kompleksy

  • Wadliwy towar - gdyby istniał egzamin z kobiecości, to bym go oblała

    Definicjom kobiecości nie ma końca. Wszyscy chcą zabrać głos, a ja mam wrażenie, że gdyby ktoś poddał mnie surowej, merytorycznej ocenie i przeprowadził test na kobiecość, to leżałabym już w pudełku z napisem "zwroty - towar wadliwy?.

    Olaszka,
  • Afirmacja ciała (opalonego, szczupłego, wytrenowanego), czyli o granicy kobiecej solidarności

    W "Kampanii o akceptacji siebie" siostry Fitdevangel: Aniela i Ada mówią, że każde ciało jest piękne. Przesłanie mało przekonujące z ust blondynek w bieliźnie. Ale czy moja niechęć do "anielskich diablic" nie jest aby podyktowana mizoginią najgorszego sortu, czyli niechęcią wymierzoną w kobietę przez inną kobietę? Może solidarność jajników to mit?

    Anna Konieczyńska,
  • O brzydocie - czy mogę czuć się piękna, mimo wszystko?

    Żyję w świecie, w którym zewsząd atakuje mnie afirmacyjny bełkot, który każe mi "pokochać siebie" i "czuć się piękną we własnej skórze". Dzięki za troskę - staram się, ale świat już dawno wypowiedział się na temat mojej urody. Z ręką na sercu, nikt nigdy nie powiedział mi, że jestem piękna.

    Olaszka,
  • Joga jest dla każdego - także dla ciebie!

    Joga jest dla każdego - także dla ciebie!

    Joga jest jednym z najbardziej egalitarnych sportów. Nie preferuje szczupłych, atletycznie zbudowanych, czy z natury gibkich, bądź silnych. Naprawdę, jest dla każdego - i mam na to dowody.

    Natalia Sosin,
  • Ewelina Kopic: "Życie nie wygląda jak zdjęcia z bankietów"

    O telewizji "od środka", tym, jaki model kobiety lansują media, i o swoim portalu "Dobrze Być Sobą", który ma pomagać kobietom po wypadkach i chorobach odzyskiwać wiarę w siebie i swoją kobiecość - opowiada Ewelina Kopic.

    Natalia Sosin,
  • Mam łuszczycę i się tego nie wstydzę

    Mam łuszczycę i się tego nie wstydzę

    Będzie intymnie, bo o chorobie, z którą żyję od okresu pokwitania. Będzie o brzydkiej chorobie, no bo przecież nie ma ładnych chorób. Będzie o chorobie, która jest widoczna gołym okiem dla innych - o łuszczycy.

    Miss Olgu,