• Trzy noce na podłodze - rodzic w szpitalu potrzebny, czy zbędny?

    Trzy noce na podłodze - rodzic w szpitalu potrzebny, czy zbędny?

    Stało się - 10 sekund, idiotyczny zbieg okoliczności i ląduję z córeczką w szpitalu, bo doznała wstrząśnienia mózgu. Wówczas niezłego wstrząśnienia doznaję też ja: bo kontakt ze służbą zdrowia podnosi ciśnienie i na usta cisną się wyrazy.

    Kasia,
  • Paździerzowi chłopcy, czyli gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni?

    Paździerzowi chłopcy, czyli gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni?

    Postanowiłam podzielić się z Wami pewnymi obserwacjami, które poczyniłyśmy z red. Sosin. Mamy poważne obawy dotyczące przetrwania męskiego gatunku. To, co ostatnio widujemy woła o pomstę do nieba. Młodzi mężczyźni zamieniają się w płyty paździerzowe, na których to tak bardzo lubią przesiadywać.

    Miss Olgu,
  • Dobrze, że w przedszkolach nie będzie zajęć dodatkowych - list od Czytelniczki

    Dobrze, że w przedszkolach nie będzie zajęć dodatkowych - list od Czytelniczki

    Dodatkowe zajęcia w przedszkolu sprawiają, że podkreślanie i zwiększane są różnice między dziećmi? Wiemy, że one istnieją i zniwelować ich się nie da, a świat nie jest sprawiedliwy, tylko czy tego właśnie chcemy uczyć najmłodszych? Poznajcie zdanie naszej Czytelniczki.

    Nadesłane do redakcji,
  • Czy boisz się kryzysu? Tylko nieudacznicy idą na dno?
  • Szkolna dieta: przegryź, przełknij, przetrwaj albo zrób z tym coś!

    Szkolna dieta: przegryź, przełknij, przetrwaj albo zrób z tym coś!

    Znam taką dietę cud: jednym pozwala skutecznie walczyć z anoreksją, innym zrzucić kilka kilogramów. To dieta szkolna. Na czym polega? Idziesz do najbliższej państwowej podstawówki, masz w kieszeni 5 zł i abonament obiadowy, masz jeszcze drugie śniadanie. Spędzasz w tej szkole około ośmiu godzin, bo po co krócej i jedziesz z tym koksem, znaczy żarciem.

    Dominika,
  • Miss Olgu Foch-story: marznąć w pracy jest najgorzej!

    Miss Olgu Foch-story: marznąć w pracy jest najgorzej!

    Za nami kolejne dwa tygodnie, więc czas na następną propozycję stylizacji dla jednej z naszych Czytelniczek. Tym razem przygotowałam kilka stylizacji dla bardzo zmarzniętej Ani.

    Miss Olgu,
  • Nie mów do mnie 'grubasie'. Nawet w żartach. Nawet jeśli znamy się od przedszkola [LIST]
  • Łatwo, szybko i mało zmywania: moje ukochane dania, to te jednogarnkowe

    Łatwo, szybko i mało zmywania: moje ukochane dania, to te jednogarnkowe

    Nie mam czasu. Tak, wiem, nic nowego, nikt nie ma. Ale dzieci chcą jeść. I ja też wolę zjeść to, co sama ugotuję, niż to posypane sodą zło w firmowej kantynie za zbyt dużo kasy. Więc ugotować trzeba. Ważne, żeby zrobić to szybko, w miarę zdrowo i za bardzo się przy tym nie zmęczyć.

    Ręka,
  • Kosmetyki naturalne i ja, czyli nawracanie się niewierzącej

    Kosmetyki naturalne i ja, czyli nawracanie się niewierzącej

    Wierzę w Boga i chemię. Kosmetyki wytwarzane w domu kojarzą mi się z okresem dorastania, trądzikiem i ubogim asortymentem drogerii w latach osiemdziesiątych. Kiedy na półkach zaczęło pojawiać się coraz więcej kosmetyków, z gorliwością neofity z klasztoru Matki Natury przeszłam do zakonu Chemii. Po kilkunastu latach małżeństwa z przemysłem kosmetycznym, myślę jednak o zdradzie.

