-
Chamstwo nie jest niczym nowym. Nowe jest poczucie bezkarności
Nasz Czytelnik postanowił ustosunkować się do tez Natalii, dotyczących naszego czułego i współczującego, a także dobrze wychowanego pokolenia. OK, koniec żartów, spróbujmy na poważnie.
-
Pięć powodów, dla których nie warto płakać po Kurcie Cobainie
Dokładnie dwadzieścia lat temu idol chmurnych nastolatków, pupil dziennikarzy, utalentowany tekściarz, wierny użytkownik narkotyków, gitarzysta owianej legendą Nirvany popełnił samobójstwo. Miliony ludzi pogrążyły się w żałobie, by następnie przez lata karmić się sentymentem. Czas powiedzieć sobie dość! Nie rozdzierajcie już szat.
-
Ostatnia zupa na gwoździu - czyli pożegnanie
Dziś nikogo nie cytuję, dziś mówię tylko ja. Że nigdy nie było mi się łatwo zamknąć, powiecie? Że zawsze wykorzystywałam cudze słowa, żeby wepchnąć się z własnymi? Ba. Nie żałuję niczego.
-
FochWideo: utopimy was w łyżce zupy!
Dziś w naszym małym teatrzyku objazdowym wielka bitwa zupna: redakcja Focha kontra gotowe zupy Homemade. W roli królików doświadczalnych, tzn. odważnych i bezstronnych testerów, wystąpili zaprzyjaźnieni mężczyźni. Ave Caesar, morituri te salutant!
-
O ludziach, którzy kochają tylko rasowe zwierzęta. I do tego krótko
Powiedz jak bardzo kochasz zwierzęta, a inni powiedzą ci jakim jesteś człowiekiem? Do takiego wniosku można dojść po lekturze historii, którą podzieliła się z nami Ela. Mamy wątpliwości i, jak się to często zdarza, różne zdania w redakcji. Z tym większą przyjemnością poznamy Wasze spojrzenie.
-
Jestem chomikiem - wesołe życie zbieracza
Jakiś czas temu natknęłam się gdzieś na termin "syllogomania". Pomyślałam, że to taka ładna nazwa, na pewno na określenie czegoś przyjemnego. Termin ten co prawda oznacza chorobliwe zbieractwo, takie, które utrudnia życie i nadaje się do leczenia, ale za to przeszło mi do głowy, by zastanowić się, co ja zbieram. Tak zdrowo, nie patologicznie przecież.
-
Jak w trzy lata zostać zielonym prosem - ogrodnictwo balkonowe i parapetowe w pięciu krokach
Nie ufasz pomidorom z supermarketu? Wyhoduj własne! Wystarczy trochę samozaparcia, balkon i kilka rzeczowych (acz niepozbawionych sarkazmu) porad od Anny Niesterowicz - balkonowej ogrodniczki z kilkuletnim doświadczeniem.
-
Nie ograniczajmy krytyki do mężczyzn - wychowaliście takie pokolenie
Przeczytałam komentarz Krystyny Jandy na temat niewychowania, czy też złego wychowania mężczyzn. I, o ile zjawiska opisane przez panią Jandę są naganne, o tyle nie podpiszę się pod jej stwierdzeniem, że takich wychowali (wychowały?) mężczyzn. To krzywdzące i dla wychowujących, i dla mężczyzn.
-
Co ma sobie myśleć dziewczyna, która umiera z samotności?
Czy jest szansa, żeby bez niczyjej pomocy przezwyciężyć blokadę w głowie i zmienić swoją osobowość? I czy jeśli nie dokonamy tego herkulesowego wysiłku, to zostaniemy na świecie zupełnie sami? To pytanie zadaje sobie nasza Czytelniczka, która powoli traci nadzieję, ale nie pozbyła się jeszcze marzeń.
-
5 znaków, że on jest kobieciarzem [SONDA]
Po czym poznać mężczyznę, który - chociaż powinien adorować właśnie ciebie, myślami poluje już na kolejną zdobyć? Pięć kobiet podało znaki charakterystyczne seryjnego kobieciarza. Ku przestrodze.
