-
Rozprężenie, powrotostrach, nicmisięniechceizm - pułapki długich weekendów
Takich złotych strzałów jak przeraźliwie długi weekend łączący święta Bożego Narodzenia w 2014 roku ze świętem Trzech Króli w roku 2015 próżno już wypatrywać. Wciąż jednak grożą nam wszystkie negatywne objawy związane z krótką wolnością.
-
Raczej nie zostanę już feministką... Wstyd?
"Nie jestem lepsza od męża. Nie jestem też gorsza. Jestem inna" - pisze nasza Czytelniczka. I tłumaczy, dlaczego nie chce być (zagorzałą) feministką.
-
Jeśli nie brokat, to co? Luźne refleksje o karnawałowym makijażu
Rozkręca się czas karnawałowych imprez. To okres, w którym pozwalamy sobie na więcej, a nawet dużo więcej. Także w makijażu. I dlatego dziś zamiast punktować makijażowe grzechy, ponamawiam was do złego. A w każdym razie - do odważnego. NIECH ŻYJE BAL!
-
Czy ludzie naprawdę nie potrafią się zwyczajnie cieszyć szczęściem swoich bliskich?
Czytelniczka nie może się nadziwić, że rodzina i znajomi, zamiast wybrać najprostszą opcję reakcji na radosną nowinę - gratuluję i uścisk - zadają sobie trud, by się trochę pomądrzyć.
-
Spal żółte kalendarze (i kup nowe, świeżutkie)
Co roku to samo - w grudniu o choinkach, stroikach, karpiach, prezentach i świątecznej logistyce a w styczniu - o postanowieniach noworocznych, zmęczeniu zimą. Taki to już wieczny życia krąg, w którym co roku piszemy, czytamy i rozmawiamy z grubsza o tym samym. Na przykład - o kalendarzach.
-
Ucieczka od cywilizacji? To takie niewygodne...
Jesteśmy przyzwyczajeni do luksusów, z których istnienia sobie nie zdajemy sprawy, dopóki ktoś ich nam nie odbierze. Przy czym ta utrata nawet na moment zdaje się nam nieraz końcem świata.
-
Produkcje filmowe i serialowe z 2014, które mnie rozczarowały
Osobistych podsumowań ciąg dalszy. Opowiedziałam wam już o kilku filmach i serialach, które powstały w 2014 i zachwyciły mnie. Teraz pora na te, które nie zrobiły na mnie najlepszego wrażenia, albo wręcz - rozczarowały.
-
"Przeraża mnie fakt, że można zginąć za rysunek"
Agencje fotograficzne cenzurują okładki czasopisma, komentatorzy zauważają, że zamach uderza w muzułmanów, a rysownicy - nie przestają rysować. "Cieszę się, że naszą bronią są rysunki i satyryczne teksty i mam nadzieję, że dzięki nim jednak zwyciężymy" - polscy rysownicy komentują zamach na redakcję Charlie Hebdo.
-
Szukam pomocy, tylko czy na pewno jej chcę?
Depresja stała się ostatnio motywem przewodnim Waszych listów. Smutno nam, gdy czytamy tak przejmujące wyznania jak to, ale tyle możemy zrobić - wysłuchać i choć trochę zrozumieć.
-
Znaleźli najbardziej nieuchwytnego ssaka morskiego. Szukali go 15 lat i udało się go nagrać!
Wielu nie wierzyło, że istnieje naprawdę. Ale lata poszukiwań opłaciły się. Zespół biologów morskich znalazł płetwala i go nagrał.
-
Produkcje filmowe i serialowe z 2014 roku, które mnie zachwyciły
2014 był dla mnie rokiem seriali i filmów, które na długo pozostaną w mojej pamięci, choć nie każdy zapamiętam jako "dobre kino". Oczywiście, mój przegląd jest tylko mój i zakładam, że możecie nie zgadzać się z moim osądem co do tych produkcji.
-
Paryżanki - za kogo one się mają?
Czy "paryżanka" - kobieta-ideał to wymyślony twór? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że one wszystkie takie są - szczupłe, zadbane, uśmiechnięte, eleganckie, a do tego wszystko im wychodzi zupełnie niechcący - pisze Czytelniczka.
-
Radosławie, coś Ty zrobił?
Piszę "zrobił" lecz na usta ciśnie mi się niecenzuralne słowo zaczynające się na literę "o". Wiem, że polityka to dno muliste i grząskie. I że nie należy się polityką denerwować, bo szkoda cery i żołądka, ale czasem ciśnienie się podnosi, pomimo dwóch litrów melisy.
-
Lenistwo, opieszałość i pomylone zamówienia. Knajpiany foch!
Humuserie, pierogerie i inne boulangerie. Zachęcają nas wykwintnymi nazwami, kuszą frymuśnym menu, a kiedy chcesz zamówić puree ze smalcem, słyszysz, że pjure są tylko z dżemem, sztućce jakieś krzywe, a kasza niedogotowana. Jednym słowem chamstwo i brak umiejętności. Czas na knajpianego focha!
-
Krzysztof Łoszewski: Zbyt często zapominamy, że jesteśmy oceniani na podstawie tego, jak wyglądamy
W Brukseli, gdzie mieszkałem prawie 20 lat, latem mężczyźni nie chodzą w spodenkach jak dla małych chłopców. A u nas w upał: koszulka na ramiączkach i gumowe klapki. Dlaczego tak jest? Dlatego że nie ma w Polsce autorytetów - mówi Krzysztof Łoszewski, znawca mody i savoir-vivre'u, autor książki "Od spódnicy do spodni. Historia mody męskiej".
