-
Siekać, smażyć, piec, podgryzać, kulinarnie się wyżywać! Smaczny test warsztatów gotowania
Ponieważ lubię łączyć przyjemne z pożytecznym i chciałam zrobić coś nowego i odświeżającego, wybrałam się na warsztaty kulinarne. Postanowiłam poszukać odpowiedzi na pytanie, czy można mnie w końcu nauczyć gotować i czy nabyte umiejętności okażą się trwałe. Eksperyment uważam za udany!
-
Piękne chłopaki na polskim ekranie
Nawiązując tytułem do słynnego konkursu, który w latach 60. zorganizował magazyn "Film" - poszukując atrakcyjnych dziewcząt, które mogłyby grywać w polskich produkcjach, pragnę zwrócić uwagę Szanownych Państwa na przystojnych (i utalentowanych!) aktorów, którzy zmieniają rodzime kino na lepsze. I których możecie obejrzeć TERAZ ZARAZ w Kinopleksie.
-
Polak za granicą - całkowita zmiana priorytetów?
"Choć Polska nie jest rajem na ziemi i wcale się tu nie żyje łatwo, to wolimy jeść schabowy w dużym mieszkaniu w Polsce, niż mielonkę w zagranicznej suterenie 10 m2" - pisze nasza Czytelniczka, ostro krytykując politykę wyjazdów za granicę "na dorobek".
-
Skąd brać dobrą muzykę, jeśli gardzicie muzyczną stołówką?
Dobrze jest czasem ponarzekać. Gdy już nie wiecie na co, możecie utyskiwać na zmieniającą się rzeczywistość, albo na muzykę. Kiedyś to były, panie, cztery płyty i człowiek był szczęśliwy jak sobie Black Sabbath zgrał od kolegi. A dzisiaj? Mamy "nieograniczony dostęp do nowych albumów?, ale jest jak w polskim filmie - nuda i nic się nie dzieje. STOP! Wystarczy wiedzieć nie tyle czego się chce, ale gdzie i jak szukać!
-
FochWideo: życzenia urodzinowe!
Kwiecień to piękny miesiąc. Urodziny ma RedNacz, Biurwa vel Korespondentka z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku, SekRed znaczy ja i... Foch! Dziś: wielkie święto narodowe, wspaniałe pierwsze urodziny! Czego sobie życzymy? Was przede wszystkim!
-
Kultowe książki z dzieciństwa - przegląd redakcyjnych skarbów
To one nas ukształtowały. Wyrobiły poczucie estetyki i wrażliwość. Ulubione książki, które rodzice czytali nam w kółko setki razy. I teraz my czytamy je swoim dzieciom powtarzając ten zaklęty krąg baśniowych mantr.
-
Saute, czyli kiedy nonszalancja staje się abnegacją
Czy dress-code ma sens? Czy jest tylko formą ucisku? A czy potrzeba naturalności nie maskuje tylko abnegacji? Dlaczego nie mogę być feministką na szpilkach i włosami od fryzjera? Oto moja skromna pochwała kobiecości.
-
Seks w małym mieście odc. 11: zdrada w Olecku
Jaka jest granica zdrady? Seks z inną osobą czy wystarczy myśl, lub pocałunek? A może niewinne pójście na kawę? I czy zdradę można wybaczyć? Dziś "Seks w małym mieście" bardzo poważny!
-
Jak pracować w piekle? Załóż działalność gospodarczą
Działalność gospodarcza miała być rozwiązaniem wszelkich problemów - na czele z zatrudnieniem. Czy jednak życie "na swoim" jest naprawdę takie różowe? Nasza czytelniczka zdaje się być zaprzeczeniem tej tezy.
-
Kwiecień miesiącem złej reklamy - trzy żenujące przykłady
Reklama jest podobno dźwignią handlu. Jeżeli tak właśnie jest, to zastanawiam się do czego dążą właściciele lub brand managerowie danego produktu, wypuszczając na świat potworne potworki, które po prostu zohydzają daną markę.