-
Dzieciom nie potrzeba rzeczy ładnych? Dlaczego wkurza mnie akcja Pierwsza Książka Mojego Dziecka?
"Dziecko, które ma dwa miesiące, to nie jest kandydat do wyrabiania poczucia estetyki" - stanowczo ocenia pani Irena Koźmińska, szefowa fundacji Cała Polska Czyta Dzieciom.
-
Gramatyczni naziści w natarciu: ratujmy "Ę"
Czas zwierać szeregi! Język polski jest zagrożony. W tajemniczy sposób znikają litery, frazesy opanowują świat, a odmiana słów kaleczy w uszy. O tym wszystkim przypomina dziś nasz Czytelnik.
-
Czas na ważny apel. Rolniku, nie wypalaj traw!
Śmierć przez spalenie musi być straszna. Tak to sobie przynajmniej wyobrażam. Płomienie palą włosy i skórę. Gorący dym parzy gardło oraz drogi oddechowe a potem wdziera się do zakamarków płuc. Zaczynam się dusić. Ogień wywołuje poparzenia i potworny ból. Nie można z tego bólu krzyczeć, bo gardło jest już jedną wielką raną. Umieram z powodu oparzeń lub zatruta toksycznymi gazami - tlenkiem i dwutlenkiem węgla.
-
Nie masz co czytać? Przejdź na Ciemną Stronę - satysfakcja gwarantowana
Na wiosnę człowiek powinien okna myć, kwiatki sadzić i poddawać się ogólnej odnowie - wiem o tym doskonale. Niestety nie dane mi poświęcać czasu na te ważne sprawy, bo tak się składa, że wiosna to również czas świetnych premier książkowych. I oczywiście znowu przepadłam.
-
Strachy na lachy czy wrogowie pod pokrywką kremu?
Włosy splątane po myciu tak bardzo, że aż strach włożyć w nie grzebień, przesuszone ale nieświeże po 24 godzinach. Wiecznie sucha, swędząca skóra, której nie jest w stanie odpowiednio nawilżyć żaden krem. Mam na myśli nie tylko skórę twarzy, ale i całe ciało. Drobne wypryski, jak niemowlęce potówki, po kąpieli. Zdarzało Wam się to? Mnie notorycznie.
-
Foch i Polygamia: primaaprilisowa zamiana miejsc
Jak się już zapewne zorientowaliście dziś w redakcji zastępują nas koledzy z serwisu Polygamia, a my piszemy o grach w ich serwisie. Wszystko dlatego, że chłopaków strasznie łatwo namówić na różne głupoty i bezeceństwa, a poza tym nasze redakcje sąsiadują ze sobą.
-
Jestem gruba i dobrze mi z tym. I co mi zrobicie?
Zbliżające się lato bywa pretekstem do stawiania sobie ambitnych celów, jak chociażby przejście na dietę. Tyle że nie dla wszystkich. Niektórych utrata wagi uszczęśliwia, innym wigoru dodają... dodatkowe kilogramy. Nie wierzycie? Przeczytajcie.
-
Co ja zjadam? Straszny pasztet
Witam was, drodzy użytkownicy cyberprzestrzeni, w najnowszym odcinku zatrważającego serialu kulinarno-zbrodniczego, noszącego nazwę "Najgorsze przepisy na paskudne potrawy, których nigdy nie chciałeś gotować". Dziś obiektem obserwowanym będzie pasztet, a w zasadzie jego marna, choć (jak dla mnie), całkiem smaczna namiastka.
-
Śledztwo w perfumerii. W roli podejrzanych: pracownicy
Nie dają próbek! Pewnie kradną! Nie znają się na kosmetykach! To tylko (nomen omen) próbka komentarzy pod moim tekstem o próbkach kosmetycznych i perfumeriach. Znam dziewczyny, które pracują w drogeriach. Dlatego z jedną z nich postanowiłam kilka zarzutów wyjaśnić. Ostatecznie.
-
12 powodów, dla których warto zmienić pracę
Uważam, że najłatwiej jest zmienić pracę, gdy dobrze sobie w obecnej radzimy. Nad głową nie wisi bat nieuchronności ani widmo zwolnienia. Spokojnie rozsyłamy CV to tu, to tam, badając nowe terytoria. Rozmowy o pracę obarczone są mniejszym poziomem stresu.
