• Co ja zjadam? Tym razem na stole koszmar, kasza i kokosy

    Co ja zjadam? Tym razem na stole koszmar, kasza i kokosy

    Dziś będę waszym Gordonem Ramseyem, zamierzam Was zmusić do używania podstępnej kuchenki oraz garnka, a nawet dwóch! Co gorsza, zamierzam zaproponować przepis wymagający wykorzystania tego małego ciepłego miejsca, w którym drzemie przedwieczne zło, czyli piekarnika. Gotowi? No to zapnijcie pasy, bo mogą być turbulencje.

    Dominika,
  • Nie da się oszczędzać na dziecku. A ile trzeba na nie wydać?

    Nie da się oszczędzać na dziecku. A ile trzeba na nie wydać?

    "Stać nas na dziecko", "Nie stać nas na dziecko", "Na dziecko musi być stać" - z takimi tekstami można spotkać się podczas dyskusji o posiadaniu i wychowywaniu dzieci. Ale co to właściwie znaczy? Ile kosztuje posiadanie potomka i na co trzeba być gotowym? Straszliwą matematyką zajęła się dla nas Ania Gidyńska.

    Anna Gidyńska,
  • Sześć kobiet, którymi nie jestem, nie byłam i chyba już nie będę...
  • Myślisz lub piszesz o sobie, że jesteś stara? Pewnie masz rację

    Myślisz lub piszesz o sobie, że jesteś stara? Pewnie masz rację

    Jeśli jeszcze choć raz przeczytam albo usłyszę od kobiety w wieku lat trzydziestu z hakiem, czy nawet czterdziestu z hakiem, że jest stara - zacznę ubliżać na czym świat stoi. Na pewno nie będę im zaprzeczać. Jeśli ktoś tak o sobie pisze, to prawdopodobnie też tak myśli. I jest stary. A to jest bardziej niż niepokojące. Wyjaśniam dlaczego.

    Monika,
  • Moi ulubieni telewizyjni mistrzowie dedukcji  - top 10 serialowych detektywów

    Moi ulubieni telewizyjni mistrzowie dedukcji - top 10 serialowych detektywów

    Muszę czymś zająć tę część mojej głowy, która zanurzona jest w popkulturze, aby nie myśleć obsesyjnie o Benie Afflecku w roli Batmana (Ben jest spoko, ale DLACZEGO świecie, DLACZEGO?!!). W samoobronnym odruchu zamieszczam tę uspokajającą wyliczankę - nie samymi superbohaterami człowiek żyje, jest jeszcze sporo dobra w popkulturze.

    Kasia,
  • Przeczytać pismo z urzędu i nie wylądować w Tworkach

    Przeczytać pismo z urzędu i nie wylądować w Tworkach

    U wielu normalnych ludzi ?pismo z urzędu? budzi uczucia podobne do tych, które towarzyszą wizycie w pociągowej toalecie czyli dla uściślenia: pomieszanie lęku i obrzydzenia. Naprawdę to rozumiem, bo gdy czytam produkcje niektórych koleżanek i kolegów to mam ochotę walnąć głową w biurko. O współczynniku bełkotu w urzędowych pismach pisałam poprzednio - teraz zajmę się odbiorcą tej korespondencji i podpowiem jak sobie z takim listem poradzić.

    Biurwa,
  • Co ja paczę? - czyli co internet dostarczył w tym tygodniu (Część piąta)
  • Parę słów o tym, że cuda zdarzają się w najdziwniejszych miejscach
  • Czy kobieta singielka to zagrożenie dla znajomych par?

    Czy kobieta singielka to zagrożenie dla znajomych par?

    Naszą Czytelniczkę frapuje postawione w tytule pytanie, bo czuje że kobiety trzymają ją na dystans w obawie o swoich facetów. I źle jej z tym. A ponieważ nie znalazła takiego tematu na Fochu, to postanowiła sama napisać - godna pochwały samodzielność!

    Nadesłane do Redakcji,
  • Oda do samotnej matki - gatunek latawicy czy superwoman?

    Oda do samotnej matki - gatunek latawicy czy superwoman?