    Monika,
  • Osiem miejsc w sieci, gdzie kupisz kobiece sukienki

    Osiem miejsc w sieci, gdzie kupisz kobiece sukienki

    Snułam kiedyś gorzkie żale na ten temat. A temat nadal aktualny. Dotarło do mnie, że co jakiś czas któraś z moich koleżanek łka - na żywo, lub wirtualnie - w tonacji: "niemamconasiebiewłożyćsameworkinaprzyszłytydzieńmuszęmiećkieckęęęęę"! Nigdy tak nie łkałaś? Zazdroszczę.

    Aleksandra,
  • Mój miesiąc z Chodakowską: czy ćwiczenia bez diety pozwalają schudnąć?

    Mój miesiąc z Chodakowską: czy ćwiczenia bez diety pozwalają schudnąć?

    Miesiąc temu pisałam Wam o tym, że nie potrafię schudnąć. Mój metabolizm zwolnił z wiekiem, lekami i ciążami, tyłam i tyłam, aż naprawdę przestało mi się to podobać. Postanowiłam podjąć poważną walkę z wagą, a pierwszym punktem tej walki miały być codzienne ćwiczenia. Wybrałam Chodakowską, bo najwięcej o niej słyszałam, obejrzałam na jej profilu kilkadziesiąt zachęcających zdjęć z metamorfoz i chciałam sprawdzić, czy to naprawdę działa.

    Ania Oka,
  • Za co mizogini powinni być wdzięczni feministkom?

    Za co mizogini powinni być wdzięczni feministkom?

    Jeden z naszych Czytelników podesłał nam dość zaczepny tekst - ale my lubimy takie kukułcze jaja podrzucane do naszego kobiecego gniazdka. Liczymy na ciekawą dyskusję!

    Ksawery S.,
  • Masz tańsze przedszkole, bez zajęć dodatkowych. Cieszysz się?

    Masz tańsze przedszkole, bez zajęć dodatkowych. Cieszysz się?

    Za godzinę pobytu dziecka w przedszkolu płaciliście 2,60 zł? Teraz zapłacicie złotówkę. Wasze dziecko w przedszkolu miało dodatkowe zajęcia - rytmikę, angielski? Już nie będzie miało. Wszyscy zainteresowani już chyba wiedzą, o co chodzi. A jeżeli nie - dowiedzą się lada moment. I jak, serio pytam? Cieszycie się? Czy podpisując worki na kapcie (albo haftując je w muchomorki, dlaczego nie) - zgrzytacie zębami?

    Aleksandra,
  • Szanuj pracę - patologiczne obrazki z urzędniczego życia

    Szanuj pracę - patologiczne obrazki z urzędniczego życia

    "Szanuj pracę" - tę radę usłyszałam na początku swojej urzędowej drogi (przecież nie napiszę, że kariery) od zaprawionego w biurokratycznych bojach kolegi. "Szanuj pracę" padło, gdy wyskoczyłam z propozycją szybkiego rozwiązania problemu. Okazało się, że swoim podejściem i postępowaniem niebezpiecznie zawyżam wypracowane przez lata standardy. Problem musi dojrzeć, sprawę trzeba przetrawić a pismo musi nabrać urzędowej mocy (czyli poleżeć i skruszeć jak dziczyzna).

    Biurwa,
  • Literacki madras, czyli pyszne lektury o indyjskim smaku

    Literacki madras, czyli pyszne lektury o indyjskim smaku

    Raita, samosy, masala, pakora. Jeśli te słowa nie są wam obce, to dobrze. Degustowanie potraw kuchni indyjskiej to doskonały sposób na odbycie podróży bez wydawania fortuny na bilety lotnicze i hotele. A co jeżeli nic wam to nie mówi i wolelibyście jednak bigos i pierogi? Cóż! To jeszcze lepsza wiadomość, bo nie zamierzam zmuszać nikogo do kulinarnych eksperymentów. Chcę natomiast polecić moje ulubione książki z krainy tysiąca przypraw.

