-
Novika, Korwin Piotrowska i Chomątowska - czy Masłowska robi sztukę, czy sztuczki?
Czy płyta Masłowskiej to ambitny projekt artystyczny, czy cynicznie wciskany produkt? Jedni wychwalają ponad miarę, a od tzw. zwykłych ludzi słyszy się raczej negatywne opinie. Zapytałyśmy o zdanie kilka zaprzyjaźnionych z naszą redakcją kobiet: piosenkarkę, dziennikarkę i pisarkę. Czy kupujecie to Masło i dlaczego?
-
Tym razem nie o makijażu: niemodny węgiel, pracujące rośliny i fale, które zmieniły kosmos
Jeśli myślicie, że tylko w świecie geopolityki zachodzą wielkie zmiany, a nowe gwiazdy pojawiają się wyłącznie na pudelkoidach, to znaczy, że dawno nie patrzyliście na ręce naukowcom. Spokojnie, zamierzam robić to za was i cyklicznie przedstawiać subiektywny raport z krainy jajogłowych.
-
Po co mi to wesele? Ano do weselenia się [LIST]
Materiał red. Rączkowskiej i tym razem nie pozostał bez echa. Wywołana do tablicy poczuła się Kaśka, która opowiada jak to u niej było. A było całkiem nieźle. Do tego stopnia, że zamierza urządzić jeszcze jedno wesele. Bo do tej pory miała (tylko!) dwa.
-
Miss Olgu Foch-Story: redaktor Agata podbija Teksas
W naszym dzisiejszym odcinku będziemy ubierać wyjątkowego gościa. Gościem tym jest redaktor Połajewska. Agata wybiera się w długą podróż do Teksasu i poprosiła nas o pomoc.
-
Jak Chleb, to tylko z Masłem? Dwie opinie o płycie Doroty Masłowskiej
Mam dwie miłości absolutne, jeśli chodzi o polskie artystki: Kasię Nosowską i Dorotę Masłowską. Z zaślepieniem szczeniaczka przyswajam ich wytwory, uwielbiam sposób, w jaki operują słowem. Jedna umie też śpiewać, druga niekoniecznie, ale właśnie wydała płytę. I co? Wciąż jestem zachwycona! Ale żeby nie było tak miło - zestawiamy mój zachwyt z opinią na NIE, której autorką jest Dominika.
-
Z jakiej racji moje podatki mają być pensją dla rodziców niepełnosprawnych dzieci?
Nasza Czytelniczka zbulwersowana jest protestem rodziców niepełnosprawnych dzieci. Swoje oburzenie wyraża szczerze i bardzo bezkompromisowo. Zgadzacie się z jej stanowiskiem?
-
Rozpacz remontów - jak ja Wam zazdroszczę, dziewczyny
Wiecie, to nie jest tekst z zamaskowaną nutą wyższości, typu: "Ach, och, jak ja zazdroszczę wszystkim niewrażliwym głupcom, mają o tyle łatwiejsze życie". To szczery i smutny skowyt remontowej ofiary. Podlany zieloną zazdrością skierowaną do tych kobiet, które UMIEJĄ REMONTY. A są takie, uwierzcie mi.
-
Seks w małym mieście odc. 8: czy seks może się znudzić?
Nuda i marazm to zmora każdego związku? Dziewczyny z "Seksu w małym mieście" zapytały, jak z tym problemem radzą sobie mieszkańcy Mińska Mazowieckiego. Odpowiedzi są bardzo inspirujące!
-
Książki, które muszę raz do roku - "Postrzyżyny"
Na marzec mam dla Was moją ulubioną powieść Hrabala. Łagodną, nostalgiczną, perwersyjną, radosną, smutną, gwałtowną, pełną radości życia i tęsknoty za światem, którego już nie ma.
-
Nie jestem szczególnie wierna, ale są kosmetyki, bez których nie wyobrażam sobie życia
Z kosmetykami pielęgnacyjnymi do ciała i twarzy związki mam krótkie i nie jestem do nich szczególnie przywiązana. Ulubieńców mam wyłącznie w innych kategoriach, a najbardziej wierna jestem perfumom.