    Jako dorastająca dziewczynka miałam okazję obserwować pewną Samotną Matkę mieszkającą w naszym miasteczku. Zwróciłam na nią uwagę, bo wyraźnie wzbudzała niechęć pań w sklepie. Przede wszystkim była uśmiechnięta, była ?zrobiona?, była energiczna, była miła i zawsze w pół-biegu. Miała dwójkę małych dzieci i rozwiodła się z mężem, bo ją bił - co według omawiających sprawę pań było wielkomiejską fanaberią.

    Ania Oka,
  • Bieganie doprowadza mnie do seksu...

    Bieganie doprowadza mnie do seksu...

    Nasza Korespondentka z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku, która co poniedziałek odkrywa przed nami meandry urzędowej rzeczywistości, postanowiła raz dla odmiany porzucić tematykę biurowo-pracową i zająć się czymś przyjemniejszym... choć właściwie to historia pewnej klęski!

    Nadesłane do Redakcji,
  • Zielony sok - eliksir młodości modelek Victoria's Secret
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek trzeci]
  • Kosmetyczka na urlop? Stawiam na kosmetyki wielozadaniowe!

    Kosmetyczka na urlop? Stawiam na kosmetyki wielozadaniowe!

    Ostatni wpis o stopach okazał się bezceremonialnym nadepnięciem na odcisk. Niechcący uraziłam kilka osób. Niechcący napisałam tekst dla części niezrozumiały. Dlatego teraz będzie o kosmetykach, które wkrótce zabiorę ze sobą w podróż. Nie mogę dźwigać, więc kosmetyków musi być mało. Do tego każdy z nich musi spełniać co najmniej dwie funkcje. Ostrzegam, nie będzie elegancko, za to praktycznie, pozytywistycznie.

    Monika,
  • O szwankującej pamięci, czyli dlaczego zapominam robić pewne rzeczy

    O szwankującej pamięci, czyli dlaczego zapominam robić pewne rzeczy

    Od dłuższego czasu mam problemy z pamięcią. W ostatnim czasie objawy te się nasiliły, i niestety zaczyna to być bardzo męczące. Na moje problemy wpływ mają leki, które muszę obecnie zażywać. Mimo tego, że wiem co jest przyczyną, nie specjalnie poprawia mi to humor. Wiem też, że za jakiś czas wszystko się unormuje, ale to będzie dopiero w bliżej nieokreślonej przyszłości...

    Miss Olgu,
  • Czy wartość kobiety musi być mierzona przez związek z facetem?
  • Chcesz wejść do branży mody, ale nie za bardzo wiesz jak? Zacznij od tych kroków - stylista gwiazd radzi

    Chcesz wejść do branży mody, ale nie za bardzo wiesz jak? Zacznij od tych kroków - stylista gwiazd radzi

    Marzenie o karierze w świecie mody to coś, przez co przeszła większość z nas. Niestety, zwykle zaczynamy od poziomu ubranej w niebieski (modry!) sweterek Andy Sachs z "Diabeł ubiera się u Prady" i... nigdy nie udaje nam się pójść dalej. Stylista gwiazd Jason Rembert, radzi na łamach portalu StyleCaster jak wejść do tego zamkniętego środowiska.

    Martyna Wyrzykowska,
  • Czas pożegnać się ze swoim fryzjerem? Tak, jeśli robi jedną z tych rzeczy

    Czas pożegnać się ze swoim fryzjerem? Tak, jeśli robi jedną z tych rzeczy

    Znalezienie dobrego fryzjera to prawdziwa sztuka. Kiedy trafi się ktoś, kto spełnia nasze oczekiwania, to zwykle nie chcemy się z nim rozstać. Czasem jednak warto spojrzeć na niego z boku i przekonać się czy naprawdę dobrze wybrałaś. Czy powiedziałaś u niego któreś z tych zdań?

    Martyna Wyrzykowska,
  • Gdzie mój kamerdyner? Kobieta w podróży - o zachciankach i kaprysach
  • Przeczytaj to jeszcze raz - o ponownym czytaniu ukochanych książek

    Przeczytaj to jeszcze raz - o ponownym czytaniu ukochanych książek

    Koleżanka Aleksandra szykuje już dla Was cały smakowity cykl o książkach, które musi raz do roku. Doskonale rozumiem tę potrzebę - właśnie po raz fafnasty czytam "Mistrza i Małgorzatę", bo nie mogłam się oprzeć smakowicie zaczytanemu egzemplarzowi, który znalazłam na półce. Wakacje od razu stały się bardziej relaksujące. Bo właśnie możliwość swobodnego czytania - kiedy i czego chcę - wyczerpuje moją definicję czasu wolnego.

