownicy komentują zamach na redakcję Charlie Hebdo.

    Dominika Węcławek,
  • Szukam pomocy, tylko czy na pewno jej chcę?

    Depresja stała się ostatnio motywem przewodnim Waszych listów. Smutno nam, gdy czytamy tak przejmujące wyznania jak to, ale tyle możemy zrobić - wysłuchać i choć trochę zrozumieć.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Produkcje filmowe i serialowe z 2014 roku, które mnie zachwyciły

    Produkcje filmowe i serialowe z 2014 roku, które mnie zachwyciły

    2014 był dla mnie rokiem seriali i filmów, które na długo pozostaną w mojej pamięci, choć nie każdy zapamiętam jako "dobre kino". Oczywiście, mój przegląd jest tylko mój i zakładam, że możecie nie zgadzać się z moim osądem co do tych produkcji.

    Miss Olgu,
  • Paryżanki - za kogo one się mają?

    Czy "paryżanka" - kobieta-ideał to wymyślony twór? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że one wszystkie takie są - szczupłe, zadbane, uśmiechnięte, eleganckie, a do tego wszystko im wychodzi zupełnie niechcący - pisze Czytelniczka.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Radosławie, coś Ty zrobił?

    Piszę "zrobił" lecz na usta ciśnie mi się niecenzuralne słowo zaczynające się na literę "o". Wiem, że polityka to dno muliste i grząskie. I że nie należy się polityką denerwować, bo szkoda cery i żołądka, ale czasem ciśnienie się podnosi, pomimo dwóch litrów melisy.

    Magda Acer,
  • Lenistwo, opieszałość i pomylone zamówienia. Knajpiany foch!

    Humuserie, pierogerie i inne boulangerie. Zachęcają nas wykwintnymi nazwami, kuszą frymuśnym menu, a kiedy chcesz zamówić puree ze smalcem, słyszysz, że pjure są tylko z dżemem, sztućce jakieś krzywe, a kasza niedogotowana. Jednym słowem chamstwo i brak umiejętności. Czas na knajpianego focha!

    Dominika Węcławek,
  • Krzysztof Łoszewski: Zbyt często zapominamy, że jesteśmy oceniani na podstawie tego, jak wyglądamy

    W Brukseli, gdzie mieszkałem prawie 20 lat, latem mężczyźni nie chodzą w spodenkach jak dla małych chłopców. A u nas w upał: koszulka na ramiączkach i gumowe klapki. Dlaczego tak jest? Dlatego że nie ma w Polsce autorytetów - mówi Krzysztof Łoszewski, znawca mody i savoir-vivre'u, autor książki "Od spódnicy do spodni. Historia mody męskiej".

    Natalia Sosin,
  • Paddington jest dobry na wszystko

    Ja jestem półkrwi Sosnowiczanką, on pochodzi z mrocznych zakątków Peru. Trafiliśmy na siebie zupełnie przez przypadek i choć nic nie zapowiadało, że razem będziemy się dobrze bawić, to jednak się udało. Poznałam Misia Paddingtona i wcale tego nie żałuję.

    Dominika Węcławek,
  • Jak bardzo nienawidzisz swojej pracy?

    Duńczycy mają specjalne słowo wyrażające szczęście płynące z faktu spełniania się w pracy: arbejdsglade. Nawet nie próbujcie tego wymawiać, ale warto się zastanowić czy praca daje nam radość, czy zwyczajnie jej nie znosimy?

    Magda Acer,
  • Klik, klik w internecie. Kilka typów użytkowników

    Korzystając z internetu, dopasowujemy go do siebie. Teoretycznie jest jeden internet, ale każdy ma jakiś inny. U niektórych na głównym planie są kotki i pieski, u innych wiadomości, a jeszcze inni mają śmieszne obrazki, które publikują ku radości swoich e-znajomych.

    Miss Olgu,
  • Niczego sobie nie obiecuję i niczego nie odkładam - o realizacji postanowień

    Schudnę 5 kg. Rzucę papieroski. Zacznę biegać. Przestanę jeść słodycze. Poszukam nowej pracy. Zacznę smarować twarz kremem, kiedy wychodzę na mróz. No i nie wiem, może spróbuję jeszcze raz pojechać nad polskie morze? Ja już sobie tego wszystkiego nie obiecuję. Dlaczego?

    Anka Rączkowska,
  • Osiem zaskakujących polskich sukcesów w 2014 roku

    Osiem zaskakujących polskich sukcesów w 2014 roku

    Lubimy o sobie myśleć źle i pomniejszać sukcesy. Uwielbiamy wytykać własne wady i maskować solidną czarną chmurą przebłyski słońca. Ale nie tym razem! Rodzime fenomeny nie uszły uwadze ludzi spoza Polski. I są to sukcesy, z których wszyscy możemy się cieszyć.

    Dominika Węcławek,
  • Klisze, odbitki, polaroidy. Dlaczego lubię fotografię tradycyjną

    Jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów - głosi chińskie przysłowie. Ja bym dodała - i więcej niż tysiąc słów jest w stanie zachować uczuć i wspomnień. Dlatego pielęgnuję w sobie staroświecką dziwaczkę: robię tradycyjne zdjęcia i zbieram aparaty analogowe.

    Natalia Sosin,
  • Najlepsze książki 2014 dla dzieci (i dorosłych)

    To był piękny, ale trudny rok. Piękny, bo wyszło naprawdę dużo dobrych książek, oraz kilka wznowień niedostępnych już tytułów, więc było co czytać i oglądać. Trudny, bo książki gromadnie wsysały nasze kieszenie i zajmowały coraz to nowe przestrzenie w domach.

    Ania Oka,
  • Torebka kobiety gotowej na wszystko

    Torebka kobiety gotowej na wszystko

    Masz koleżanki równie urocze co nieporadne? A może masz takich kolegów? Zdradzę ci, co warto mieć w torebce, jeśli przed tobą spotkanie z nimi. Zwłaszcza takie, podczas którego obecny będzie też alkohol.

    Monika Cieślik,
  • Paryżanki w Warszawie: kobiety niszczą się same od środka

    Modelka Caroline de Maigret oraz producentka filmowa Sophie Mas, współautorki przewrotnego poradnika ?Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś?, postanowiły rozwiać kilka mitów dotyczących mieszkanek stolicy Francji, inne zaś podtrzymały.

    Dominika Węcławek,
  • Uwaga! Biegną nowe!

    Pewnym jest, że w rubryce "zrobić koniecznie" na liście postanowień noworocznych niejednej z was wyląduje bieganie. Niejedna z was wsiąknie w bieganie na dobre. Nie wierzycie? Świadczy o tym statystyka.

    Paweł Jeleniewski,
  • Święta, rak i depresja

    Kolejny list o depresji, a może nie o niej, tylko o zupełnie innych problemach. Krótki, ale wart publikacji, choćby po to, by dać okazję do refleksji nad własnym życiem.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Kupa utrapienia. Rzecz o braku taktu

    Nie wiem dokąd zmierza ludzkość, wiem jedno - nic tak nie porusza ludzi, jak kupa. Ostatnio w niezłe szambo wpakowali się ci, którzy stanęli po dwóch stronach pampersowej barykady. Fechtując na prawo i lewo wolnością, zdają się wylewać dziecko wraz całym tym nocnikiem.

    Dominika Węcławek,
  • Nawyki, którymi irytujemy innych

    Ile ludzi, tyle dziwactw. Niektóre z tych dziwactw uznajemy za ekscentryczność, inne uważamy za brak wychowania. I - naturalnie - chętniej winy szukamy u innych, niż w nas samych.

    Miss Olgu,