-
Paddington jest dobry na wszystko
Ja jestem półkrwi Sosnowiczanką, on pochodzi z mrocznych zakątków Peru. Trafiliśmy na siebie zupełnie przez przypadek i choć nic nie zapowiadało, że razem będziemy się dobrze bawić, to jednak się udało. Poznałam Misia Paddingtona i wcale tego nie żałuję.
-
Jak bardzo nienawidzisz swojej pracy?
Duńczycy mają specjalne słowo wyrażające szczęście płynące z faktu spełniania się w pracy: arbejdsglade. Nawet nie próbujcie tego wymawiać, ale warto się zastanowić czy praca daje nam radość, czy zwyczajnie jej nie znosimy?
-
Klik, klik w internecie. Kilka typów użytkowników
Korzystając z internetu, dopasowujemy go do siebie. Teoretycznie jest jeden internet, ale każdy ma jakiś inny. U niektórych na głównym planie są kotki i pieski, u innych wiadomości, a jeszcze inni mają śmieszne obrazki, które publikują ku radości swoich e-znajomych.
-
Niczego sobie nie obiecuję i niczego nie odkładam - o realizacji postanowień
Schudnę 5 kg. Rzucę papieroski. Zacznę biegać. Przestanę jeść słodycze. Poszukam nowej pracy. Zacznę smarować twarz kremem, kiedy wychodzę na mróz. No i nie wiem, może spróbuję jeszcze raz pojechać nad polskie morze? Ja już sobie tego wszystkiego nie obiecuję. Dlaczego?
-
Osiem zaskakujących polskich sukcesów w 2014 roku
Lubimy o sobie myśleć źle i pomniejszać sukcesy. Uwielbiamy wytykać własne wady i maskować solidną czarną chmurą przebłyski słońca. Ale nie tym razem! Rodzime fenomeny nie uszły uwadze ludzi spoza Polski. I są to sukcesy, z których wszyscy możemy się cieszyć.
-
Klisze, odbitki, polaroidy. Dlaczego lubię fotografię tradycyjną
Jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów - głosi chińskie przysłowie. Ja bym dodała - i więcej niż tysiąc słów jest w stanie zachować uczuć i wspomnień. Dlatego pielęgnuję w sobie staroświecką dziwaczkę: robię tradycyjne zdjęcia i zbieram aparaty analogowe.
-
Najlepsze książki 2014 dla dzieci (i dorosłych)
To był piękny, ale trudny rok. Piękny, bo wyszło naprawdę dużo dobrych książek, oraz kilka wznowień niedostępnych już tytułów, więc było co czytać i oglądać. Trudny, bo książki gromadnie wsysały nasze kieszenie i zajmowały coraz to nowe przestrzenie w domach.
-
Torebka kobiety gotowej na wszystko
Masz koleżanki równie urocze co nieporadne? A może masz takich kolegów? Zdradzę ci, co warto mieć w torebce, jeśli przed tobą spotkanie z nimi. Zwłaszcza takie, podczas którego obecny będzie też alkohol.
-
Paryżanki w Warszawie: kobiety niszczą się same od środka
Modelka Caroline de Maigret oraz producentka filmowa Sophie Mas, współautorki przewrotnego poradnika ?Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś?, postanowiły rozwiać kilka mitów dotyczących mieszkanek stolicy Francji, inne zaś podtrzymały.
-
Czy cieszyć się z tego, że jesteśmy o rok starsi?
Ależ ten czas leci! Już za chwileczkę, już za momencik przywitamy nowy, 2015 rok. No i co z tego wynika?
-
Uwaga! Biegną nowe!
Pewnym jest, że w rubryce "zrobić koniecznie" na liście postanowień noworocznych niejednej z was wyląduje bieganie. Niejedna z was wsiąknie w bieganie na dobre. Nie wierzycie? Świadczy o tym statystyka.
-
Święta, rak i depresja
Kolejny list o depresji, a może nie o niej, tylko o zupełnie innych problemach. Krótki, ale wart publikacji, choćby po to, by dać okazję do refleksji nad własnym życiem.
-
Kupa utrapienia. Rzecz o braku taktu
Nie wiem dokąd zmierza ludzkość, wiem jedno - nic tak nie porusza ludzi, jak kupa. Ostatnio w niezłe szambo wpakowali się ci, którzy stanęli po dwóch stronach pampersowej barykady. Fechtując na prawo i lewo wolnością, zdają się wylewać dziecko wraz całym tym nocnikiem.
-
Nawyki, którymi irytujemy innych
Ile ludzi, tyle dziwactw. Niektóre z tych dziwactw uznajemy za ekscentryczność, inne uważamy za brak wychowania. I - naturalnie - chętniej winy szukamy u innych, niż w nas samych.
-
Księżniczki, które nienawidzą mężczyzn - rysunkowy projekt, który wywołał burzę
Rysowniczka z Katowic, Katarzyna Witerscheim, stworzyła uwspółcześnione wersje bohaterek disneyowskich bajek. Według internetowych komentatorów to"nienawidzące mężczyzn feministki" - bo się nie uśmiechają i noszą spodnie.