-
Co ja zjadam? Pora na Wielkanoc
Wielkanoc to taki moment, kiedy można zaszaleć i wrócić do tradycji. Ja tak robię - nie dlatego, że trzeba i wypada, tylko z absolutnie egoistycznych pobudek. Lubię mazurki i żur, taki postny, z suszonymi grzybami oraz z chrzanem, natomiast biała kiełbasa to dobry sposób na zamknięcie ust mięsożercom.
-
Pastele na wiosnę? Wolę oranż na ustach, błękit na powiekach!
Co roku charakterystyka wiosennego makijażu jest podobna: ma być delikatny, rozświetlający, dziewczęcy. Na wybiegach i w kampaniach reklamowych firm kosmetycznych pojawiają się pastele, delikatne migocące drobinki złota. W tym roku na wybiegach pojawiły się mocne, wyraziste kolory - pomarańcz oraz błękit.
-
Ten kraj mnie zawiódł - wyjeżdżam
List naszej Czytelniczki, która wraca do małego miasta z poczuciem klęski, wywołał wiele reakcji. Oto kolejna - list od dziewczyny, która ma poczucie, że jak uciekać, to tylko na koniec świata.
-
Ja mam trzydzieści lat, przede mną siódme niebo/piekło (niepotrzebne skreślić)
Kończę dziś trzydzieści lat. Przyznam, że zaskakująco prędko nadeszły te urodziny, jakoś tak pięć lat po dwudziestych. Może czas na bilans i podsumowanie? A może raczej chwila refleksji: co to znaczy, co się zmieniło?
-
Co mi dała praca w urzędzie, czyli historia pewnych bonusów
Co pani dała praca w urzędzie? Takie pytanie może paść na rozmowie kwalifikacyjnej. I jak na nie odpowiedzieć, żeby wypaść dobrze ? To proste. Trzeba kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać. Bo jakbym miała odpowiedzieć szczerze, to musiałabym powiedzieć, że praca w urzędzie dała mi osiem kilo, trzy dioptrie i bóle w kręgosłupie.
-
Nie noszę biżuterii, ale na inteligentny pierścionek bym się skusiła
Drżyjcie portfele i domowe budżety. Na nasz rynek powoli, ale konsekwentnie wchodzi nowa kategoria urządzeń, przed którymi wielka przyszłość. Wearable devices, czyli inteligentne akcesoria, bo to o nich oczywiście mowa, będą łączyć w sobie świat komputerów i mody.
-
10 cudownych chłopców - nasi ulubieni bohaterowie Marvela
Lubimy sobie z dziewczynami pogadać o fajnych chłopakach (i co nam pan zrobi?). Niekoniecznie upieramy się, że muszą to być egzemplarze realne. Wolimy nadrealne i nadludzkie. Jak ci z komiksów Marvela.
-
Kiedy odtrąbić sygnał do odwrotu? Polemika Warszawiaka ze Słoikiem
Nasza Czytelniczka skarżyła się ostatnio, że poniosła życiową klęskę - czas chyba porzucić wielkie miasto, bo życie w nim nie spełniło oczekiwań. Nasz Czytelnik postanowił wyjaśnić jej kilka rzeczy...
-
Dzieciństwo w PRL: komiksy Baranowskiego, bajki ze slajdów, Bolek i Lolek na srebrnym ekranie
Wywoływanie duchów idzie nam całkiem nieźle, dlatego postanowiłam zaprosić Was na kolejny seans. Tym razem wyciągam z zakamarków pamięci, z półek domowej biblioteczki i z innych zaklętych rewirów przeszłości polskie produkty kulturalne z dawnych lat. Komiksy, płyty, kasety, filmy i programy telewizyjne które stanowiły niezłą pożywkę dla naszej kiełkującej dziecięcej wyobraźni.
-
W poszukiwaniu miłości. Zaufasz algorytmowi?
Czy uważasz, że matematyczny algorytm powinien decydować za ciebie jaki samochód kupić, albo jak urządzać twoje mieszkanie? Nie? To dlaczego chcesz, żeby szukał ci miłości?