-
Marzenie o kobiecej świątyni świętego spokoju
Napisała do nas "młoda, skonana i łaknąca kontaktu z dorosłymi mama", która marzy o chwili świętego spokoju. Mamy nadzieję, że gdy popijać będzie CIEPŁĄ kawę, czytając swój list na Fochu, dozna choć momentu wytchnienia. Tego życzymy!
-
Gramatyczni naziści, dziękuję, że jesteście. Nastał Wasz czas
Obiecałam sobie, że nie będę poruszać tematów drażliwych i dla mnie, i dla Czytelników. Nic o Ukrainie. Nic o sytuacji na Krymie. Nic o wojnie. Słowa staram się dotrzymać. Apeluję więc: pielęgnujmy język polski. Nim jedynym rozwiązaniem będzie kupno samouczka języka rosyjskiego. No, wiem, wiem. Nie powinnam.
-
Nie jestem Kożuchowską. Nie stać mnie na dziecko przed czterdziestką
Napisała do nas Czytelniczka - Singielka, która nawołuje, by nie odkładać na później pewnych spraw. Ona odłożyła i czuje, że zrobiła bardzo źle.
-
Birma, Korea Północna, Chiny, Izrael - Guy Delisle podąża za żoną i tworzy niezwykłe komiksy
O swoich komiksowych relacjach z Birmy, Korei Północnej czy Jerozolimy mówi, że to pocztówki z podróży albo anegdoty opowiadane znajomym. Jego albumy są czymś zdecydowanie cenniejszym - dają wgląd w świat poplątanych relacji społecznych, konfliktów religijnych i reżimowej rzeczywistości. Guy Delisle potrafi w prosty sposób opowiadać o trudnych sprawach, a nam zdradza, jak to jest żyć na walizkach, być wyrodnym ojcem oraz mężem pracowniczki organizacji Lekarze Bez Granic.
-
Klub Książki Focha wita na "Długiej ziemi" Terrego Pratchetta i Stephena Baxtera
Przed napisaniem tego tekstu przeczytałam powieść dwa razy. Przy pierwszym czułam się jakbym z Pratchetta dostała tylko ziemniaka. Podczas gdy całą resztę zagarnął dla siebie Baxter. Zły, niegrzeczny, zachłanny Baxter. Co z tego, że genialny, skoro zepchnął Sir Pratchetta na drugi plan, podczas kiedy Sir Pratchett jest przecież pępkiem świata? Świata Dysku oczywiście. Tak, wiem, że dziś jesteśmy na Długiej Ziemi, ale i tak spodziewałam się więcej klimatów pratchettowskich.
-
Cieniom pod oczami mówimy stanowcze NIE - subiektywny przegląd korektorów
Impreza do białego rana, całonocny maraton filmowy, wciągająca książka, deadline w pracy, chorujące dzieci (nie rozumiem dlaczego dzieci najintensywniej chorują nocą) - zostawiają niestety ślady pod oczami i na powiekach.
-
To mężczyzna powinien być szefem
Wiem, że się narażę. Że takie wyznanie to jakieś nieporozumienie. I ktoś zaraz powie: ona pewnie piła deszczówkę po Czarnobylu i takie są skutki, że jej się mózg zlasował. Ale prawda jest taka, że wolę gdy szefem jest mężczyzna.
-
Pięć rzeczy, które poprawiły mi humor w tym tygodniu
Niektórzy ludzie twierdzą, że nic dobrego z internetu nie przychodzi. Nie wierzcie im, to fałszywi prorocy. W minionym tygodniu moje zamierające funkcje życiowe (uderzenie pierwszej fali wiosny i kilka innych mniej przyjemnych uderzeń) przywracałam niemal wyłącznie za pomocą DOBRA Z INTERNETU.
-
Najdroższa Cate Blanchett, czyli co by było gdyby ...
Czasami zaglądam sobie na serwis vumag.pl, bo lubię poczytać o luksusie. Kto biednemu zabroni? W ogóle to lubię profil VU MAG na Facebooku. Jest po prostu jakoś tak sympatycznie prowadzony. To TYLE, jeżeli chodzi o wychwalanie innej redakcji. Narzekać nie mam zamiaru, ale chcę napisać o czymś, co dziś wyczytałam i co spowodowało, że zaczęłam niezdrowo fantazjować.