-
Wanna to moja prawdziwa wielka miłość
Ja wiem, że wanna jest niezdrowa. Cierpi moja skóra, bo takie długotrwałe leżenie w gorącej wodzie nie robi dobrze na te obszary ciała, w których lubi się pojawiać skórka pomarańczowa. I środowisko cierpi, bo tyle wody się marnuje! Co zrobić, kiedy to takie przyjemne...
-
10 wkurzających pytań, które słyszysz jeśli masz tatuaże
Ostatnio Gosia podesłała nam tekst o 10 wkurzających pytaniach, które często słyszą wegetarianie. Zainspirował mnie do przytoczenia Wam najbardziej wkurzających pytań, które spotykają ludzi wytatuowanych.
-
Czego się boi dziewczyna, gdy staje się kobietą?
"Jestem sobą i obawiam się, że przyszłość zmusi mnie do bycia kimś innym" - pisze nasza Czytelniczka. I prosi o rady lub słowa otuchy. Bo trochę się obawia paru "drobiazgów"...
-
Najlepszy polski towar eksportowy: "Bolek i Lolek" i filmy dokumentalne
W świat ruszyło objazdowe kino, w którym wyświetlane będą tylko polskie filmy. Za sprawą dwóch miłośników kina, Macieja Kuziemskiego i Piotra Stasika, subiektywny wybór najlepszych dzieł polskiej kinematografii trafi pod strzechy od Ukrainy po Iran i Birmę.
-
Gwałt na zdrowym rozsądku, czyli dlaczego nie warto rozdmuchiwać pewnych afer
Gwałt to jeden z najkoszmarniejszych rodzajów przemocy. Zgwałcone kobiety, mężczyźni i dzieci płci obojga zmagają się z traumą przez lata. Ale "gwałt w grze"? Czy można uznać, że jest tak samo bolesny i gorzki w konsekwencjach? Jeśli odróżniasz rzeczywistość od fikcji, to nie.
-
Jestem pisarzem i uważam, że książki są takim samym towarem jak bułki, samochody czy proszki do prania
Wystąpienie Kai Malanowskiej nadal rozgrzewa emocje. Napisał do nas Krzysztof Koziołek - pisarz i wydawca - który ma problem z okazaniem zrozumienia udręczonej pisarce...
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek trzydziesty trzeci]
Ja może całkiem przestanę szukać smacznych kąsków w prasie codziennej i w podejrzanych zakątkach internetów. Może po prostu będę wyciągać z biblioteczki kolejne książki, na ślepo wyszukiwać cytaty i ustosunkowywać się do tychże cytatów, w miarę możliwości - nawiązując do aktualnej sytuacji polityczno-gospodarczej. W kraju i na świecie. O co zakład, że faktor absurdu cotygodniowej zupy spadnie drastycznie?
-
Z jakiego powodu rodzic dziecka z niepełnosprawnością nie może mieć pensji i zapłacić podatków?
Nie było trzeba długo czekać na porządną kontrę dla tekstu, który zbulwersował (większość) naszych Czytelników. Wyważony i zdroworozsądkowy głos Doroty Próchniewicz przywraca równowagę w przyrodzie. To jednak nie tylko opinia, ale także rada, gdzie szukać pomocy i dobrych rozwiązań.
-
Panowie! Zadbajcie o siebie na wiosnę (oraz pozostałe pory roku)!
Bardzo mi przykro, ale ten wpis nie będzie przyjemny. Niektórym może również wydać się banalny. Ale pamiętajcie - piszę go w oparciu o doświadczenia własne i koleżanek. Ani jedna rzecz, o którą proszę tutaj panów, nie jest wyssana z palca.
-
FochWideo: parszywa 13 - typologia focha
Foch fochowi nierówny. Niektóre fochy są spektakularne, inne niemal niezauważalne. O niektórych dowiadujemy się już po fakcie, inne zaskakują nas intensywnością i nieodwracalnymi skutkami. Warto wiedzieć o fochach więcej. Postanowiłyśmy Wam pomóc!