praca
-
Czy naprawdę muszę chcieć rzeczy? Przecież ich nie potrzebuję
Brak potrzeby kupowania i posiadania - czy to minimalizm, nasycenie dobrami, a może pierwsze oznaki starzenia się?
-
Jak NIE zabierać się do pracy!
Deadline właśnie mija. Ty masz rozbiegane myśli, szalony wzrok i nieco ściśnięty żołądek. Typowe objawy stresu, które wobec bliskości wzmiankowanego deadline'u już nie mobilizują. A przecież mogłaś zacząć wcześniej. Poszłoby błyskawicznie. Dlaczego za każdym razem utrudniasz sobie życie? Pokażę wam, jak nie pracować.
-
Świat "korpo-trzydziestki"
Korporacja inna niż w marzeniach. Współpracownicy miłujący podróbki. Samotność, która w wielkim mieście, wcale nie dokucza mniej. Wyjątek czy reguła? Oto punkt widzenia naszej Czytelniczki.
-
Rowerem do pracy, czyli jak przetrwać wakacje w mieście i nie udusić się w komunikacji miejskiej
Zgodnie z badaniem CBOS, 70% Polaków deklaruje jazdę na rowerze, ale tylko 22% robi to regularnie. Tymczasem rower to idealny środek transportu, także w dojazdach do pracy!
-
Mindfulness - walec na stres? Zuzanna Ziomecka: To dyscyplina sportowa dla umysłu
Nie radziłam sobie. Nie do końca byłam świadoma tego, co się ze mną działo. Próbowałam przetrwać - mówi dziennikarka Zuzanna Ziomecka o trudnym okresie w swoim życiu. Wyjściem z psychicznego klinczu okazał się trening uważności, czyli "mindfulness", który właśnie dociera do Polski. Czy to kolejna ulotna moda? A może to złoty środek w walce ze stresem?
-
Ja też chcę mieć dwa miesiące wakacji! Foch!
Po cholerę dzieciom wakacje? One się nie męczą! A ja, owszem, jestem zmęczona i chętnie bym odpoczęła przez te dwa miesiące, kiedy w Polsce jest znośna pogoda... Życie jest niesprawiedliwe!
-
Wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu
Wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu. Tak moi drodzy, pozytywnie interpretując niektóre przekazy oraz treści z zagranicznych mediów, możemy dojść do takiego wniosku.
-
Praca, odpoczynek, rodzina... Jak odnaleźć siebie w tym miksie? Zorganizuj się!
Wszystko jest kwestią organizacji. Jeśli czujesz, że obowiązki wymykają się spod kontroli, wypróbuj nasze porady. Pozbądź się nadmiaru przedmiotów ze swojego otoczenia, znajdź swój wymarzony terminarz i zorganizuj życie rodzinne. Pomogą aplikacje i proste zasady do wykorzystania na co dzień.
-
Ty, twój mężczyzna i wspólne biuro w M2, czyli obrazki z życia dwojga freelancerów
Niestety, praca w domu to nie wakacje, zwłaszcza, jeśli w pokoju obok zawzięcie stuka na klawiaturze... On. Jak zachować równowagę, gdy dwoje freelancerów w jednym stoi domku?
-
Szefie, dziś pracuję z domu. O przewadze elastyczności nad wysiadywaniem dupogodzin
Jeśli możesz wciągu dnia wyskoczyć z pracy i pozałatwiać swoje sprawy, pracować z domu, a czasem się mocno spóźnić i nikt nie robi ci z tego powodu problemów, to wiedz, że jesteś szczęściarą.
-
Masz pracę? To, do jasnej cholery, pracuj!
Wśród współpracowników naszej Czytelniczki znalazłoby się - według niej - sporo takich, co przychodzą do pracy wypić kawę i pogadać, a nie pracować. A tymczasem pracę należy szanować!
-
40 to nowe 20: zięć-pasożyt
Facet na utrzymaniu to ciężki temat... Czy to artysta, którego trzeba wspierać czy pasożyt, który żeruje na swojej kobiecie? Jak z takim przypadkiem radzą sobie kobiety w różnym wieku?
-
Spalmy pieniądze, żryjmy gruz
Czy można żyć bez pieniędzy? Raphael Fellmer realizuje utopijne marzenie o lepszym, sprawiedliwym świecie. Cóż, piękna koncepcja, choć bez pokrycia w prawdziwym życiu. Momentami przypomina pasożytnictwo.
-
Z kim ja muszę pracować? Kilka strasznych typów
Nic nie uczy życia lepiej niż amerykański serial. Po tych wszystkich prawniczych i lekarskich umiem zdiagnozować każdą chorobę (proste: lupus) i krzyczeć: "sprzeciw", gdy trzeba. A z "Doliny Krzemowej" czerpię wiedzę - nie o kodowaniu przecież. O strasznych współpracownikach.
-
Kiedy uczeń przerasta mistrza
Polecenia wydają nam coraz młodsi szefowie, a granica wieku emerytalnego przesuwa się coraz dalej. Czy trzeba pogodzić się z tym, że nowy, młodszy kolega z pracy będzie od nas lepszy, szybszy i bardziej błyskotliwy?
-
PrograMISTYCZNOŚĆ - dlaczego fajnie być programistą?