-
Jestem słoikiem i jestem z tego dumna
Napisała do nas Czytelniczka-słoik. O tym, jak wyglądała "cała logistyka codzienności w oderwaniu od bezpiecznej bazy, jaką była dla mnie rodzina". I dlaczego warto być słoikiem.
-
L'Wren Scott - chciała być sobą, została "dziewczyną Micka Jaggera"
Podobno o zmarłych nie można mówić źle, nie znaczy to jednak najwyraźniej, że nie wolno mówić o nich niestosownie. Samobójcza śmierć L'Wren Scott, znanej projektantki i stylistki gwiazd, została przedstawiona w mediach w sposób, który zasługuje na chwilę uwagi.
-
List do Karoliny Korwin Piotrowskiej: proszę wrócić do tego, w czym jest Pani dobra
Właściwie, to nie my jesteśmy adresatkami tego listu. Nasza Czytelniczka napisała do pani Karoliny Korwin Piotrowskiej - tej samej, dzięki której trafiła na Focha... Jakie to życie przewrotne!
-
Durnostojki, kurzołapy - rzeczy bardzo (nie)potrzebne
Niby nikomu do niczego nie są potrzebne, a jednak bez nich mieszkanie wygląda jak bezduszna i nieludzka przestrzeń z salonu meblowego. Bibeloty i figurki, zwane też durnostojkami, rzeczy nie mające żadnej funkcji poza wyglądaniem. Pytanie, czy faktycznie takie one durne?
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek trzydziesty drugi]
Czy już wszyscy wykichali się i wydrapali alergicznie po zeszłotygodniowym kocim odcinku? Jeżeli nie, to świetnie, lubię, jak Wam źle, mwaha. Tak naprawdę, to na odtrutkę polecam tekst pod psem redaktor Połajewskiej. A dziś przegląd jak bogowie przykazali, bez żadnych kotów.
-
Redakcja Focha (prawie) poszła na wagary!
Miałyśmy taki niecny plan, by dziś iść na wagary w pełnym wymiarze: założyć kolorowe kiecki, peruki, kwiaty sobie powpinać w te sztuczne kłaki i posadzić się wiosenne na Barbakanie, popijając napoje wyskokowe. Ale nie potrafiłyśmy zostawić Was bez Focha...
-
Wyrodna matka: posyłam córkę do szkoły, choć nie muszę
Wielu rodziców sześciolatków walczy o to, by ich dzieci nie szły jeszcze w tym roku do szkoły: kombinują odroczenia, szukają dla maluchów "ratunku". Dlaczego więc zdecydowałam się iść pod prąd tej tendencji, choć w świetle obowiązujących przepisów mogłabym jeszcze "nie skracać dzieciństwa" córce? To nie była łatwa decyzja i nie podjęłam jej lekko - chętnie wyjaśnię, co mną kierowało.
-
"Brudne ulice Nieba" - (pod)upadły anioł, seksowna diablica i zimna wojna o dusze
Pierwszy weekend wiosny (jaka ona dziś u nas ładna) upłynie wielu pod znakiem fantastyki. W Poznaniu startuje dziś Pyrkon - Festiwal Fantastyki, a w Wasze ręce trafić może książka, która jest smacznym kąskiem dla wielbicieli gatunku.
-
Faceci to chamy, bo tak ich wychowują kobiety?
Nasza Czytelniczka wkurzona na źle wychowanych facetów wystosowała interesujący apel. Podpisujemy się pod nim, choć my akurat stosunkowo rzadko trafiamy na takie chamskie przypadki.
-
Co Słonko Widziało: psy, pieski i pieseczki (i jednego mrównika)
Moja szanowna koleżanka Aleksandra zaserwowała Wam już zupę z kota, poczułam się zatem w obowiązku zaproponować danie alternatywne. Bo od kota kicham i swędzę.
-
FochWideo: Czego nie powie ci szczerze przyjaciółka?
Człowiek człowiekowi wilkiem, a kobieta kobiecie, eee... wilczycą? Panuje przekonanie, że kobiety nie mówią sobie szczerze, co naprawdę jedna o drugiej myśli. Może to i lepiej?