    Dominika,
  • Bieda to stan umysłu, a nie konta - obejrzałam pierwszy odcinek 'Miłości na bogato'

    Bieda to stan umysłu, a nie konta - obejrzałam pierwszy odcinek "Miłości na bogato"

    Ostatnio pisałam Wam, jak lubię jeść i jak mnie dobijają zdjęcia jedzenia. Kilka dni temu podzieliłam się z Wami swoimi przemyśleniami na temat jesiennej ramówki telewizyjnej. Red. Połajewska wszystko to skrzętnie notowała i wyskoczyła z szatańskim pomysłem. Powiedziała, że jak obejrzę pierwszy odcinek ?Miłości na bogato? i napiszę recenzję, to kupi mi jedzonko. Tak, jestem łakoma i łatwo mnie podejść dobrym hamburgerem. Wstydzę się tego co robię, ale zrozumcie HAMBURGER, MIĘSOOOO.

    Miss Olgu,
  • W co się bawić? Polecam gry planszowe!

    W co się bawić? Polecam gry planszowe!

    Na urlopie, na imprezie z przyjaciółmi, podczas długiego deszczowego weekendu - planszówki ratują życie w wielu sytuacjach, a i zabawić się można nie najgorzej.

    Kasia,
  • 'Mniej wystarczy' - wielki (także formatem) sukces polskiej artystki

    "Mniej wystarczy" - wielki (także formatem) sukces polskiej artystki

    Takie wiadomości uwielbiam! Monika Drożyńska, jako pierwsza polska współczesna artystka, została zakwalifikowana do udziału w projekcie 17ZWEI. Przez kilka tygodni jej praca będzie eksponowana w przejściu podziemnym w biznesowej dzielnicy Zurychu, po czym wejdzie do kolekcji sztuki współczesnej Deutsche Bank.

    Natalia Sosin,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek czwarty]

    Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek czwarty]

    Jak tam, robaczki? Orły, sokoły? Czy świat Was zaskoczył w mijającym tygodniu? Tak? Czy to nie cudowne, że mamy w sobie jeszcze tyle czysto młodzieńczej naiwności? I dajemy się zaskoczyć? Tylko stary cynik wszystko już widział, wie i zrozumiał. Ale to na szczęście nie my, prawda?

    Aleksandra,
  • O moim małym niebie - Międzynarodowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów

    O moim małym niebie - Międzynarodowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów

    Trzy razy podchodziłam do pierwszego zdania, żeby miało sens, ale nic mi się nie składało, więc nie będzie wstępu. Przejdźmy do konkretów. Po pierwsze: czy któraś z Was poderwała komiksiarza według bezcennych wskazówek, które dla Was przygotowałyśmy wraz z red. Sosin? A może jakiś chłopak poderwał komiksiarę? Po drugie: czy będą z tego dzieci? Po trzecie: znów byłam na imprezie komiksiarzy. To jest forma uzależnienia jak nic. W zasadzie takie uzależnienie to polecam każdemu - dr Olczak.

    Miss Olgu,
  • Nie jestem damą, piję wódkę, a zamiast konfitur robię nalewki

    Nie jestem damą, piję wódkę, a zamiast konfitur robię nalewki

    Kobieta z kieliszkiem wina wygląda pięknie, elegancko i seksownie, czyli dokładnie tak, jak chciałabym wyglądać. Niestety fatalnie znoszę wino - dostaję zgagi, robię się senna, a świat zaczyna pląsać. Piwa nie lubię. Filmowe trunki typu whisky czy koniak trudno mi przełknąć i tak, oczywiście, mam zgagę.

    Ania Oka,
  • 'Czy mam się kajać i przepraszać za to, że mogę mieć dzieci?' [LIST]
  • A teraz proszę mi nie przeszkadzać, bo czczę Teslę

    A teraz proszę mi nie przeszkadzać, bo czczę Teslę

    Za każdym razem, gdy muszę rozplątywać tony kabli kłębiących się niczym rozwścieczone węże za sprzętami elektronicznymi, gdy zagapiam się na radio, a przecież rzadko to robię, bo sami wiecie, radio w dzisiejszych czasach to narzędzie szatana - strach patrzeć, jeszcze gorzej słuchać... Albo kiedy podziwiam wyjątkowo spektakularną burzę z bezpiecznego dystansu - myślę czule o Nikoli Tesli, bo to był gość!