Przecież siedzisz w tym już dwie dekady - usłyszałem - to musi być zatem coś niesamowitego, wręcz mistycznego. Weź powiedz, jak to jest być tym programistą?
-
Czego mnie nauczyła praca w gastronomii
Pierwsza praca - okres przełomowy dla każdego człowieka. Tam uczysz się, jak współpracować z innymi ludźmi, zarabiasz po raz pierwszy własne pieniądze i dowiadujesz się wiele o innych i o sobie.
-
Czy jesteś złym pracownikiem? 13 niebezpiecznych oznak
Nigdy nie chciałam zostać szefową. Nie mam do tego głowy ani nerwów. Na złego szefa można sobie ponarzekać, pośmiać się w duchu, huragan trudnych nastrojów przeczekać. Ale ze złym pracownikiem to się dopiero człowiek namęczy, naużera, osiwieje.
-
12 cech złego szefa
Temat mobbingu i złych przełożonych wraca jak bumerang. Mimo że zjawisko jest piętnowane i dużo się o nim mówi, temat wciąż jest aktualny. Źli ludzie są wszędzie, co oznacza, że na szefa despotę można trafić w prestiżowej korporacji, w supermarkecie i w urzędzie.
-
Uważajcie na kłamczuchy, które żerują na waszej wrażliwości!
Nasza Czytelniczka zetknęła się z osobą chorą lub wyrachowaną. Bez względu jednak na to, co jest prawdą, lepiej uważać, by nie poczuć się wykorzystanym.
-
Kiedy powiem sobie dość...
...A ja wiem, że to już niedługo - śpiewała jedna pani. Ostatnio kilka rozmów ze znajomymi przekonało mnie, że nie umiemy powiedzieć dość. Wręcz przeciwnie - gdy czujemy, że powinnyśmy przystopować, to jeszcze bardziej dociskamy śrubę.
-
Jak prowadzić prezentacje, gdy jest się nieśmiałym
Prezentacje są nieodłącznym elementem biurowego krajobrazu. Zdarza się, że budzą negatywne emocje i są przyczyną stresu - zwłaszcza, gdy odczuwa się lęk przed wystąpieniami publicznymi.
-
Jestem niedysponowana, poproszę urlop menstruacyjny
W liceum, gdy miałyśmy okres mogłyśmy zgłosić niedysponowanie i uniknąć krępujących sytuacji na lekcjach WF. Niestety w życiu dorosłym to tak nie działa. A szkoda, bo czasem ból jest tak uciążliwy, że chciałbym ewakuować się z własnego ciała, nie wspominając już o pracy w takich okolicznościach.
-
Ciężki dzień sekretarki
25 kwietnia obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Sekretarki i Asystentki. Sekretarka - jest postrzegana jako wizytówka firmy, dyspozycyjna i odporna na stres. Oprócz znajomości języków obcych i obsługi komputera musi mieć wysoką kulturę osobistą. A niektórzy mówią o niej, że to ładna lala od parzenia kawy.
-
Biednemu wiatr w oczy, a wypadki chodzą po ludziach. Zawsze coś!
Biednemu zawsze wiatr w oczy, do szkoły pod górkę i nawet własny organizm nieszczęsnego człeka zdradza. I w sumie to nawet zabawne, że po prostu zawsze ale to ZAWSZE tak jest. "Zawsze coś" - prawo Murphy'ego, czy co?
-
"Bloody Foreigners" - jak zamienić głupi epitet w mądrą akcję społeczną
Grupa polskich emigrantów w Wielkiej Brytanii postanowiła inteligentnie wykorzystać pogardliwe określenie i w ramach kampanii "Bloody Foreigners" namawia innych emigrantów do... oddawania krwi na rzecz lokalnych społeczności.
-
Jak wylecieć z pracy? Czyli trudny przypadek Jeremy'ego Clarksona
Jeremy Clarkson walnął producenta w twarz, ale miliony fanów Top Gear, są oburzeni, że prezenter został wyrzucony z BBC. Czy sława może usprawiedliwiać przemoc i chamstwo?
-
Janka Pianka osładza życie. Dla niej nie ma tortów niemożliwych!
Nie bała się rewolucji w życiu, dzięki której lubi - inaczej niż większość - poniedziałki. Założyła cukiernię Pianka. Kusi w niej pięknymi tortami i ciastkami. Tak apetycznymi, że można pożreć je oczami. Janka Pomianowska, zwana też Janką Pianką, zdradza, jak powstają pastelowe makaroniki, przepyszne muffinki i babeczki.
-
7 rzeczy, w które nie wierzę
W okolicach świąt wszyscy zawsze mówią o wierze, nadziei i radości. To ja tak przekornie napiszę, o tym wszystkim, w co nie wierzę. Czy moje życie jest przez to smutniejsze? Nie wiem, być może. Tylko ja strasznie nie lubię kłamstw. One mnie nigdy nie cieszą.
-
Mamo, jest cię za mało - o byciu rodzicem (nie)obecnym
"Jest cię za mało" - taką diagnozę postawiła moja sześcioletnia córka. Ale jak to - żachnęłam się - przecież byłam dziś z wami cały dzień! A potem przypomniałam sobie, że połowę czasu spędziłam nerwowo sprawdzając maile, czytając jednym okiem teksty i powarkując na córki, że ZARAZ się nimi zajmę.