    Kasia,
  • Strach przed trzydziestką - czy tylko ja świruję przekraczając tę granicę?

    Strach przed trzydziestką - czy tylko ja świruję przekraczając tę granicę?

    Lola boi się, że gdy skończy 30 lat jej życie zmieni się na gorsze: ciało straci na atrakcyjności, metabolizm zwolni, a codzienność będzie mniej zwariowana niż w "latach dwudziestych". Słuszne te obawy, czy wydumane? Czy tak strasznie być "kobietą po trzydziestce"?

    Nadesłane do Redakcji,
  • Miss Olgu Foch-story: po 30-stce nie trzeba nosić garsonek...
  • Smartfony to samo zło - zabijają moje życie towarzyskie

    Smartfony to samo zło - zabijają moje życie towarzyskie

    Jesteśmy uzależnieni. Wszyscy, tak myślę, a przynajmniej poważna większość. Od tych naszych cudeniek, tych podręcznych komputerków, w których w każdym momencie można coś sprawdzić, zalogować się na fejsie, pstryknąć zdjęcie, otagować kogoś, wstawić hashtagi (czy co tam się z tym robi). Nasze telefony najmniej służą nam już do telefonowania. Najwięcej - do przeszkadzania w prawdziwym życiu.

    Rączka,
  • A ja się lubię 'bojać'. Kartki z pamiętniczka fanki horrorów

    A ja się lubię "bojać". Kartki z pamiętniczka fanki horrorów

    Redakcyjne koleżanki wspominały już o literaturze i filmach, które lubią i do których wracają. Postanowiłam nie być gorsza i podzielę się z Wami częścią swoich fascynacji. Nie będzie to ogólny przegląd tego co lubię, ale właśnie taki "z dreszczykiem". Może kiedyś napiszę o innych książkach i filmach, żebyście nie myśleli sobie, że nie znam np. "Przeminęło z wiatrem", czy "Martwych dusz". No dobra, ale to będzie kiedyś, a teraz to, co tygryski lubią najbardziej.

    Miss Olgu,
  • Kobieta wśród nowych technologii? Można!

    Kobieta wśród nowych technologii? Można!

    Nie będę wam opisywała technologii okiem kobiety. Bo co to niby jest "kobieca" technologia? Bo nie lubię tworzyć sztucznych podziałów. Bo nie.

    Joanna Sosnowska,
  • Porady korpo-szczura: jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej (tylko dla mężczyzn)

    Porady korpo-szczura: jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej (tylko dla mężczyzn)

    Nikodem_73 powraca z garścią bezcennych wskazówek dla marzących o zdobyciu pracy w korpie. Tym razem jednak postanowił pastwić się werbalnie nad facetami. Więc jeśli macie w zasięgu ręki bądź głosu mężów, narzeczonych, braci, synów, czy sympatycznych kolegów z działu marketingu - przekażcie im ten tekst. Niech też coś mają z życiowej mądrości Autora!

    Nikodem_73,
  • Niecierpliwie czekam na jesień - nareszcie będą nowe seriale!
  • Naturalnie farbowane. Aż trudno uwierzyć jak wyglądały przed metamorfozą!
  • 700 złotych na podręczniki? Dziękuję, na więcej dzieci mnie nie stać

    700 złotych na podręczniki? Dziękuję, na więcej dzieci mnie nie stać

    Koleżanka uszczęśliwiła mnie informacją, że na podręczniki do gimnazjum, z atlasem i dodatkowym angielskim wydała prawie 700 złotych. Uznałam, że chyba kupowała ze złoconymi okładkami, przecież w poprzednim roku, za książki do podstawówki, płaciłam nieco ponad 400 złotych. Odwiedziłam księgarnię i kupiłam rozpoznawczo zestawy do dwóch (z dziesięciu) gimnazjalnych przedmiotów - 138 złotych. Auć!

    Ania Oka,