    Dominika,
  • Cały internet chce, żebym przytyła. Idźcie sobie z tym jedzeniem!
  • Gdy chcesz się dobić - najlepsze piosenki na złamane serce

    Gdy chcesz się dobić - najlepsze piosenki na złamane serce

    Lista terapeutycznych utworów, przeznaczona do sklejania złamanego serca. A dokładniej - na totalne rozładowanie emocji. Dzieli się nią z Wami nasza Czytelniczka Magda. Chusteczki w dłoń!

    Nadesłane do redakcji,
  • Jeszcze jeden krok w chmurach. O mojej dziwnej słabości do samolotów

    Jeszcze jeden krok w chmurach. O mojej dziwnej słabości do samolotów

    "Chyba muszę się napić zanim wejdę na pokład. Przepraszam, czy mogę siąść z dala od okienka, nie chcę na to patrzeć. O rany, kiedy to się skończy, ja chcę na ziemię!". Ależ proszę bardzo, pijcie, umykajcie i bójcie się, a ja w tym czasie zajmę się tym, co bardzo lubię robić, a rzadko mi się przydarza - lataniem.

    Dominika,
  • Komu to przeszkadzało, czyli o panienkach z dobrego domu

    Komu to przeszkadzało, czyli o panienkach z dobrego domu

    Ja to się zawsze podłożę, nieprawdaż. Zwolennicy kobiet opisanych, czyli pokornych, cierpliwych i skromnych ruszyli na mnie pod sztandarem: "I wielka szkoda, że taka nie jesteś, bo to jest dobre, słuszne i amen". Ich przeciwnicy pisali o wolności i życiu bez gierek. A wydawało się, że to taki mało kontrowersyjny temat. To może poruszę następny z tej serii?

    Aleksandra,
  • Dziecko jako finansowa inwestycja? Dziwny pomysł (polemika z Anią Gidyńską)

    Dziecko jako finansowa inwestycja? Dziwny pomysł (polemika z Anią Gidyńską)

    Tekst naszej czytelniczki i koleżanki Ani Gidyńskiej porusza ciekawą kwestię, którą poruszać warto: dzieci kosztują. To jest fakt i warto go uświadamiać na wypadek gdyby ktoś myślał, że po narodzinach potomka manna zaczyna spadać z nieba. Dzieci kosztują dużo i jest to inwestycja bezzwrotna. Natomiast traktowanie dzieci w kategoriach "opłacalności" wydaje mi się grubym nieporozumieniem.

    Kasia,
  • Krótki poradnik podróżnika: jak pokazać klasę i wyróżnić się z tłumu?

    Krótki poradnik podróżnika: jak pokazać klasę i wyróżnić się z tłumu?

    Być może wynika to z jakichś kompleksów, ale na urlopie trzeba wszystkim pokazywać, jacy to z nas światowcy. Na szczęście często dysponuje się publicznością. Jak zatem spędza się urlop w towarzystwie polskich turystów i jak się zachować, aby wpisać się w ogólny trend? Oto kilka cennych rad.

    Agata Połajewska,
  • Przegląd jesiennej ramówki polskiej telewizji - chyba skuszę się na torrenty

    Przegląd jesiennej ramówki polskiej telewizji - chyba skuszę się na torrenty

    Wielkimi krokami zbliża się jesień, więc telewizorek zaczął przedstawiać swoją ramówkę na najbliższy sezon. I w sumie wielka szkoda, że zerknęłam, co polskie stacje będą miały w repertuarze. Dzięki takim newsom rozumiem, dlaczego ludzie przestali oglądać telewizję, a do szewskiej pasji doprowadza ich płacenie abonamentu.

    Miss Olgu,