-
Żegnaj Sue, będzie nam Ciebie brakowało!
Znałam Sue Townsend za mało i za krótko - tyle co nic. Znałam ją tak, jak zna ją większość fanów - z książek, nie tylko tych o Adrianie Mole`u, z oszczędnie udzielanych wywiadów i biogramów. Ona mnie? Teoretycznie wcale, w praktyce nie raz zdawało mi się, że wie o moim świecie aż za dużo. Błyskotliwa, ironiczna, przede wszystkim jednak diabelnie celnie opisująca pewien wycinek świata. Umarła nasza Sue, niech żyje Sue!
-
FochWideo: mówił ślepy o kolorach, czyli jak widzą faceci
Kolejna fochowa produkcja porusza poważny temat: jak kobiety i mężczyźni widzą świat. Podobno męskie postrzeganie kolorów ogranicza się do kilkunastu. Panowie się wzburzyli, gdy usłyszeli takie oszczerstwo. Postanowiłyśmy więc zbadać sprawę.
-
Mężczyzna niezdolny do zdrady, to nie mężczyzna?
Czy facet niezdolny do zdrady jest inwalidą? Takie wrażenie ma nasza Czytelniczka po rozmowie z kolegami na temat skoków w bok w związku. My mamy swoje zdanie, ale jest przed 22.00, więc nie napiszemy, co sądzimy o takich męskich teoriach.
-
Jak mówić o bezpłciowym obywatelu?
Jakiś czas temu znowu natknęłam się w internetku na informację o Norrie May-Welby. Znowu, gdyż głośno było o tej osobie cztery lata temu.
-
Internet wie o mnie więcej, niż rodzona matka
Obejrzałam niedawno odpicowaną, nową wersję pięknego filmu "Wielki Gatsby" (ta jest przesadnie lukrowana, a rów mariański na czole Leonarda DiCaprio wciąż się niebezpiecznie zwiększa), dzień później przeczytałam w najnowszej książce Murakamiego fragment, który mnie zastanowił, właśnie w kontekście filmu. O co chodzi? A o fejsa i inne takie.
-
10 rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego
Nasza stała Czytelniczka Aniakuleczka przypomniała nam o tej smutnej okazji. I napisała o tym, jak pamięta Pana Barda. I przygotowała spis piosenek - czytajcie, słuchajcie, wspominajcie.
-
Jak przeżyć ciążę nie zmieniając się w wieloryba (i nie robiąc sobie krzywdy)?
"Ciężarówka" dźwigająca ciężary... Świetny pomysł, by pozostać "fit" czy jednak stwarzanie zagrożenia dla własnego dziecka?
-
Życie to nie choroba? Ale czasem boli...
Byliście kiedyś na terapii? Podobno terapie są modne. Podobno biegamy tam za dużo, za często i zupełnie bez sensu. Z każdą bzdurą. Bo nam się nie układa pożycie z sąsiadami. Bo pies nie chce robić siku, kiedy wychodzi na spacer. Bo kiedy ta pani z warzywniaka łypnie na nas spod oka, zaczynamy się bać. Bo każdy powód jest dobry.
-
O świadomym macierzyństwie, czyli dlaczego bezdzietne dziewczyny mogą czuć się dyskryminowane
"Świadome macierzyństwo" to jeden z modnych obecnie pojęciowych wytrychów. Dziennikarka Anna Konieczyńska napisała nam o swojej świadomej decyzji, by - przynajmniej na razie - nie zostawać zindoktrynowaną "świadomą" matką.
-
Miss Olgu Foch-Story: powrót do korzeni
Witajcie Foszanie! Dziś będzie o NAS. O mnie, o Miszy i o Kasi Mazur, naszej koleżance z serwisu Shopstory, która ma fajną historyjkę do opowiedzenia. Postanowiliśmy podzielić się z Wami naszym stylem z młodości. Możliwe, że niektórzy z Was odnajdą w nim siebie, a jeszcze inni opowiedzą nam o tym, jak sami się kiedyś nosili.